9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)
19. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2799).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Pochylając się nad tym projektem ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie kolejny raz mam wrażenie, że to będą raczej markowane działania bądź będzie to otwieranie furtki na przyszłe działania i eksperymenty Lewicy. Mam wrażenie, że to może być raczej betonowe koło ratunkowe.
Sami państwo zmieniają siatkę pojęciową, a wiemy, że siatka pojęciowa ma spory wpływ na to, jak postrzegamy rzeczywistość i jak w tej rzeczywistości się obracamy, bo prawo ma też funkcję kazuistyczną. Tutaj widzimy, że otwieracie furtkę na to, by ta ideologiczna lewica wprowadzała dziesiątki kolejnych form przemocy. Wpisuje się to w lansowany przez lewicę, też przez wielkie korporacje, trend tworzenia właśnie takich pojęć jak przemoc ekonomiczna. Ta cyberprzemoc przecież mogłaby być przemocą psychiczną, wiemy o tym doskonale. Czy w takim razie w skrajnych przypadkach, jeśli chodzi o przemoc ekonomiczną, obcięcie kieszonkowego będzie przemocą? Dziecko będzie mogło pójść i zgłosić rodziców? Myślę, że ta strona sali, która jest po mojej lewej stronie, mogłaby już się z tym zgodzić. Państwo otwierają na to furtkę i to jest bardzo niebezpieczne.
Problem w tym, że wszędzie, gdzie państwo właśnie staje się takim polem do eksperymentów lewicy, problem przemocy rośnie. Spójrzmy na statystyki. Z badań Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej można jasno wyczytać, że w Polsce problem przemocy domowej skierowanej np. wobec kobiet jest mniej więcej dwukrotnie niższy niż np. w Szwecji, Finlandii, we Francji czy w Wielkiej Brytanii, czyli w państwach, które wręcz...
(Poseł Małgorzata Prokop-Paczkowska: Tam się nie boją tego zgłaszać.)
...szczycą się swoją otwartością i których elity szydzą często z tego, jakie mamy w Polsce podobno zamknięte głowy. To, jak widać, nie ma znaczenia dla tych dobrotliwych wujków, którzy widocznie gdzieś tam, w zaciszu gabinetów, pracują nad tymi ustawami.
Na siłę też wprowadzacie nowomowę, zamiast czasem nazywać rzeczy po imieniu: ofiara jest ofiarą, a kat jest katem. Jedyne, co mógłbym pochwalić w tej ustawie, to jest pojęcie dotyczące dziecka jako świadka przemocy, bo faktycznie dzieci też, widząc przemoc w domu, doświadczają jej na swój sposób, to jest oczywiste. Ale ta ustawa to jest generalnie otwieranie furtki na nowe eksperymenty, które będzie w przyszłości robić Lewica, jak stracicie władzę, a nie daj Boże, oni do niej dojdą. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia