9. kadencja, 67. posiedzenie, 1. dzień (30-11-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2335 i 2618).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję wszystkim klubom i prawie wszystkim kołom za poparcie zmiany ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, bo to dobry projekt. To projekt, nad którym pracowaliśmy wiele tygodni w parlamencie. Wcześniej wiele miesięcy nad tym projektem dyskutowali partnerzy społeczni, zarówno związki zawodowe, jak i organizacje pracodawców. Odbyło się kilka spotkań na poziomie Rady Dialogu Społecznego, aby wypracować jak najlepsze rozwiązania.
Oczywiście kluczową kwestią było funkcjonowanie pracy zdalnej w czasie COVID-u. To był ten instrument, który spowodował dyskusję, żeby wypracować najlepsze rozwiązania, i który doprowadził do przyjmowania w tej chwili tych rozwiązań. Przypomnę, że w Kodeksie pracy nie mieliśmy uregulowanej pracy zdalnej. Była telepraca, która częściowo wychodziła naprzeciw tym rozwiązaniom.
Doprowadziliśmy również do zmian dotyczących badania trzeźwości, umożliwiających pracodawcom przeprowadzanie badań na obecność alkoholu oraz innych substancji. To też był jeden z postulatów, szczególnie strony pracodawców. Czyli dzisiaj mamy dwa rozwiązania, które, jak powiedziałem, były mocno wypracowywane w czasie spotkań w ramach Rady Dialogu Społecznego, ale również później, w trakcie różnych konsultacji, więc te projekty są wypadkową tych rozwiązań. Czyli nie jest jednoznaczne, że jedna czy druga strona będzie w pełni zadowolona, ale myślę, że te rozwiązania, które przyjęliśmy, wychodzą temu naprzeciw. To pierwsza kwestia.
Kluczową sprawą w tych rozwiązaniach, co szczególnie dotyczy pracy zdalnej, jest zawarcie porozumienia. Cały projekt opiera się na zawarciu porozumienia bądź to między pracownikiem a pracodawcą - które będzie można zawrzeć już w trakcie przyjmowania do pracy, czyli w czasie podpisywania umowy o pracę - bądź to, już w późniejszym okresie, z reprezentacją związków zawodowych bądź też z przedstawicielem pracowników na terenie zakładu. To może być uregulowane zarówno w regulaminie, jak i w porozumieniu. Ale kluczem jest zawarcie porozumienia. W tym porozumieniu jest zawarte praktycznie wszystko, zarówno kwestia dotycząca warunków BHP, jak i kwestia związana z kosztami. Czyli to opiera się na porozumieniu, i to jest kluczowe - oprócz tych wyjątków, o których tutaj państwo też mówili - że do zawarcia takiego porozumienia musi być zgoda jednej i drugiej strony. Te wyjątkowe sytuacje dotyczą kobiet w ciąży, matek czy ojców, którzy wychowują dzieci do 4. roku życia lub osób sprawujących opiekę - tutaj pracodawca praktycznie będzie zobowiązany do udzielenia pracy zdalnej, chyba że sytuacja będzie uniemożliwiała takie rozwiązanie, ale będzie to musiał uzasadnić.
Druga kwestia dotycząca pracodawcy. W niektórych sytuacjach, tak jak dzisiaj mamy sytuację COVID-ową czy zagrożenia, pracodawca będzie mógł skierować pracownika do pracy zdalnej. W innych sytuacjach będzie się to opierało na zawarciu porozumienia. Oczywiście działająca już dzisiaj w ustawie COVID-owej praca zdalna w jakiś sposób pokazuje, jak to może funkcjonować. To jest pierwsza bardzo ważna zmiana. Tutaj dochodzą też kwestie dotyczące choćby ułatwień w zakresie życia rodzinnego. Jest to ułatwienie w tym sensie, że pracodawca praktycznie nie będzie mógł odmówić pracy zdalnej kobiecie w ciąży albo matkom czy ojcom wychowującym dzieci do 4. roku życia.
Bardzo często w tych pytaniach pojawia się kwestia pracy incydentalnej, pracy okazjonalnej. Chcę jeszcze raz wyjaśnić, że to jest tylko na wniosek pracownika. My przyjęliśmy rozwiązanie kompromisowe, bo jak pani poseł, która składała wniosek, pamięta, to związki zawodowego chciały 12 dni, pracodawcy 36 dni, a my 24 dni. Czyli wypracowaliśmy kompromis.
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: Zróbmy 30, zróbmy 30, panie ministrze.)
Związki zawodowe: 12, pracodawcy: 36, my: 24 - czyli myślę, że jest wypracowany kompromis. Nie było zgody związków zawodowych na to, żeby jeszcze bardziej wydłużać pracę okazjonalną. Ale też nie byłoby to konieczne, bo o to właśnie chodzi, żeby było zawarte porozumienie, żeby w tym porozumieniu było już ustalone, na jakich warunkach pracujemy. Przecież może to być też praca hybrydowa, ona nie musi być na stałe.
Jeśli chodzi o pracę okazjonalną, to jest jeszcze jeden warunek do spełnienia: pracodawca nie musi się zgodzić na pracę okazjonalną. To nie jest tak, że w każdej sytuacji pracodawca może się zgodzić na pracę okazjonalną. Nie, to jest na wniosek pracownika, ale pracodawca może odmówić. Jeżeli będziemy wydłużać ten okres, to będzie jeszcze gorsza sytuacja, niż proponujemy w tej chwili. Czyli to jest takie wyjście awaryjne, ale nie do końca. To nie jest tak jak przy urlopie na żądanie, że pracodawca musi go udzielić. Przy pracy okazjonalnej takiego rozwiązania nie ma. Myślę, że trzeba to wyjaśnić, że praca okazjonalna jest na wniosek pracownika, ale pracodawca nie musi udzielić na nią zgody.
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: Ale to pracodawcy chcieli wydłużyć, pracodawcy chcieli.)
Ale nie musi jej udzielić. Czyli to nie jest po stronie pracodawcy. Dla pracownika jest korzystniejsze, żeby było zawarte porozumienie, bo przy pracy okazjonalnej nie ma określonych warunków: nie ma kosztów, nie ma wypłaty. A więc pracownik by jeszcze na tym tracił. I tu jest wniosek pracownika, pracodawca musi z tego skorzystać. Tak że ta kwestia jest, myślę, wyjaśniona.
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: To związki nie chciały.)
Bardzo ważną kwestią, którą państwo poruszaliście, jest też to, jak będą przeprowadzane badania, szczególnie na substancje inne niż alkohol. Będzie to uregulowane w rozporządzeniu ministra zdrowia, bo to jest w jego gestii, przy współpracy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i naszego ministerstwa. W tym zakresie posiłkujemy się ustawami, które dotyczą ustawy - Prawo o ruchu drogowym, na mocy której są przeprowadzane kontrole. Cały wykaz środków psychotropowych jest również w wykazach Ministerstwa Zdrowia. Trudno byłoby w Kodeksie pracy wymieniać wszystkie te substancje.
Jeśli chodzi o badanie wypadków przy pracy, to nic się nie zmienia, utrzymane są wszystkie te same zasady, które są w tej chwili w Kodeksie pracy. W tym przypadku nie ma jakichś zmian. W roku 2021 zostało zgłoszonych do Państwowej Inspekcji Pracy 21 wypadków, czyli nie jest to liczba, która byłaby duża.
W wystąpieniu było też podnoszone prawo do odłączenia. W tym zakresie ważna jest oczywiście decyzja na poziomie Parlamentu Europejskiego. Ma dojść do porozumienia... Może inaczej: powinno zostać wypracowane porozumienie między europejskimi związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców. Jeżeli takie porozumienie będzie zawarte, czyli taki szczebel europejski będzie przyjęty, to również będziemy to wprowadzać do naszego ustawodawstwa. Na dzisiaj takich rozwiązań jeszcze nie ma.
Jeśli chodzi o kwestie dotyczące innych rozwiązań, które są tutaj przyjęte, to myśmy to dosyć szczegółowo przedstawili, państwo mówili o tym w wystąpieniach. Czyli, tak jak już powiedziałem, porozumienie lub regulamin zawarty jest z organizacjami związków zawodowych bądź jest to porozumienie zawarte z pracodawcą, gdzie wszystkie te rzeczy dotyczące zarówno kosztów, jak i warunków pracy muszą być określone, również zapewnienie sprzętu czy serwisu, tak jak w przypadku sprzętu komputerowego.
Przyjmując te rozwiązania, wychodzimy naprzeciw zarówno pracownikom, jak i pracodawcom, dając im możliwość wykonywania pracy zdalnej.
W kwestii badania trzeźwości też wychodzimy naprzeciw pracodawcom, którzy domagali się, aby mieć możliwość wykonywania tego. Tak że dziękuję za poparcie i liczę również na to, że cała, prawie cała izba poprze projekt ustawy, który odpowiada na potrzeby pracowników i pracodawców. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: A nauczyciele?)
Przebieg posiedzenia