9. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (13-12-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2023 (druki nr 2653 i 2831).
Poseł Zdzisław Sipiera:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W 2015 r., kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę, wydatki na obronność państwa wynosiły 37,4 mld zł. W roku przyszłym planujemy 97,4 mld zł. W ciągu tych kilku lat zwiększymy wydatki na obronność o 60 mld zł. To jest - jak niektórzy w młodym pokoleniu mówią - przejście z ligi okręgowej do ekstraklasy. To są fakty i decyzje. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście wiele jest tego przyczyn, o tym mówiliśmy na tej sali wielokrotnie przy wielu ustawach, ale na pewno ten ruch - i tutaj jest zgoda faktycznie - spowodowała ustawa o obronności, którą przyjęliśmy prawie jednogłośnie. Ta decyzja jest teraz konsumowana i ona będzie konsumowana w najbliższych czasach.
Zwiększenie budżetu, znaczne, z 2,2% do 3% PKB na obronność. Ta decyzja jest już podjęta. Dzisiaj trwają zakupy, zresztą pierwsze widzimy, następne będą w następnym roku i w następnych latach. W ciągu najbliższych 3 lat to ponad 240 mld zł wydatkowania na inwestycje w obronność państwa polskiego. To są naprawdę wielkie pieniądze. Ale co one powodują, szanowni państwo? Szacunek do Polski. Decyzje podejmowane przez polski parlament, przez polski rząd wskazują jednoznacznie: Polska nie tylko mówi, ale i czyni. To ma w zdecydowanym stopniu wymiar budżetowy na rok przyszły. Przypomnę, że z ustawy o obronie Ojczyzny jeszcze do tego budżetu na rok przyszły dokładamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który wynosi 40 mld zł, który jest ciągnięty z kredytu, ale on również będzie w dyspozycji polskiej armii. Te wydatki będą ponoszone na zakup najnowocześniejszego w tej chwili uzbrojenia, co ma jednoznacznie odpowiedzieć: czy warto, czy nie warto. Polski nie warto będzie chyba w najbliższym czasie atakować. Mam nadzieję, że ci, którzy obserwują to, co się dzieje w Polsce, też dokładnie to zauważą.
Poza tym, proszę państwa, oczywiście nie tylko i wyłącznie same wydatki dotyczące MON, w szczególności wydatki na uzbrojenia. To również kwestia wojska, kwestia uzbrojenia, ale i wyposażenia. To są naprawdę wszechstronne wydatki i one będą w tym budżecie - z tych prawie 100 mld zł plus 40 mld zł w roku przyszłym - czynione.
Drugim, bardzo istotnym elementem odpowiadającym za bezpieczeństwo są wydatki, które są w szerokim tego słowa znaczeniu ulokowane wewnętrznie, czyli to jest to, za co odpowiada Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To są Policja, straż pożarna, Straż Graniczna, ABW, CBA, również zarządzanie kryzysowe we współpracy z wojewodami. Na to idzie ponad 30 mld zł, 34 mld zł, i one idą również na te wydatki, które mają stabilizować i powodować, że sytuacja w Polsce będzie przewidywalna. 8 mln Ukraińców, którzy do Polski wjechali i z niej wyjechali, ale mniej więcej 1 mln jest na stałe, przez kogo jest obsługiwanych? No przez Polaków i przez polski rząd. Przez Polaków, którzy chcą to robić. Oczywistą rzeczą jest, że dobre serce nigdy nie jest do zastąpienia, bo żaden budżet tego nie zastąpi. Ale też dzisiejsza ustawa, nad którą procedujemy, powoduje, że dbamy o to, żeby tym ludziom zapewnić bezpieczeństwo, ale jednocześnie przetrwanie, które będzie w Polsce możliwe. Oczywiście pamiętamy o tych sprawach, które dzisiaj też robimy, niezbyt to nagłaśniając, ale my pomagamy jako Polska. Pomagamy Ukraińcom bardzo wielowątkowo - w sprawach i uzbrojenia, i pomocy żywnościowej, i logistycznej, wszelakich. Ale o tym, proszę państwa, nawet na tej sali ani też na posiedzeniach komisji nie będziemy specjalnie mówić, bo po co? Żeby wróg się o tym dowiadywał? To jest oczywiście coś takiego, co musi być robione w spokoju i w ciszy.
I wreszcie, proszę państwa, fundusze wsparcia specjalnego, które świetnie się sprawdziły w ostatnich latach. To też jest pomysł Prawa i Sprawiedliwości świetnie wykorzystywany przez Policję, Straż Graniczną, straż pożarną. One idą na dozbrojenie, na lepszy sprzęt, ale zauważcie państwo, można skrytykować, ale w ciągu tych 7 lat zrobiliśmy gigantyczny postęp i tak naprawdę, jak się dzisiaj nieraz rozmawia z komendantami wojewódzkimi, powiatowymi i pyta, czego im jeszcze brakuje, to odpowiadają: W sumie, to jeszcze... Ale tak naprawdę to już mamy dużo. Proszę państwa, to jest nasze dzieło, to jest nasze ogromne dzieło. (Oklaski) Ale to też daje m.in. ten element odpowiedzi na pytanie: Czy dbamy o bezpieczeństwo? Tak. To jest właśnie to, że szybkim trybem uzbrajamy, dozbrajamy i możemy być przekonani, że to idzie na dobre cele.
Wreszcie sprawy, które dotykają rządu, premiera i obsługi. Chciałem, proszę państwa, jeszcze raz zdementować to, o czym często mówi opozycja, czyli że KPRM wydaje ogromne pieniądze, zwiększa o 50% swoje wydatki. Proszę państwa, to nie jest prawda. Wiem, że państwo częściowo jesteście do tego przyzwyczajeni, że budżet jest tylko księgowy: ma, winien itd. Nie, budżet jest zadaniowy i jeżeli do budżetu KPRM pod bezpośrednie zwierzchnictwo premiera wchodzą wydatki Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w wysokości ponad 8 mln zł właśnie na te cele, o których mówiliśmy, czyli m.in. na pomoc Ukraińcom i pomoc związaną z wojną, która jest za naszą granicą, to jest to po to, żeby to było skuteczne i szybkie, a nie po to, żeby mówić tylko i wyłącznie, że sobie pan premier robi Bizancjum, wydatki zwiększa.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Bo robi.)
To jest nieprawda, pani poseł. To jest wasze zdanie.
Dobrze, zostawmy to.
I to, proszę państwa, jest jedna sprawa. Przede wszystkim premier, rząd działają zadaniowo, a nie księgowo. Tam, gdzie jest potrzeba, jest działanie, są pieniądze.
Kończąc, powiem o dwóch rzeczach. Kiedyś było tak, że u poprzedników, w koalicji Platformy i PSL-u, był minister finansów, który rządził i zawsze mówił: pieniędzy nie ma. W naszym rzeczywistym wydaniu rządzi premier i rządzi minister finansów, który ma mu pomagać, i są pieniądze.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Na kredyt.)
Może to prowadzi do konkluzji, że lepiej właśnie te pieniądze wydatkować na cele potrzebne: obronność, bezpieczeństwo, pomoc ludziom, niż tylko mówić, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia