9. kadencja, 64. posiedzenie, 2. dzień (27-10-2022)

9. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Jan Kanthak:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Współczuję naszym widzom, że muszą słuchać tego typu populistycznych haseł.

    (Głos z sali: Wystarczy wyjść.)

    Sejm jest od tego, aby pracować przede wszystkim legislacyjnie i merytorycznie, a nie od tego, żeby wymyślać jak najbardziej chwytliwe hasła, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

    (Poseł Katarzyna Lubnauer: To nie nasza ustawa.)

    Orlen osiąga olbrzymie zyski, ale, pani poseł, wielokrotnie z tej mównicy było mówione, że te zyski nie wynikają ze sprzedaży paliwa na stacjach paliwowych ani z działalności na stacjach, np. ze sprzedaży detalicznej...

    (Głos z sali: Na hot doga.)

    ...tylko wynika to z tego, że jest to koncern multienergetyczny i zarabia przede wszystkim na przemyśle petrochemicznym.

    I naprawdę proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Pan poseł jest znanym globtroterem, znaną osobą, która dużo podróżuje, i jestem przekonany, że w ostatnim czasie był pan w Niemczech, był pan we Francji, był pan we Włoszech i widział pan ceny na stacjach paliw.

    (Głos z sali: Zarobki też widział.)

    Dzięki działalności zarządów petrochemicznych będących w portfolio spółek Skarbu Państwa ceny paliw w Polsce są jednymi z najniższych w Europie.

    Naprawdę skończcie z tą demagogią. Z jednej strony mówicie, że trzeba wspierać Ukrainę w jej wojnie z Rosją i w tym, że są ofiarą, i trzeba wspierać ją poprzez wprowadzanie sankcji, poprzez odcinanie się od rosyjskich węglowodorów, po czym z drugiej strony próbujecie krytykować na własne potrzeby, na użytek takiej dziecinnej polityki opozycyjnej, próbujecie atakować rząd za to, że skutecznie walczy z rosyjską hegemonią w zakresie węglowodorów.

    Panie Pośle! Naprawdę wstyd. Wstyd, bo albo jesteście za popieraniem i wspomaganiem Ukrainy...

    (Głos z sali: Co ma piernik do wiatraka?)

    ...łączycie się w tym żmudzie i w tym problemie, który jest związany z tym kryzysem energetycznym, i wspieracie w tym polski rząd i Unię Europejską, albo wszystko kontestujecie i krytykujecie.

    (Głos z sali: A po ile jest ropa, panie ministrze?)

    Tak że zdecydujcie się i opowiedzcie się, po której stronie jesteście, bo naprawdę nastał czas, żeby powiedzieć, czy jest się po stronie Polski, czy po stronie Rosji albo innych państw, które próbują zdestabilizować sytuację ekonomiczną i gospodarczą w Polsce i w Unii Europejskiej.

    A jeśli chodzi o zarobki, to warto zajrzeć do własnego ogródka, ile w spółkach Skarbu Państwa zarabiali prezesi za waszych czasów, jak wyglądała minimalna krajowa, kiedy Polacy zarabiali po 4 zł za godzinę, a prezesi zarabiali ponad 2 mln zł rocznie.

    (Głos z sali: Deficyt budżetowy)

    I tyle komentarza. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia