9. kadencja, 67. posiedzenie, 1. dzień (30-11-2022)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zaniechaniu ścigania za niektóre czyny związane z organizacją wyborów na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. (druk nr 2812).

Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To jest ustawa antydemokratyczna, antykonstytucyjna i antypaństwowa, ale przede wszystkim niemoralna.

    (Poseł Barbara Bartuś: Ale udało wam się kandydata zmienić.)

    Ta władza, która legalizuje bezprawie, nie ma moralnego mandatu do sprawowania dalszych rządów. Po pierwsze, konstytucja stanowi, że organy władzy państwowej muszą działać na podstawie i w granicach prawa. Uchylenie karalności nadużycia władzy jest więc po prostu próbą zmiany konstytucji, i to zwykłą ustawą. To jest zachęta do popełniania przestępstw na rzecz PiS-u.

    (Poseł Elżbieta Płonka: Perwersja prawna, perwersja.)

    Po drugie, projektu nie można usprawiedliwić żadną rzekomą szczególną potrzebą ochrony życia czy zdrowia obywateli. Stan klęski żywiołowej nie został w 2020 r. wprowadzony, PiS zapewniał, że nie jest potrzebny.

    Po trzecie, Sejm nie jest sądem. To już nawet nie są bezpardonowe naciski na sądy, jak do tej pory. (Dzwonek) To jest po prostu zastąpienie wyroku sądu ustawą. A ci, którzy zaufali PiS, wiedzą już dwie rzeczy: po pierwsze, zostali oszukani, a po drugie, złamali prawo. I ta ustawa jest przyznaniem się do winy.

    Dziś - bezkarność dla kradnących obywatelom prawo do prywatności, do ochrony danych osobowych. Jutro - bezkarność dla kogo? Dla złodziei? Chyba że wam odpalą haracz... (Oklaski)

    (Poseł Barbara Bartuś: Jednym z podstawowych praw jest prawo wyborcze, które próbujecie cały czas naruszyć.)


Przebieg posiedzenia