9. kadencja, 64. posiedzenie, 2. dzień (27-10-2022)

Oświadczenia.

Poseł Łukasz Mejza:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie! 19 października obchodziliśmy 12. rocznicę tragicznych wydarzeń w Łodzi, gdzie w biurze poselskim Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Cyba zamordował Marka Rosiaka, działacza Prawa i Sprawiedliwości. Ten mord miał jedno podłoże - była nim nienawiść.

    Kilka dni temu do biura PiS na Nowogrodzkiej znów zapukały demony nienawiści. Młody człowiek chciał wedrzeć się do środka, krzycząc, że chce zabić prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale ten atak nie był przypadkowy.

    Jeszcze kilka tygodni temu Donald Tusk mówił: Wystarczyłaby dużo mniejsza wątpliwość, żeby gościa wyprowadzić z NBP. Ja to zrobię, ja to wam gwarantuję. Jego prawa ręka, Tomasz Siemoniak, powiedział: Przyjdą silni ludzie i go przekonają do tego, że nie jest prezesem Narodowego Banku Polskiego. Z kolei Donald Tusk w 2022 r. twierdził, cytuję: Brutalny spór jest Polsce potrzebny. Tusk dawno pomylił życie z grą komputerową i to on te demony nienawiści wypuścił ze swojej politycznej puszki Pandory, którą otworzył, wracając z Brukseli do Polski. Akurat teraz, gdy za naszą wschodnią granicą trwa wojna, gdy zaczyna się mówić o kolejnym ataku hybrydowym wschodnich tyranów na naszą granicę, Donald Tusk nie tyle podgrzewa społeczne emocje, co wręcz robi z nich ognisko. I teraz, gdy Łukaszenka, ten sam Łukaszenka, dla którego polskim premierem powinien być Donald Tusk, najprawdopodobniej szykuje właśnie kolejny atak na polską granicę, stwarzając zagrożenie zewnętrzne, w Polsce uaktywnia się naczelny podpalacz i siewca nienawiści, jego pomazaniec na fotelu polskiego premiera.

    Przypomnę, że rok temu rząd Zjednoczonej Prawicy stanął na wysokości zadania, broniąc Polski przed zagrożeniem z zewnątrz. Dziś (Dzwonek), gdy to zagrożenie przychodzi zarówno ze wschodu, jak i z wewnątrz, Polska potrzebuje jedności wszystkich polskich patriotów. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia