9. kadencja, 66. posiedzenie, 2. dzień (16-11-2022)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2768 i 2777).

Poseł Rajmund Miller:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw, druk nr 2768.

    Szanowni Państwo! Ta ustawa została odrzucona w komisji dlatego, że jest procedowana niezgodnie z regulaminem Sejmu i niezgodnie z prawem. Do tej ustawy brakuje opinii prawnej. (Oklaski) Niestety zlekceważono stronę społeczną. Również wczoraj w komisji strona społeczna została potraktowana przez posłów z PiS-u w sposób haniebny, zwłaszcza przedstawicielka środowiska osób chorych na choroby nowotworowe. Ta ustawa to zamach na prawa polskiego pacjenta. To dowód na to, że budżet państwa jest w sytuacji katastrofalnej, skoro chce się przerzucać kłopoty budżetu państwa na opiekę zdrowotną w Polsce, która już i tak jest bardzo zaniedbana. Przenosi się świadczenia, które były dotąd realizowane przez budżet państwa, przez Ministerstwo Zdrowia pod hasłem: zwiększenie do 7% PKB na opiekę zdrowotną, mimo że już wcześniej kombinowano i to PKB oblicza się, te 7% oblicza się według PKB sprzed 2 lat. To już jest nieuczciwe.

    Proszę państwa, dzisiaj słyszymy, że ta ustawa nie będzie miała wpływu na wysokość środków na świadczenia medyczne. Przecież już dzisiaj mamy olbrzymie kolejki do lekarzy. Przecież już dzisiaj miesiącami albo latami pacjenci czekają na pewne świadczenia. Do mojego biura i innych biur poselskich zgłaszają się pacjenci, pacjenci nowotworowo chorzy, pacjenci cierpiący na choroby, na choroby rzadkie, którym odmawia się leczenia z tzw. ratunkowego dostępu do technologii medycznych. Otóż ta ustawa zakłada...

    Jeszcze pokażę sytuację finansową. Państwo powiadacie o dobrej sytuacji budżetu NFZ. Ona dzisiaj jest dobra, bo składki są wyższe, ale kryzys, który dzisiaj mamy, jak już wszyscy wiedzą, może spowodować zmniejszenie liczby osób ubezpieczonych. Firmy już o tym mówią, zamykają się, firmy mówią o zwalnianiu pracowników. W związku z tym ten wpływ środków może być dużo mniejszy niż jest przewidywany.

    Proszę państwa, wskutek pandemii zmarło nadmiarowo 150 tys. Polaków, w zeszłym roku zmarło 0,5 mln Polaków. To jest również skutek nie tylko pandemii, ale też tego, że dostęp do diagnostyki, do leczenia był bardzo utrudniony. Dzisiaj wcale nie jest lepszy. Dzisiaj dług polskich szpitali to 20 mld zł. Dzisiaj dług zdrowotny to ok. 11 mld zł. Przeniesienie zapisów tej ustawy spowoduje, że rocznie z budżetu NFZ ubędzie ok. 13 mld zł - i to w sytuacji, w której szpitale już dzisiaj borykają się z problemami dotyczącymi utrzymania, z tym, że procedury są zbyt nisko wycenione. Po ustawie, w której państwo to wprowadziliście, o podwyższeniu wynagrodzeń minimalnych dyrektorzy szpitali nie mają nawet pieniędzy na zwiększenie tych wynagrodzeń, nie mówiąc już o kosztach utrzymania szpitali, czyli tego, że energia, gaz, wszystkie inne środki, leki bardzo zdrożały.

    W związku z tym, ponieważ uważamy, że jest to ustawa niezwykle szkodliwa, że jest to ustawa, która de facto już w i tak złej sytuacji polskiego pacjenta pogorszy jego dostęp do świadczeń medycznych, klub Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska jest za odrzuceniem tej złej ustawy w całości. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia