9. kadencja, 68. posiedzenie, 1. dzień (13-12-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2023 (druki nr 2653 i 2831).
Poseł Adam Gawęda:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawo i Sprawiedliwość wobec projektu budżetu na 2023 r. w części dotyczącej gospodarki.
Pragnę na początku podkreślić, że projekt budżetu na przyszły rok odpowiada na wyzwania geopolityczne i makroekonomiczne. Warto też podkreślić, że w tych trudnych czasach wojny w Ukrainie oraz zawirowań na rynkach europejskich w obszarze surowcowo-energetycznym utrzymanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa w obszarze surowcowo-energetycznym jest bardzo ważne. Projekt budżetu odpowiada na główne wyzwania gospodarcze Polski, które będą decydowały o utrzymaniu wysokiego tempa rozwoju Polski przy jednoczesnym zagwarantowaniu stabilności finansów publicznych. Musimy pamiętać, że realizacja wielu samorządowych programów rozwojowych i gospodarczych nie byłaby możliwa bez skutecznych działań uszczelniających system podatkowy, których konsekwencją są rosnące wpływy z podatków. Gdyby nie znaczące ograniczenie luki VAT, w tegorocznym budżecie byłoby o ok. 50 mld zł mniej.
Bardzo dobrą sytuację makroekonomiczną - wbrew tezom stawianym przez opozycję - potwierdzają międzynarodowe agencje ratingowe, które oceniają Polskę bardzo wysoko. Ta perspektywa pozostała na poziomie stabilnym. Odzwierciedla to też pewną równowagę między ryzykiem makroekonomicznym wynikającym z konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, a zabezpieczeniami, jakie zapewniają silny bilans zewnętrzny w zakresie finansów publicznych kraju. Perspektywy zaopatrzenia Polski w energię również wyglądają lepiej niż w innych krajach regionu. Wieloletnie wysiłki rządu Prawa i Sprawiedliwości w celu poprawy funkcjonowania infrastruktury energetycznej i zabezpieczenia alternatywnych źródeł dostaw pozwoliły uniknąć niedoborów energii po zawieszeniu importu z Rosji w kwietniu tego roku.
Cała Europa boryka się z największym kryzysem surowcowo-energetycznym wywołanym wojną, zerwaniem łańcucha dostaw surowców do Europy i bardzo dużym uzależnieniem całej Europy od dostaw rosyjskich surowców. Wpływ cen energii na inflację jest niezaprzeczalny. Największe instytucje finansowe i konsultingowe sugerują, że obecny kryzys energetyczny może w konsekwencji doprowadzić do spowolnienia gospodarki światowej i przyczynić się do upadku wielu firm. Chciałbym w tym miejscu podkreślić, że w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok zaplanowane zostały środki na finansowanie instrumentu na rzecz odbudowy i zwiększenia odporności. Część grantowa w budżecie, jeśli chodzi o środki europejskie w rezerwie celowej, wynosi 26 mld zł.
Koalicja Obywatelska - wraz z niemal całą opozycją - apeluje o obniżenie podatków w wielu obszarach, szczególnie podatku VAT, zapominając, że przez cały okres swoich rządów nie obniżyła tego podatku, a wręcz go podwyższyła. Uśredniony podatek VAT w Polsce jest najniższy w całej Unii Europejskiej. Dla przypomnienia zacytuję jedną bardzo ważną informację: od listopada 2007 r. w Polsce i na świecie zmieniło się naprawdę wiele. Gdy Donald Tusk obejmował rządy, trwał już kryzys finansowy, choć wtedy mało kto był tego świadomy. Opary ślepego optymizmu unosiły się nad Wisłą i Odrą aż do września 2008 r. 7 lat temu Polacy odurzali się kreatywną konsumpcją, kupowali rekordowo drogie mieszkania za tanie kredyty we frankach, masowo sprowadzali z Unii Europejskiej używane samochody i cieszyli się z organizacji Euro 2012. Na akcjach zarobiło się krocie. WIG bił rekordy wszechczasów. I kto by tam pomyślał o kryzysie, bezrobociu i bessie. Nie wiedzieć czemu wśród najważniejszych sukcesów i najtrudniejszych reform nie znalazły się najbardziej znaczące decyzje rządu Donalda Tuska, jakimi były drakońskie podwyżki podatków - stawek VAT z 3% do 5%, z 7% do 8%, z 22% do 23%, stawki rentowej o 2 punkty procentowe, akcyzy na olej napędowy, wódkę i papierosy, zamrożenie progów PIT oraz i tak śmiesznie niskiej kwoty wolnej od podatku.
(Poseł Tadeusz Cymański: A zasiłki rodzinne?)
Do tego jeszcze doszły nowe daniny. Tak, to was boli. Do tego doszły nowe daniny: podatek od miedzi i srebra, myto i podatek bankowy.
(Poseł Tadeusz Cymański: A dla rodzin?)
Polityk i partia idąca do wyborów w 2007 r. z hasłami liberalnymi prowadzili politykę socjalistyczną i etatystyczną. Zamiast niższych podatków mieliśmy największy w dziejach III RP wzrost obciążeń fiskalnych. Kto to powiedział? Ano właśnie. Taką laurkę wystawił wam w roku 2014 główny analityk bankier.pl, a nie ja, nie poseł Adam Gawęda. Analityk.
(Poseł Tadeusz Cymański: Szok.)
To jest prawda, to trzeba powiedzieć.
(Poseł Tadeusz Cymański: To jest prawda.)
Bo dzisiaj macie czelność tu mówić, że nie wprowadzamy osłon, że nie zaproponowaliśmy dobrych rozwiązań. Gdyby Polska, gdyby polski rząd Prawa i Sprawiedliwości w roku 2020, kiedy następowała pandemia, czekał tak długo jak wy, to ile firm by uratowano? Jedną, bo jedną firmę objęła tarcza antykryzysowa, kiedy rządził Donald Tusk. Myśmy mieli odwagę wprowadzić instrumenty, które chronią polski rynek, polskich pracodawców i polskie miejsca pracy, oczywiście olbrzymim kosztem. Dzisiaj mamy sytuację wojny na Ukrainie. Dzisiaj polski rząd poprzez ustawę budżetową na rok 2023 proponuje konkretne rozwiązania. Nie są idealne, bo takich nie ma, wiemy doskonale, ale są to rozwiązania, które idą naprzeciw budowaniu solidarnego państwa polskiego, które chronią najbiedniejszych, które chronią tych, którzy sami w tej trudnej sytuacji nie potrafią o siebie zadbać. I dzisiaj warto, mówiąc o budżecie na rok 2023, o tym właśnie powiedzieć, dlatego że nasze spojrzenie na ten budżet i na wszystkie perspektywy również obejmuje ten bardzo ważny, szeroki wachlarz społecznych danin, które są bardzo ważne w tym trudnym czasie.
Na zakończenie chciałbym powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Otóż mocno tu wybrzmiała kwestia energetyki i bezpieczeństwa. Najbardziej niekorzystny okres dla polskiej energetyki to okres rządów Donalda Tuska, dlatego że przerwał, po pierwsze, bardzo ważną inwestycję Baltic Pipe, my do niej wróciliśmy, a po drugie, spowolnił i odsunął w czasie...
(Głos z sali: Niech pan nie kłamie.)
Pani poseł, wiem, że to boli, boli bardzo, bo prawda musi boleć.
(Poseł Izabela Leszczyna: Ale pan kłamie.)
Tak? Kto powiedział, że rosyjski gaz nam wystarczy? Donald Tusk. Jeśli dzisiaj mówimy o bezpieczeństwie energetycznym...
(Poseł Marta Wcisło: Kto sprowadzał węgiel? 13 mln t?)
Mówi pani poseł o węglu? W 2015 r. robiłem audyt w Polskiej Grupie Górniczej, ówczesnej Kompanii Węglowej. Wie pani, jakie było zadłużenie w polskim górnictwie? 15 mld zł. O tym też trzeba powiedzieć w perspektywie przyszłorocznego budżetu.
(Poseł Tadeusz Cymański: Powtórz to jeszcze raz. Posłuchajcie.)
Zadłużenie sektora górniczego po waszych rządach było na poziomie niespełna 15 mld zł.
(Poseł Tadeusz Cymański: Prawda. To skandal.)
Wprowadziliśmy konkretne rozwiązania. Sam przeprowadziłem audyt w największej spółce górniczej. To doprowadziło do tego, że sektor górniczy mógł ten trudny okres przetrwać. Oczywiście czekały nas wtedy trudne decyzje, ale tak jak wtedy, tak i dzisiaj w perspektywie budżetu na rok 2023 nie zapomniano o tych ważnych kwotach, które są potrzebne. Przez 8 lat rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u nie wypracowano ani lokalizacji dla energetyki jądrowej, ani uwarunkowań środowiskowych, ani decyzji, które pozwalałyby na rozpoczęcie inwestycji. Przez ostatnie lata rzeczywiście ten okres skutecznie przepracowaliśmy. Dla polskiej energetyki, również opartej w przyszłości na budowie elektrowni jądrowej, mamy konkretną lokalizację, mamy decyzję inwestora i mamy również wszystkie aspekty związane z oddziaływaniem środowiska na elektrownię, elektrownię jako strategicznego modelu, bardzo ryzykownego, w przypadku którego jest duże spektrum zagrożeń odnośnie do otaczającego środowiska. I to jest właśnie element, o którym warto również dzisiaj powiedzieć, bo program, który realizujemy przy udziale środków budżetowych, to program, który ma Polskę postawić na drodze do niezależności energetyczno-surowcowej.
Pani Marszałek! Z tego miejsca chciałbym w imieniu klubu parlamentarnego rekomendować przyjęcie ustawy budżetowej. Przedkładam jeszcze poprawkę. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Tadeusz Cymański: Brawo!)
Przebieg posiedzenia