9. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (15-11-2022)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (druki nr 2322 i 2660).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Dziękuję bardzo za przygotowanie przez Senat tego projektu ustawy. Odpowiadając od razu na szereg pytań dotyczących podziału pracy pomiędzy organami konstytucyjnymi państwa, powiem tak: w wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie był zapisany, jak niektórzy błędnie podawali, konkretny sposób, to, kto i jak ma wykonać wyrok trybunału, a po drugie, mamy odpowiednie organy, które w swoich regulaminach przewidują różne działania. Myślę, że warto podkreślić, że poszczególne organy konstytucyjne państwa w tej sytuacji podchodzą do siebie z wielkim szacunkiem. Trzeba podziękować Senatowi za szacunek okazany wobec Trybunału Konstytucyjnego, sędziów Trybunału Konstytucyjnego i podjęcie zgodnie z regulaminem Senatu... Podkreślam, że regulamin Senatu przewiduje, jak Senat postępuje z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego. Dział IXa regulaminu Senatu ˝Wykonywanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego˝, art. 85a: Marszałek Senatu kieruje orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego do Komisji Ustawodawczej, zlecając jej zbadanie konieczności podjęcia działań ustawodawczych w tym zakresie. Według regulaminu Senatu Komisja Ustawodawcza rozpatruje i przedstawia sprawozdanie, składa marszałkowi Senatu wnioski o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, przygotowuje ustawy, które są realizacją wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

    Takich przykładów z ostatnich kilkunastu lat - ja teraz nawet tego nie analizowałem - są dziesiątki. Jest pewnie sto kilkadziesiąt przypadków, kiedy Senat w ten sposób podejmował wyroki trybunału, kiedy te sprawy podejmowała Komisja Ustawodawcza Senatu. A więc to jest normalne, typowe, konstytucyjne, parlamentarne, zgodne z regulaminem Senatu działanie i nie ma powodu, żebyśmy my jako rząd, jako parlament, jako Sejm nie uszanowali tego, że Senat zajął się tym projektem. Podchodzimy do tego z wielkim szacunkiem, bo tak jest skonstruowana nasza konstytucja. Chodzi o to, żeby te organy między sobą współpracowały i się szanowały. Ta ustawa i prace nad tą ustawą są przykładem tej dobrej współpracy. Dlatego nie rozumiem niektórych wypowiedzi państwa, którzy próbują w sposób polityczny polemizować z tą utartą już w Sejmie tradycją rozpatrywania wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

    Szanowni Państwo! Przejdę do pytań merytorycznych. Dużo państwo pytają o reformę planowania przestrzennego, o środki w KPO przewidziane na tę reformę, którą przygotowujemy już jako rząd Rzeczypospolitej. Faktycznie w KPO mamy zapisane ok. 900 mln zł - około, bo to jest troszeczkę inna kwota - na reformę planowania przestrzennego i nie ma powodu do alarmowania, jak państwo to robicie, że tych pieniędzy nie będzie. Przygotowywany właśnie wniosek o płatność, nawet jeśli tych pieniędzy nie obejmuje, bo jesteśmy przewidziani chyba dopiero w trzeciej transzy środków z KPO i musimy najpierw spokojnie zrealizować kroki milowe... Jednym z kroków milowych jest przyjęcie przez parlament i podpisanie przez prezydenta ustawy o reformie systemu planowania i zagospodarowania przestrzennego, którą w tej chwili przygotowujemy. Za kilka tygodni zapewne będzie ona przyjęta przez rząd i trafi do parlamentu.

    O tej reformie też może powiem dwa zdania, dlatego że państwo o to dużo pytacie. Jakie są cele tej reformy? Państwo pytacie, do kiedy mają powstać plany, ile procent planów itd. Z grubsza powiem o zauważonych problemach, które zresztą państwo też, jak wynika z pytań, zauważacie.

    Faktycznie bardzo dużym problemem Polski jest luka planistyczna. To, że w 2003 r. wygasły plany zagospodarowania, a samorządy nie przyjęły w 2003 r., mimo że były do tego zobowiązane, nowych planów - to wynika z tego, że ta ustawa była po prostu źle przygotowana. Nie możemy w żaden sposób przypisywać samorządom winy za to, że w 2003 r. nie wszystkie wykonały obowiązek ustawowy. Ale stało się, powstała ta luka planistyczna. Dzisiaj się m.in. tym zajmujemy przy tym projekcie ustawy. Do tej pory w wielu gminach w Polsce ta luka planistyczna występuje i powoduje konkretne problemy, które państwo zauważyliście. My chcemy wyjść naprzeciw zarówno inwestorom, jak i samorządom, które posiadają władztwo planistyczne, po to żeby samorządy mogły swoją konstytucyjną czy może ustawową kompetencję... Bo z ustawy o samorządzie gminnym wynika, że planowanie przestrzenne, władztwo planistyczne to jest kompetencja gminy. W tym celu nasza reforma przewiduje uproszczone, prostsze, szybsze ścieżki do przygotowania aktów planistycznych - planów ogólnych, ponieważ wprowadzimy naszą reformą plany ogólne zamiast studiów, które w tej chwili są, i te plany ogólne będą już prawem miejscowym, one będą obowiązywały zarówno przy przygotowaniu planów miejscowych szczegółowych, jak i przy wydawaniu warunków zabudowy.

    Pojawiło się pytanie dotyczące tego, kiedy planujemy, że gminy muszą wszystkie plany miejscowe uchwalić. Nie wprowadzamy takiego terminu. Ten termin, który był wprowadzony, 2003 r., kiedy wszystkie gminy miały przygotować plany miejscowe i je wdrożyć, był nierealny i wiemy, że w tej chwili też nie możemy nałożyć takiego obowiązku, bo ten obowiązek nie zostanie wykonany. I tak naprawdę nie ma potrzeby, żeby każdy metr kwadratowy Rzeczypospolitej był objęty miejscowymi planami. Czasami wystarczy plan ogólny dla danego obszaru. Natomiast zdecydowanie chcemy zachęcać samorządy do tego, żeby plany miejscowe były przygotowywane, szczególnie tam, gdzie one są potrzebne, gdzie jest potrzeba, żeby harmonijnie zaplanować przestrzeń, wyznaczyć ulice, parki, szkoły, przedszkola, przestrzeń do budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego, jednorodzinnego. To jest to zagospodarowanie, które musi być realizowane w oparciu o system planowania przestrzennego, o dobre planistyczne podejście gminy. Nasze przepisy są tak skonstruowane, żeby gminy, po pierwsze, miały łatwiej, jeśli chodzi o przygotowywanie planów, żeby to było prostsze i żeby mogły je przygotować szybciej, żeby nie trwało to wiele lat, ale żeby nawet w ciągu, powiedzmy, 8 miesięcy czy mniej niż roku można było przejść tę drogę planistyczną i przygotować plany miejscowe. To wprowadzimy w najbliższych miesiącach i w najbliższym czasie gminy będą przygotowywały, po pierwsze, plany ogólne. Na przygotowanie planów ogólnych dostaną od rządu pieniądze. Te pieniądze z KPO zostaną przekazane m.in. właśnie gminom na przygotowanie planów ogólnych. Natomiast plany miejscowe będzie można robić szybciej, łatwiej, sprawniej. Będzie możliwa współpraca z inwestorami. Będzie możliwa realizacja różnych przedsięwzięć typu... Też była niedawno dyskusja na ten temat, chociaż państwo pytań nie zadawali, dotycząca OZE. Tak, będą w naszej ustawie ułatwienia, jeśli chodzi o instalacje, lokalizowanie, planowanie inwestycji związanych z OZE.

    Analizuję jeszcze pytania, które państwo zadawali. Były pytania dotyczące statystyki, danych i ewentualnych spodziewanych nieprawidłowości w realizacji ustawy, nad którą dzisiaj pracujemy. My się nie spodziewamy jakichś nieprawidłowości. Pan poseł Braun, który o to pytał, akurat rozmawia, ale może sobie potem odsłucha. Nie spodziewamy się, dlatego że bliźniacze przepisy do tych przepisów, które proponuje dzisiaj Senat, funkcjonują w ustawie już od 2011 r. i nie mamy żadnych sygnałów, żeby dochodziło do jakichś nieprawidłowości, nadużyć. A więc tutaj, tak jak mówię, nie spodziewamy się, aczkolwiek będziemy się przyglądać, jak te przepisy będą realizowane.

    Podsumowując - jeszcze raz dziękujemy Senatowi i dziękujemy za dobre przedstawienie sprawozdania pani poseł, aczkolwiek potem to pani stanowisko polityczne jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Dziękuję państwu bardzo.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Nie pierwszy raz nie rozumie pan tego, co ja mówię, niestety.)

    Ale mam nadzieję, że ja zrozumiale tutaj pani odpowiedziałem na pani pytania, i liczę na zrozumienie z pani strony. Dziękuję serdecznie.


Przebieg posiedzenia