9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o poselskim projekcie ustawy o zaniechaniu ścigania za niektóre czyny związane z organizacją wyborów na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. (druki nr 2812 i 2819).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcin Warchoł:
Bardzo dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przeprowadzenie wyborów w konstytucyjnym terminie jest jedną z podstawowych zasad każdej władzy. W sytuacji, w której znalazł się nasz kraj, w sytuacji pandemii, bojkotu, torpedowania zasad przeprowadzenia tych wyborów w konstytucyjnym terminie, rząd znalazł się w trudnym momencie, kiedy to potrzebne było przygotowanie ram prawnych dla przeprowadzenia wyborów w bezpiecznym terminie, tak żeby zachować ciągłość funkcjonowania państwa. Państwo nie może w tym momencie przestać działać, musi funkcjonować, a zapewniają to konstytucyjne organy.
To, co robiliście w tamtym momencie, namawiając samorządowców do bojkotu, do torpedowania, to nawoływanie do anarchii i ci samorządowcy, którzy są z wami związani, nie spełnili obowiązków, jakie nakłada na nich Kodeks wyborczy. To oni powinni dziś stanąć na ławie oskarżonych. Następnie zostały przygotowane przepisy. Pierwsze - 2 marca 2020 r., ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, w której wprost w art. 11 daje się prezesowi Rady Ministrów, panu premierowi, prawo do wydawania poleceń w zakresie przeprowadzenia wyborów. Następnie wchodzi w życie kolejna ustawa z 9 kwietnia, w której w art. 99 wskazuje się, że operator pocztowy żąda tych informacji, otrzymuje informacje, dane z rejestru PESEL. Operator pocztowy otrzymuje dane z rejestru PESEL, napisane po polsku. Czy rozumiemy wszyscy? Operator pocztowy otrzymuje dane z rejestru PESEL, art. 99 tej ustawy. Następnie ustawa z 16 kwietnia 2020 r., panie pośle, i zbieżna z nią decyzja pana premiera, który na podstawie art. 11 ustawy z 2 marca 2020 r. wydaje decyzję o przekazaniu Poczcie Polskiej tych danych. Absolutnie wszystko ma swoje oparcie w prawie i jest wydane na podstawie prawa.
Co się następnie dzieje? W przypadku tej ustawy obowiązki, jakie nakłada, zaczynają być nierealizowane przez część samorządowców. Co więcej, rozpoczyna się nagonka, prześladowanie tych samorządowców, którzy w poczuciu zgodności z prawem przekazali te dane, w poczuciu troski o państwo, powodowani ochroną porządku konstytucyjnego, ochroną prawa, ochroną zasad ustrojowych. Następnie rozpoczyna się na nich nagonka. Organizacje, które nie mają do tego prawa, składają przeciwko nim akty oskarżenia. Te akty oskarżenia zamiast być przez sądy uznane za niedopuszczalne, są przyjmowane i sądy skazują samorządowców na podstawie skargi niedopuszczalnej. Sprawa, która jest prowadzona na podstawie skargi niedopuszczalnej, powinna być umorzona. Sytuacja jest bardzo jasna i oczywista, tymczasem dochodzi do skazań wójtów, burmistrzów, samorządowców, niewinnych, którzy w poczuciu troski o państwo wypełnili swoje obowiązki.
Mamy do czynienia z sytuacją absolutnie katastrofalną z punktu widzenia państwa prawa. Nie można ludzi niewinnych skazywać za realizację przez nich obowiązków. Ustawa, o której w tej chwili dyskutujemy, ma na celu wprowadzenie ochrony dla tych niewinnych osób, które są skazywane.
Mamy do czynienia z bezprawiem sądowym. Każde postępowanie toczy się na podstawie skargi. Obywatel nie może zostać oskarżony na podstawie czegoś, co nie jest skargą, co nie jest aktem oskarżenia. Przypomnę, że zgodnie z art. 49 Kodeksu postępowania karnego akt oskarżenia mogą wnieść tylko prokurator i pokrzywdzony. Organizacja nie jest pokrzywdzonym. Pokrzywdzonym jest osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio zagrożone lub naruszone przez popełnione przestępstwo. To nie dobro prawne tych organizacji zostało naruszone. Nie, te organizacje wnoszą te akty oskarżenia z waszego podżegania. Sądy je przyjmują i wydają wyroki. Mamy do czynienia, drodzy państwo, z kuriozalną sytuacją. Na takiej podstawie każdego można oskarżyć o cokolwiek. Powtarzam: akt oskarżenia może wnieść prokurator lub pokrzywdzony. Nie Watchdogi. Te organizacje absolutnie nie mogą wnosić aktów oskarżenia. Obywatel ma prawo do odpowiadania przed niezawisłym sądem w rzetelnym procesie. Procesem rzetelnym nie jest proces prowadzony w sytuacji, w której ta skarga w ogóle nie powinna mieć miejsca, nie powinna być dopuszczona przez sąd. To tak, jak gdyby państwo nagle zaczęli kierować pisma do sądu i oskarżać siebie nawzajem. Taka sytuacja występuje w postępowaniach prywatnoskargowych, ale nie w postępowaniach publicznoskargowych. Mamy wyraźnie powiedziane, kto może oskarżać.
Mam nadzieję, że w trosce o autorytet prawa wycofacie się z tych nieprawdziwych tez, które tutaj padły, i poprzecie tę ustawę. Niewinni samorządowcy, którzy działali w sposób zgodny z prawem, właściwie, słusznie, przekazując te informacje, absolutnie nie powinni być skazywani. Dlatego ta ustawa jest niezbędna. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia