9. kadencja, 65. posiedzenie, 1. dzień (03-11-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 (druki nr 2654 i 2731).
Poseł Anita Sowińska:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jest źle. Po 7 latach rządów prawicy Polska przypomina dom, który popada w ruinę. Ściany się sypią, okna są nieszczelne, z dachu cieknie woda, a fundamenty są podkopywane. Przez 7 lat prawica, która miała się tym domem opiekować, doprowadziła go do zapaści. Pieniądze, które były i które można było wydać na remont, były wydawane bezmyślnie: na zachcianki, na zabawki i na farbę, którą dla niepoznaki malowaliście zagrzybione ściany. Oskarżam was, że przez te 7 lat roztrwoniliście nasz wspólny dorobek, który oddaliśmy wam do zarządzania. Finanse państwa są w fatalnym stanie.
Inflacja bije kolejne rekordy, wynosi już 18% i przyspiesza, a przecież nie zaczęła się dziś i to jeszcze nie koniec. Przypomnę, że inflacja zaczęła znacząco rosnąć już w październiku ubiegłego roku, a więc teraz odnosimy ją już do wyższego poziomu bazowego. W przyszłym roku powiecie, że inflacja się stabilizuje, odnosząc ją do wysokiego poziomu z tego roku. Okłamujecie ludzi, bo Kaczyński uważa, że ludzie nie mają odpowiednich kwalifikacji umysłowych, aby zrozumieć wasze machlojki. Obrażacie ludzi. Ludzie umieją liczyć i wystawią wam rachunek.
Dług publiczny wynosi obecnie ok. 1,5 bln zł. Kwota jest trudna do wyobrażenia. Oznacza, że każdy Polak i Polka, zarówno osoby dorosłe, jak i małe dzieci, są już zadłużeni na ponad 40 tys. zł. Co istotne, z tego długu ponad 350 mld zł to są pieniądze poza kontrolą parlamentu. Jesteście mistrzami w oszukiwaniu i wyprowadzaniu pieniędzy z budżetu w przeróżne fundusze.
Tylko w tym roku poza budżetem wydaliście ok. 75 mld zł, tj. około połowy rocznego deficytu Polski. Na rok 2023 zaplanowaliście deficyt w wysokości 68 mld zł, ale rzeczywisty wyniesie ponad 200 mld. Rozkręcacie się - coraz więcej wydajecie poza budżetem.
Przez lata oszukiwaliście ludzi, że budżet jest zrównoważony. Kłamaliście. Dlaczego? Bo Kaczyński uważa, że ludzie nie mają odpowiednich kwalifikacji umysłowych. Obrażacie ludzi.
Koszty obsługi długu publicznego rosną. Obecnie rentowność obligacji dziesięcioletnich wynosi 9%, a jeszcze 2 lata temu to było nieznacznie powyżej 1%. Oznaczać to będzie ogromny wzrost kosztów odsetek od zaciągniętego długu, który w tym roku planowany był na 26 mld zł, a w przyszłym to już 66 mld zł. Z dużym prawdopodobieństwem będzie jeszcze większy, a za to wszystko, za waszą nieudolność zapłacą ludzie.
Nastroje przedsiębiorstw i konsumentów są złe. Firmy czarno widzą perspektywę rozwoju i planują zwolnienia. Inwestycje w Polsce jako procent PKB spadły z poziomu ok. 20% w 2015 r. do ok. 15% w 2022 r. Przypomnę, że wg planu Morawieckiego w 2022 r. stopa inwestycji miała osiągnąć nawet 25%. Zamiast tego spadła do poziomów najniższych od ponad dwóch dekad. Tak jesteście wiarygodni.
Mówicie, że to wina pandemii i wojny? W tym samym czasie poziom inwestycji w Unii Europejskiej wzrósł, zatem Polska cofa się w rozwoju w porównaniu z innymi krajami. Rząd Zjednoczonej Prawicy oszukuje ludzi, mówiąc, że poziom inwestycji jest wysoki, podając za przykład Mierzeję Wiślaną. To jest wielki pic, to jest PR polityczny. To jest właśnie ta farba, o której mówiłam na początku i która ma przykryć nieudolność tej władzy.
Co robi rząd w tak dramatycznej sytuacji inwestycyjnej? Odcina ludziom środki z Unii Europejskiej. Czy to pomoże inwestycjom? No nie. Dalej będziemy się cofać w rozwoju. Nie dziwmy się więc, że Polki i Polacy obawiają się pogorszenia sytuacji ekonomicznej oraz utraty pracy. Wasze nieudolne rządy prowadzą do wielkiego kryzysu gospodarczego.
I na koniec energia. Mówicie, że to ceny energii są odpowiedzialne za wzrost inflacji. Tak, energia. I co robicie? Zarzynacie odnawialne źródła energii, blokujecie rozwój najtańszej energetyki wiatrowej na lądzie. Dlaczego nie pozwalacie inwestować przedsiębiorcom, rolnikom i samorządowcom? Pozwólcie im rozwijać odnawialne źródła energii. Czego się boicie? Że wasze spółki energetyczne trochę mniej zarobią, bo firmy będą mieć własny, tańszy prąd? (Dzwonek) Tak, skorzysta na tym cała gospodarka, i to szybko. Nie trzeba będzie czekać 15 lat na uruchomienie elektrowni. Uwolniona energia z wiatru i słońca może nam służyć już za rok, 2 lata. Wszyscy na tym skorzystamy finansowo i może ona powstrzymać kryzys gospodarczy. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia