9. kadencja, 66. posiedzenie, 1. dzień (15-11-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2528 i 2732).
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nowelizacja prezydencka nie wprowadza żadnych fundamentalnych zmian w ustawie. Porządkuje, ujednolica słownictwo, co oczywiście popieramy. W toku prac udało się nawet nam, opozycji, wprowadzić jedną poprawkę, która jest bardzo potrzebna i która daje możliwość nałożenia kary grzywny na podmioty, do których komisja występuje po dokumenty, a które tych dokumentów udostępniać nie chcą. Jak wynika z raportu samej komisji, dotyczyć to będzie głównie Kościoła, bo to Kościół obok związków sportowych i artystycznych jest głównym podmiotem odmawiającym współpracy w zakresie wyjaśniania przestępstw pedofilii.
Wszyscy na tej sali powinniśmy być zgodni co do tego, że pedofilia to jest jedno z najcięższych przestępstw. Czy można dziecku wyrządzić inną, równie tragiczną krzywdę? Można. Można udawać, że się nie widzi tej krzywdy, można mówić, że dzieci tylko dawały ciumka, można uznać, że to dziecko lgnie i drugiego człowieka wciąga, można tłumaczyć, pytając, kto nie ma pokus, można zasłaniać się konkordatem, konstytucją, tajemnicą kościelną, a można też powołać specjalną komisję, nadać jej huczną nazwę, ulokować ją w nowoczesnym wieżowcu, zapewnić jej członkom samochody za 200 tys. zł, wynagradzać ich jak wiceministrów i pisać raporty, że niewiele da się zrobić, bo brak podstaw prawnych, zawiesić część działalności. Czy po 3 latach od powołania komisji do spraw pedofilii jesteście państwo gotowi - zwracam się do prawej strony sali - stanąć w prawdzie przed ofiarami pedofilów i ich rodzinami, przed społeczeństwem i powiedzieć, że zrobiliście absolutnie wszystko, by prawda wyszła na jaw, a sprawiedliwość dosięgła przestępców? Dlaczego po tych 3 latach prawa dziecka nadal przegrywają z prawem kanonicznym? Dlaczego jednostka nadal jest bezbronna w starciu z potężną instytucją? Dlaczego polskie państwo nadal nie chce stanąć po stronie skrzywdzonych, swych najmniejszych obywateli? Dlaczego władza wciąż udaje, że walczy z pedofilią?
W sierpniu 2019 r. ostrzegaliśmy, że projekt ustawy o komisji ma wady, które dotyczyły kwestii fundamentalnych: konstytucyjności, składu, celów, zadań komisji, a także procedur, według jakich komisja powinna pracować. Po 3 latach przyznajecie nam rację. Nie mamy w związku z tym żadnej satysfakcji, bo te dobre, ale drobne zmiany, które wprowadza omawiana nowelizacja, nie sprawią, że komisja spełni swoje oczekiwania.
Przez wiele lat prześladowcy udawali pobożnych i zatroskanych o los dzieci i udawało im się to dzięki zmowie milczenia, usłużnym prokuratorom i lokalnym układom. A czy dziś im i ich zwierzchnikom nie udaje się uciec od odpowiedzialności dzięki sojuszowi tronu z ołtarzem? Dlaczego PiS nie chce się np. zająć projektem ustawy złożonym w maju 2021 r. przez Koalicję Obywatelską? Dlaczego nie chcecie, tak jak jest w tym projekcie, wyłączenia przedawnienia karalności oraz przedawnienia wykonania kary przestępstw pedofilskich? Dlaczego nie chcecie wydłużenia do 30 lat okresu przedawnienia karalności przestępstwa, które polegało na niezgłoszeniu przestępstwa pedofilii?
Przygotowując ustawę, która wydłuża okres przedawnień, my powiedzieliśmy: sprawdzam, jeśli chodzi o prawdziwe intencje PiS. Przecież każdy, kto stoi po stronie ofiar, popiera tę ustawę, chce, by została jak najszybciej uchwalona. A każdy, kto ją zamraża w Sejmie, staje po stronie oprawców.
Miejsce pedofilów i miejsce tych wszystkich, którzy pedofilię kryją, jest za kratami, a nie w domu księży emerytów czy w domu ofiar. Dziś problem ze zwalczaniem pedofilii nie polega na tym, że pedofile za krótko siedzą w więzieniu. Problem polega na tym, że bardzo często oni w ogóle do niego nie trafiają, dlatego tak ważne jest wydłużenie okresu przedawnienia.
Wtedy gdy chodziło o waszą władzę, potrafiliście uchwalić ustawę w ekspresowym tempie - ustawę o Sądzie Najwyższym przyjęliście w kilka godzin - a gdy chodzi o ofiary pedofilii, o prawdę, o sprawiedliwość, o zadośćuczynienie, to albo zamrażacie ustawy opozycji, albo nieudolnie łatacie dziurawą ustawę o komisji do spraw pedofilii.
Bolesław Prus w ˝Powracającej fali˝ pisał, że wszystko ma swój skutek i prędzej czy później do nas wróci. Pisał o powracającej fali krzywdy. Ja wierzę w falę sprawiedliwości, która prędzej czy później przychodzi. A jeśli wy nie chcecie jej pomóc lub, co gorsza, chcecie ją powstrzymać, to wiedzcie, że ta fala powróci. Bo fala powraca. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia