9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)

20. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o fundacji rodzinnej (druk nr 2798).

Poseł Waldemar Sługocki:

    Dziękuję bardzo, pani marszałek.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej przedstawić stanowisko klubu w sprawie druku nr 2798 o fundacjach rodzinnych.

    Szanowni Państwo! Pan minister bardzo szczegółowo oczywiście omówił materię przedmiotowej regulacji. Ja chciałbym nieco powiedzieć o kontekście, ale także o pewnych obawach, z którymi także się spotykamy. Mianowicie, proszę państwa, z szacunków samych zainteresowanych, czyli firm rodzinnych, wynika, że w Polsce działa ok. 830 tys. podmiotów gospodarczych, które są podmiotami rodzinnymi. Są to podmioty, które w skali roku generują przychód o niebagatelnej łącznej wartości, bo blisko 322 mld zł. Oznacza to, że ich wkład w budowę produktu krajowego brutto państwa polskiego wynosi ok. 18%, czyli sporo.

    Z danych Instytutu Biznesu Rodzinnego wynika, że w przeciągu najbliższych 5 lat sukcesję - pani poseł podała inne dane, ja natomiast odnoszę się do danych, które są w uzasadnieniu do regulacji - planuje ok. 57% firm rodzinnych, a tylko 8,1% ma już swoich następców, czyli osoby, które de facto w przyszłości będą chciały tę działalność gospodarczą prowadzić.

    Myślę, i tu trzeba się zgodzić z panem ministrem, że ustawa jest oczekiwana przez samo środowisko przedsiębiorców, była inspirowana przez przedsiębiorców od kilku co najmniej lat i doczekała się prac. Dobrze, że dzisiaj będziemy mogli wymienić kilka zdań i podzielić się refleksjami na temat tejże regulacji. Prawdą jest to, że faktycznie ta ustawa, mam nadzieję w sposób skuteczny zapobiegnie dzieleniu podmiotów gospodarczych, które owszem mają już długoletnią tradycję, ugruntowaną markę na rynku i są ważne z punktu widzenia także budowania nie tylko odporności, ale generalnie potencjału gospodarczego państwa polskiego, są ważne także z punktu widzenia budowania zdolności inwestycyjnej polskiej gospodarki.

    Natomiast, proszę państwa, to, co budzi obawy nie tylko moje i co chyba jest ważne - należy tę obawę dzisiaj podczas tej debaty podkreślić - to to, że sektor pozarządowy, sektor trzeci zgłasza dość wyraźne obawy, że nomenklatura, nazewnictwo przyjęte w tej ustawie spowoduje pewien, nie chcę użyć tego słowa, ale swoistego rodzaju bałagan pojęciowy, który spowoduje, że to, co było przypisane do tej pory nie tylko w sensie faktycznym, ale także pewnej praktyki... Chodzi o fundacje do tej pory przypisane podmiotom, które jednak działają non profit, które zajmują się działalnością społeczną, które nie dysponują wielkim kapitałem, majątkiem, zostaną po wejściu w życie tej regulacji przypisane oczywiście fundacjom rodzinnym, które mają zupełnie inny charakter działalności. Nie mówię, że są nieistotne czy mniejsze, nie stawiam tego na szali i nie ważę, ale takie obawy przez środowisko pozarządowe są formułowane. Więc nie wiem, czy w tym kontekście warto zastanawiać się i szukać synonimów czy innej nomenklatury, innego nazewnictwa, niemniej jednak uważam, że ten głos sektora pozarządowego warto słyszeć, warto uwzględnić i także czułem się w obowiązku, aby ten wątek podczas tej dyskusji podnieść i o nim powiedzieć.

    Jestem przekonany, proszę państwa, że ta ustawa per saldo doczeka się realizacji i będzie służyć sukcesji polskich podmiotów gospodarczych. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia