9. kadencja, 67. posiedzenie, 2. dzień (01-12-2022)

14. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Maciej Małecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pierwsza rzecz - sprostowanie. Polacy byli okradani przez mafię paliwową, a nie przez Orlen. Polacy byli okradani przez mafię paliwową w czasie, kiedy rządziła Platforma Obywatelska, i dopiero ustawa wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, która przetrąciła kręgosłup mafiom paliwowym w Polsce, sprawiła, że tylko z lipca na sierpień 2016 r. sprzedaż oleju napędowego - legalnego - skoczyła o 40%.

    (Poseł Dominika Chorosińska: No właśnie.)

    Natomiast prostując te rzeczy, które pan poseł raczył mówić z tego miejsca, informuję, że zysk Orlenu ze stacji paliw to jest zaledwie 4%. Co 25. złotówka w zysku Orlenu pochodzi ze stacji paliw.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: A z rafinerii?)

    I mówimy nie tylko o tankowaniu paliwa, ale też o wszystkich produktach, które Polacy mogą kupować na stacjach Orlenu. Połowa zysku Orlenu pochodzi z zagranicy. To są aktywa wypracowywane przez multienergetyczny koncern w różnych krajach. Kiedy państwo atakujecie Orlen za to, że zarabia, powiem tak, Orlen zarabia miliardy, ale Orlen inwestuje miliardy i Orlen odprowadza miliardy do budżetu państwa. Dzięki podatkom płaconym przez Orlen możemy realizować tarcze, które chronią Polaków przed skutkiem wzrostu cen energii. Orlen działa na niezwykle konkurencyjnym rynku. Gdyby Orlen nie inwestował, zostałby w tyle, zszedłby na boczny tor za sprawą innych firm paliwowo-energetycznych. Straciłaby na tym Polska, straciłaby na tym polska gospodarka i zachwiałoby to bezpieczeństwem energetycznym naszego kraju. Ja przypomnę, że ponad połowa przychodów Orlenu osiągana jest w Niemczech, w Czechach, w krajach nadbałtyckich. Produkty Orlenu sprzedawane są w ponad 100 krajach na całym świecie. Co do zysku stacji paliw, on się zmniejszył rok do roku w III kwartale o 142 mln zł w Polsce. Natomiast ten zysk np. w Niemczech wzrósł o 75 mln zł. Mam nadzieję, że ten fakt nie martwi pana posła.

    Szanowni Państwo! Inwestycje. Orlen, który w trzech kwartałach tego roku wydał na inwestycje 10,8 mld zł, tak naprawdę inwestuje w bezpieczeństwo energetyczne Polski i naszego regionu. Są to inwestycje trwale zmniejszające zależność Polski od rosyjskiej ropy i od rosyjskiego gazu. Są to inwestycje w rozwój energetyki odnawialnej, przede wszystkim w morskie farmy wiatrowe, projekty wodorowe czy nowoczesne biometanownie, ale też największa w Europie inwestycja petrochemiczna w rozbudowę Olefinu. Pamiętajmy o tym, że Orlen i polska gospodarka, polski sektor paliwowy nie funkcjonują w próżni. Nie funkcjonujemy na wyspie na oceanie, tylko na globalnym rynku, gdzie ceny są wyznaczane przez notowania giełdowe. Sumarycznie w latach 2016 - III kwartał 2022 zysk Orlenu osiągnął 56,1 mld zł, z czego ponad połowa pochodzi z rynków zagranicznych. Dziwnym trafem w czasie rządów Platformy Obywatelskiej, 8 lat, zysk wyniósł tylko 2,9 mld zł, ale wtedy były to złote czasy i złote żniwa dla mafii paliwowych. W związku z tym w czasie, kiedy od początku agresji rosyjskiej poszczególne kraje europejskie radykalnie ograniczają dostawy ropy naftowej i gotowych paliw z Rosji, rosną ceny surowca, rośnie cena dolara. Podam taki przykład. 10 lat temu, kiedy premierem był Donald Tusk, ceny benzyny były tylko o 13% niższe niż dzisiaj, a nie było wojny, nie było pandemii.

    (Poseł Robert Kropiwnicki: 4,50 było.)

    Kiedy premierem był Donald Tusk, Polak za najniższe wynagrodzenie mógł kupić ok. 250 l paliwa. Dziś za najniższe wynagrodzenie można kupić ponad 450 l paliwa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia