9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskich projektach uchwał:
   - w sprawie uznania Federacji Rosyjskiej za państwo sponsorujące terroryzm,
   - dotyczącym uznania Federacji Rosyjskiej za państwo sponsorujące terroryzm (druki nr 2808, 2809 i 2832).

Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie i Panowie Posłowie! Ponieważ podejmujemy temat, który wspólnie w Komisji Spraw Zagranicznych uzgadnialiśmy, wspólnie szykowaliśmy treść uchwały, a sprawa dotyczy rzeczy zasadniczej, czyli uznania Rosję za państwo wspierające terroryzm, sprawa dotyczy... (Gwar na sali)

    Apeluję do państwa posłów - mówię zupełnie poważnie - żeby nie traktować żartobliwie tej debaty.

    Panie Marszałku! Jest mi trochę niezręcznie podejmować temat Rosji jako państwa popierającego terroryzm, podczas gdy niektórzy posłowie traktują to dość krotochwilnie.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Szanowni państwo, bardzo proszę o wyciszenie rozmów.

    Panie pośle, proszę kontynuować.

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W czasie posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych dyskutowaliśmy wspólnie nad tym, wszystkie kluby i koła, by uzyskać taką treść uchwały, która wyraża nasze stanowisko jako polskiego parlamentu wobec największej być może tragedii, jaka dzieje się na naszych oczach. Zależało nam na tym, by treść tej uchwały podkreślała i podnosiła sprawy zasadnicze, które dotyczą polityki Federacji Rosyjskiej prowadzonej od kilkudziesięciu lat. Dla nas jako polskich posłanek i polskich posłów sprawą podstawową jest to, by ocenić politykę Federacji Rosyjskiej niemal od samego początku funkcjonowania tego państwa po rozpadzie Związku Sowieckiego.

    Już pierwsze lata polityki tego państwa naznaczone były agresjami, aneksjami terytoriów innych państw, łamaniem praw człowieka, a także aktami ludobójczymi. Dotyczyło to zarówno państw, które w wyniku rozpadu Związku Sowieckiego uzyskały niepodległość, jak i terytoriów, które były kontrolowane, które są częścią Federacji Rosyjskiej. Chcę tutaj wspomnieć wojny toczone przeciw Gruzji, chcę tutaj wspomnieć pacyfikację Czeczenii, chcę wspomnieć wojny energetyczne i gospodarcze, które Rosja prowadziła z sąsiadami, także z państwami bałtyckimi. Wydaje mi się, że na tym tle trzeba widzieć politykę wobec Ukrainy.

    I tak dochodzimy do momentu, kiedy trzeba wyjaśnić, co rozumiemy przez określenie Rosji jako państwa wspierającego terroryzm. Dzisiaj obserwujemy politykę Rosji, na którą składają się ataki na infrastrukturę cywilną, ataki na dobra kultury, grabież dóbr kultury, niszczenie dóbr kultury. Znamy jako Polacy...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Panie pośle Macierewicz, myślę, że w tych sprawach się zgadzamy. Strasznie mi jest trudno mówić, kiedy pan peroruje.

    (Poseł Antoni Macierewicz: Ja nie peroruję. Ja pochwalam wypowiedź.)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, akurat pana posła Macierewicza nie słychać, natomiast pana kolegów owszem.

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Ja wiem, tylko jest mi trudno po prostu technicznie.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Proszę kontynuować.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Ale bez złośliwości, po prostu jest mi bardzo trudno mówić, kiedy ktoś mówi.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, proszę kontynuować.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Ale poważnie to potraktujmy.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Panie pośle, proszę kontynuować. (Gwar na sali)

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    Państwo...

    Nie, ale nie kłóćmy się...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Proszę nie krzyczeć.

    Poseł Sprawozdawca Paweł Kowal:

    ...tylko po prostu ci, którzy zostali, niech posłuchają i tyle. Może da się z niektórych z państwa... No dobra.

    Rosja jako państwo terrorystyczne. Te trzy elementy: pierwsze ataki na infrastrukturę cywilną, masowe niszczenie i planowe niszczenie infrastruktury cywilnej. To także uderzenie w cywilów, a także próba wywołania dużego kryzysu energetycznego w całej Europie, próba wywołania i dążenie do tego, by na naszych oczach wywołać wielki kryzys migracyjny oparty na masach ludzi, którzy będą się przemieszczali za ciepłem i za prądem elektrycznym, za możliwością minimalnego funkcjonowania w jakichkolwiek warunkach. To także kwestia ochrony dóbr kultury, które są masowo niszczone przez instytucje podległe państwu rosyjskiemu. Obserwujemy na naszych oczach, jak Rosja stara się wywołać swoją polityką zagrożenie na Zachodzie. Obserwujemy, jak szantażuje użyciem broni nuklearnej, jak szantażuje wywołaniem wielkich katastrof.

    My dobrze znamy z naszej historii taki rodzaj polityki i to nas zjednoczyło w pracach komisji. Rozumiemy, że polski parlament jako pierwszy z większych państw Unii Europejskiej, parlament narodowy, powinien w tej sprawie wystąpić. Patrzymy, jak Rosja przy prowadzeniu takiej polityki jest traktowana wciąż jako równoprawne państwo we wspólnocie międzynarodowej, i wzywamy do tego, żeby traktować ją jako państwo terrorystyczne, by powiedzieć wyraźnie, że dla Rosji jako partnera NATO nie ma miejsca. Przypominam, że dzisiaj patrzymy nawet na takie paradoksy, że Rosja wciąż ma akt stanowiący Rosja - NATO.

    Rzeczą, której z naszego punktu widzenia nie możemy zaakceptować - i o tym dyskutowaliśmy sporo w trakcie prac komisji - jest metoda zmieniania granic siłą. Rosja w ostatnich dziesięcioleciach kilkakrotnie próbowała zmienić granice siłą, sponiewierać prawo międzynarodowe, doprowadzić do tego, by relacjami międzynarodowymi rządziły siła, rakiety, a nie prawo. Z polskiego punktu widzenia jako posłowie odczuwamy, że powinniśmy w tej sprawie zabierać głos także na arenie międzynarodowej. Jest to głos w interesie tych, którzy byli napadnięci przez Rosję, ale jest to także głos w naszym interesie, by te reguły nie rządziły stosunkami międzynarodowymi.

    Podkreślamy w uchwale fakt - to było nasze wspólne stanowisko - że Senat, Parlament Europejski, szereg instytucji międzynarodowych, a także instytucji parlamentarnych wypowiedziało się już w tej sprawie. Te wszystkie powody, o których powiedziałem, prowadzą nas do tego, by wezwać parlamenty kolejnych państw - zachowały się już tak parlamenty państw bałtyckich - by poszły naszym tropem. Mamy poczucie, że pewne rzeczy w polityce międzynarodowej może zrobić parlament. Parlament często może sobie pozwolić na więcej niż instytucje rządowe i także ta kwestia nas jednoczyła. To my powinniśmy powiedzieć pierwsi: tak, Rosja to państwo, które wspiera terroryzm. Wspiera go politycznie, wspiera go militarnie i wspiera finansowo. (Oklaski) Naszym obowiązkiem moralnym jest to, by te słowa wybrzmiały także z tej trybuny.

    Zwróciliśmy się także - i w tej sprawie panowała pełna zgodność w naszych pracach - o to, by wesprzeć wysiłki wielu państw, także polityków państw bałtyckich, by przygotować się do osądzenia zbrodni wojennych. Osądzenie zbrodni wojennych, a na tym etapie dokumentacja zbrodni wojennych to sprawy zasadnicze z punktu widzenia moralności w stosunkach międzynarodowych. Chodzi o to, by zajęły się tym istniejące trybunały, a jeśli nie będzie to możliwe, byśmy wyszli z inicjatywą, byśmy wspierali inicjatywy, które doprowadzą do tego, że Putin, ale także jego ekipa, także wszyscy ci, którzy także w działaniach wojskowych dopuszczają się zbrodni wojennych, nie mogli ani jednego dnia czuć się bezpiecznie. Ta sprawa nie dotyczy tylko zemsty. Ta sprawa dotyczy także sygnału na przyszłość. Jeśli którykolwiek autokrata zechce wywołać wojnę, zechce, używając siły i mechanizmów państwowych, dokonywać mordów, gwałtów, ludobójstwa, wywózek, musi wiedzieć, że wspólnota międzynarodowa będzie chciała to osądzić.

    Kolejna sprawa, która pojawia się w uchwale, to kwestia reparacji. Uważamy, że jest czas na rozpoczęcie dyskusji o tym, że Rosja musi zapłacić reparacje za wyrządzone straty wojenne. Za zbrodnie musi zapłacić reparacje z budżetu Rosji, a także z majątku rosyjskich oligarchów i z majątku rosyjskiego za granicą. To jest sprawa elementarnych zasad i moralności w prawie międzynarodowym. To jest kwestia odszkodowań, które wchodzą w skład reparacji. To jest sprawa zwrotu dóbr kultury w naturze tam, gdzie to będzie możliwe. To jest sprawa wszelkich innych kompensacji, a także odszkodowań dla osób fizycznych i ich bliskich. To jest sprawa wynagrodzenia ofiar ludności cywilnej.

    Podkreślamy w uchwale sprawę jeszcze jedną, która jest zasadnicza także z naszego punktu widzenia. Rosja powinna wypłacić odszkodowania, państwo rosyjskie powinno wypłacić odszkodowania - i tego będziemy się domagali, mam nadzieję, że zgodnie, tak jak dotychczas pracowaliśmy w komisji - także wszystkim innym państwom, organizacjom międzynarodowym i osobom fizycznym, które poniosły straty w związku z wojną. W związku z wojną poniosły straty liczne instytucje, organizacje, państwa, chociażby w związku z masową migracją, z falą osób, które znalazły się bez dachu nad głową, wystraszone, a także ze skutkami tego, co się dopiero zaczyna, czyli kryzysu energetycznego, który stara się wywołać Putin. Także o tej sprawie jest czas już dzisiaj myśleć i kiedy mówimy, że Rosja jest państwem wspierającym terroryzm, naszym obowiązkiem moralnym jest wskazać także na tę kwestię, że państwa, które nie biorą udziału w wojnie, są dzisiaj dotknięte skutkami tej wojny. (Oklaski)

    Panie i panowie posłowie, podkreślam raz jeszcze, być może świadectwem tego jest także ten fakt, że sprawozdawcą w przypadku tej uchwały jest poseł opozycji: pracowaliśmy zgodnie, redagowaliśmy wspólnie projekty uchwał. Naszą intencją było, by wszystkie istotne elementy, które powinny dzisiaj być postawione na arenie międzynarodowej i o które będziemy apelowali do parlamentów innych państw, znalazły się w tej uchwale i by dzisiaj z Warszawy, z Polski poszedł ten sygnał.

    Nie akceptujemy takiej polityki, jesteśmy gotowi walczyć o sprawiedliwość i prawo międzynarodowe, jesteśmy gotowi na wszelkich możliwych forach dochodzić tego, by rosyjskie zbrodnie zostały udokumentowane, nazwane i osądzone. I by nie powtórzyło się w naszej części świata kolejny raz to, że państwo zachowuje się jak terrorysta, używa wszystkich instrumentów państwowych po to, by podporządkować sobie w tym imperialnym szaleństwie inne narody. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia