9. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (13-12-2022)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2023 (druki nr 2653 i 2831).

Poseł Małgorzata Chmiel:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Budżet na 2023 r. to fikcja. 420 mld zł będzie wyprowadzonych poza budżet na fundusze, agencje zatrudniające kolegów. Rząd przewiduje 9,8% inflacji. Eksperci już teraz mówią, że to nierealne, bo wyniesie ona co najmniej 13,1%. Czyli co? Oszukujecie, żebyście nie musieli płacić tak wysokich waloryzacji pensji? Nie walczycie z inflacją, bo za każdy procent inflacji rząd ma 4,5 mld zł więcej w budżecie, czyli jest to na rękę rządowi, choć oczywiście odbywa się kosztem Polaków. 2,7 mld zł, czyli o ok. 32% więcej, jest przeznaczonych w budżecie na media publiczne, czyli na szczucie, propagandę, a nauczyciele dostaną 7,8% waloryzacji. Na kancelarię premiera przeznaczono w budżecie 1,5 mld zł, podczas gdy za rządów pani premier Ewy Kopacz to było tylko 145 mln zł. (Dzwonek) Kancelaria premiera Morawieckiego to teraz superministerstwo zatrudniające kolegów jako doradców, na bogato, to wytrych, furtka, jeżeli chodzi o pozyskiwanie ludzi i obrzydliwy handel poparciem. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia