9. kadencja, 64. posiedzenie, 2. dzień (27-10-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Karol Rabenda:

    Dziękuję, pani marszałek.

    Dziękuję za to pytanie. Może zacznę od tej drugiej sprawy. Ta sprawa medialna - ten fakt medialny, jak to się mówi - z tym przedsiębiorcą, który chyba został wprowadzony w błąd przez podmiot prywatny, chyba już została przez media wytłumaczona i się wyjaśniła. Z tego, co donoszą media, co mówi ten przedsiębiorca, to nie był węgiel, którego on mógł używać w takim piecu, jaki miał, i pochodził z firmy prywatnej. Tak że nie jest tak, jak próbują to przedstawić niektóre media i niektórzy posłowie, że był to węgiel pochodzący z importu, który realizowały spółki Skarbu Państwa.

    Spółki Skarbu Państwa importują węgiel za pośrednictwem sprawdzonych dostawców światowych. Ten węgiel, który trafia do nas, trafia również do innych państw, bo to są podmioty globalne. Te wolumeny, które przyjeżdżają do Polski, są sprawdzane. One są sprawdzane przy wyjściu z portu, z którego są eksportowane, często też po drodze w portach ARA, bo ta certyfikacja, sprawdzanie jakości dokonywane w każdym porcie, również u nas, w Polsce. Przed odbiorem jest on sprawdzany i te certyfikaty, wszystkie parametry tego węgla również.

    Jeśli chodzi o pytanie dotyczące tego, czy próbowałem palić na łopacie: nie, nie próbowałem palić na łopacie. To był jakiś eksperyment jednej ze stacji telewizyjnych. Ten węgiel, który importujemy, jest dystrybuowany od wielu miesięcy zarówno w energetyce, ale to jest oczywiste, bo te spółki sprowadzały też dla energetyki, jak i w ciepłownictwie, więc wiele ciepłowni lokalnych miast powiatowych czy średnich też korzysta z tego węgla i skoro mają ciepło, więc się pali. Nigdy nie był on reklamowany.

    Od jakiegoś czasu dystrybuujemy węgiel importowany do gospodarstw domowych za pośrednictwem podmiotów prywatnych. Nie zdarzały się sytuacje, żeby był reklamowany. Jest on również dystrybuowany do gospodarstw domowych za pośrednictwem gmin, które przed wejściem w życie projektu ustawy, nad którym będziemy dzisiaj procedować, też już współpracowały z naszymi pośrednikami. Mogę potwierdzić, że samorządowcy, którzy biorą udział w tej dystrybucji, mówią, że nie ma reklamacji, nie ma z nim najmniejszego problemu.

    Jeśli chodzi o pytanie odnośnie do importu węgla rosyjskiego do Polski przed wprowadzeniem embarga, to tak jak wcześniej podkreślałem, te wolumeny do Polski były sprowadzane głównie przez podmioty prywatne na użytek mniejszego ciepłownictwa i gospodarstw domowych. To był wynik sytuacji ekonomicznej, sytuacji na rynku węgla.

    Podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości zastopowaliśmy proces wygaszania kopalni i zmniejszania wydobycia. W czasach rządów Platformy Obywatelskiej to wydobycie znacznie spadło, więc rynek gospodarstw domowych, który potrzebował węgla, został jakby osierocony i w to miejsce w znacznym stopniu wszedł węgiel rosyjski, który importowały spółki prywatne. Stworzyły one w zasadzie nową sieć, która opanowała większość kraju, jeśli chodzi o dostarczanie węgla. Wcześniej był on w większej mierze pochodzenia krajowego. Z danych, które mi przekazano, od 2007 r. wydobycie spadło o 18 mln t węgla, więc to jest ten realny brak węgla krajowego i ta luka, w którą wszedł płynnie węgiel rosyjski za pośrednictwem firm prywatnych.

    Te kierunki, które dzisiaj otwieramy w przypadku węgla importowanego, czyli Kolumbia, bo to głównie Kolumbia, ale też RPA i inne kraje, były w sposób naturalny trudniejsze, jeśli chodzi o dostęp dla pośredników prywatnych. Ale myślę, że ten proces, który rozpoczęliśmy w tym roku, będzie mógł zostać w Polsce na następne lata. Nawet jeśli wojna na Ukrainie by się skończyła, nawet jeśli reżim Putina upadłby i zdecydowalibyśmy się na zdjęcie sankcji, to myślę, że będziemy w znacznym stopniu zdywersyfikowani, jeśli chodzi o dostępność węgla dla Polaków z innych kierunków. Nasze spółki w pewnym sensie już się wyspecjalizowały w przypadku tych kierunków i będziemy mogli, jeśli zajdzie taka potrzeba, importować węgiel nie tylko z krajów, które są blisko nas, ale z takich krajów jak Kolumbia czy RPA. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia