9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)
13. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie 90. rocznicy Wielkiego Głodu w Ukrainie (druki nr 2810 i 2833).
Poseł Joanna Senyszyn:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Koło Parlamentarne Polskiej Partii Socjalistycznej popiera uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie upamiętnienia 90. rocznicy Wielkiego Głodu na Ukrainie, jednakże mamy szereg wątpliwości co do treści tej uchwały.
Wielki Głód był niewyobrażalną zbrodnią, ludobójstwem na niespotykaną wcześniej skalę. Tak naprawdę był to sztuczny głód, którego celem była eksterminacja ludności zamieszkującej Ukraińską Socjalistyczną Republikę Radziecką. Działania, które wywołały masowy głód, wynikały ze sprzeciwu ludności ukraińskiej wobec kolektywizacji rolnictwa i ściągania obowiązkowych nieodpłatnych dostaw produktów rolnych w wymiarze przekraczającym możliwości produkcyjne wsi. Wywołanie Wielkiego Głodu miało na celu również zastraszenie wszystkich innych przeciwników kolektywizacji w innych republikach. W rezultacie umarło od 3 mln do 10 mln osób.
Dlaczego te fakty nie znalazły się w uchwale? Kiedy robimy jakiekolwiek uchwały upamiętniające cokolwiek, np. ludzi, to tam są życiorysy tych ludzi. Jeżeli chcemy upamiętnić Wielki Głód, powinniśmy napisać właśnie o tym, co, kto, ile osób zginęło w czasie tego głodu, że od 3 do 10 mln. To są liczby przerażające, ale tego niestety nie ma. I dlatego uważamy, że w takiej formie, w jakiej jest ta uchwała, ona wymaga licznych poprawek.
Co jeszcze jest ciekawe? Spośród pięciu akapitów tej uchwały czwarty, najdłuższy akapit jest w całości poświęcony obecnej wojnie. A więc jest to mniej więcej jedna czwarta tej uchwały. Czyli tak, nie piszemy o Wielkim Głodzie wielu istotnych faktów, a równocześnie piszemy o tym, co jest współcześnie. To jest absolutnie nawiązanie do skandalu, którego dopuścił się PiS w uchwale dotyczącej uznania Rosji za popierającą, wspierającą terroryzm. Dopisywanie tam Smoleńska to jest paranoja, to jest pomieszanie z poplątaniem. Po prostu takich rzeczy robić nie można. I albo się coś ustala i chce się przyjmować przez aklamację lub przynajmniej większością głosów (Oklaski), albo się wprowadza bzdurne zapisy, no i wtedy nie dziwcie się, że to budzi sprzeciw. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia