9. kadencja, 67. posiedzenie, 1. dzień (30-11-2022)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o Funduszu Transformacji Śląska Spółce Akcyjnej (druki nr 2772 i 2813).
Poseł Mieczysław Kasprzak:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Myślę, że gdyby górnicy mieli przed oczami propozycję tej ustawy, ten projekt, to nigdy by się nie zgodzili na porozumienie. Pamiętamy, jak długo trwały negocjacje, były kamery, ogłoszono wielkie osiągnięcie, dogadano się z górnikami. Na to by się nie zgodzili i musimy mieć tę świadomość. My tą ustawą nie rozwiązujemy problemu. Zejdźmy na ziemię, bo ten problem szybciej czy później wróci, bo państwo likwidujecie kopalnie, będziecie likwidować kopalnie, bo węgla nie ma, bo są trudne warunki. A co robimy dla górników, co robimy dla Śląska? Śląsk oczekuje konkretnej pomocy. Ta ustawa - 800 mln zł, to jest takie rozdawnictwo, rzucenie pieniędzy, które nie załatwiają żadnego tematu.
Strategia. Po co robić strategię? Strategię ma każde województwo. Jeżeli ona w tej chwili wymaga nowelizacji, to trzeba ją znowelizować. Drugą strategię będziemy opracowywać dla Śląska. Przecież to kosztuje. Żeby taką strategię opracować, to potrzeba czasu, fachowców, trzeba opłacić to wszystko. I pytanie, po co, jeżeli już są pewne doświadczenia i strategia istnieje.
Dalej - są górnicy. Przecież jest prosty sposób. Górnikom można zaproponować uczestnictwo w tworzeniu systemu energetycznego opartego na energii odnawialnej. Jest fotowoltaika, są wiatraki. Można to wpuścić na Śląsk i niech to się rozwija. Niech Śląsk się tym zajmie. Na pewno takie możliwości są, tylko państwo to blokujecie. Zablokowaliście fotowoltaikę, zablokowaliście wiatraki, a przecież ładną część miksu energetycznego można wpuścić właśnie na Śląsk i zastąpić likwidowane kopalnie. Na pewno górnicy by się tego podjęli, bo temat jest ciekawy i jest to dobrze płatne.
Natomiast jeśli chodzi o pieniądze, to one są dla wszystkich na wszystko. Będzie można robić cuda, rozdawać pieniądze. W tej ustawie nie ma żadnych kryteriów. Dla mnie przerażające jest to, że nie będzie żadnej kontroli. Prawie 1 mld zł, dokładnie 800 mln zł wydacie państwo z publicznych pieniędzy. To będzie zadłużanie państwa, bo to będzie z obligacji, a efektu żadnego nie będzie.
(Poseł Krzysztof Gadowski: Na całą Polskę.)
Pieniądze mogą iść na całą Polskę. Pretekst zawsze się znajdzie.
My odcinamy się od takich działań. Śląsk czeka na konkretne działania, konkretne efekty. Ten problem cyklicznie wraca i nie jest rozwiązywany. Po pierwsze ci, którzy przyjdą po was, będą musieli spłacać te długi, a po drugie, problem nie zostanie rozwiązany. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia