9. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (14-12-2022)
8. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeśli ktokolwiek przysłuchiwałby się tej debacie z zewnątrz, miałby głębokie przekonanie, że rząd Prawa i Sprawiedliwości jest rządem światowym, który wprowadził najwyższą na całym świecie inflację - od 70 lat najwyższą w Niemczech, od 40 lat najwyższą w Stanach Zjednoczonych, ponad 20-procentową w tej części Europy, w której dzisiaj mieszkamy. Jedno mogę dzisiaj powiedzieć: Polacy dowiedzieli się na pewno, słuchając np. pana posła Witczaka - który, cytuję, powiedział, że nadmierny fiskalizm podpalił inflację - że wy naprawdę kompletnie nie wiecie, o czym mówicie. Rzeczywiście kilka rzeczy wymaga wyjaśnienia.
Po pierwsze, kwestie dyrektywy VAT-owskiej i stawek VAT-u. Myśmy po wybuchu wojny poszli najdalej ze wszystkich państw europejskich, w trzech pozycjach poniżej dyrektywy: w paliwach, w gazie i w nawozach.
(Poseł Piotr Borys: I tak zostańcie.)
W przypadku paliw mamy całą korespondencję z panem komisarzem Gentilionim, który rzeczywiście mówi nam o tym, że grożą za to sankcje i konflikt, który Polska by przegrała, ponieważ prawo europejskie w tym zakresie jest jasne.
(Głos z sali: To może marżę opuśćcie.)
Stąd też nie ma marż w elektroenergetyce, tłumaczyłem to panu wcześniej. Natomiast, panie pośle, w przypadku cen prądu i cen gazu mamy mechanizm ich zamrożenia i de facto tarcze - selektywnie, czyli dla tych najsłabiej sytuowanych, o dochodach 1500-2100 zł w gospodarstwie jednoosobowym, albo dodatki osłonowe - 4 mld zł, albo zwrot VAT-u z faktury w przypadku gazu. To po pierwsze.
Po drugie, procent inflacji i wpływy do budżetu. Oczywiście inflacja powoduje większe dochody budżetowe. Inflacja powoduje jednak dużo większe wydatki budżetowe, które ponosimy na różnego rodzaju dodatki, osłony, tarcze, także wsparcie pozabudżetowe, np. wakacje kredytowe czy zwiększone środki na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. I z tej drogi nie zejdziemy, to znaczy nie zejdziemy z drogi, na której pomagamy tym wszystkim, którzy pomocy potrzebują.
(Głos z sali: Ale was zniosą.)
Jeśli chodzi o inflację bazową, to jest rzeczywiście jakiś powtarzany przez państwa mit o tym, iż ma ona charakter wewnętrzny, taki oto, iż jest pod całkowitą kontrolą rządu. Powtarzacie to nieustannie, a nie jest to prawdą. Inflacja bazowa to np. transport. Koszty transportu rosną, bo rosną ceny paliw - czyli jest to czynnik zewnętrzny. Restauracje podnoszą ceny, bo np. rosną koszty energii - czynnik zewnętrzny. Tak więc to jest kompletny mit.
Jeśli mówimy o wynagrodzeniach, to, patrząc na liczby, mamy sytuację, w której przy rosnących wynagrodzeniach, przy zmianach w systemie podatkowym, przy waloryzacji emerytur na poziomie inflacji... Weźmy przeciętne wynagrodzenie: w roku 2021 w październiku to jest 5657 zł brutto, 4047 zł netto, w przypadku roku 2022 to jest 6480 zł brutto, a 4747 netto. Realne netto, bo odejmuje się 16% czy nawet 16,4%, bo taki jest poziom inflacji Eurostatu, czyli ten, który pozwala porównywać inflację w różnych państwach Unii Europejskiej, to jest 4092 zł. Czyli różnica wynosi 0,4 w takim przeciętnym scenariuszu, bo oczywiście są scenariusze mniej korzystne i są scenariusze bardziej korzystne. Więc wszystkie te rzeczy, które opowiadacie o tym, że inflacja zabrała kolejne wynagrodzenie, są mitem i całkowitą nieprawdą.
Wreszcie REGON i liczba przedsiębiorstw w latach 2021-2022. Weźmy już tylko 2022 r., 11 miesięcy - 358 tys. zarejestrowanych, 202 tys. wyrejestrowanych, 156 tys. na plus. Według GUS, czyli można powiedzieć, bardziej precyzyjnej metodologii, za trzy kwartały tego roku jest 280 tys. zarejestrowanych firm, 237 tys. firm wyrejestrowanych. Jest to więc kolejny mit, który nam regularnie powtarzacie, który nie ma żadnego związku z rzeczywistością. Naprawdę na kłamstwie nie wygracie wyborów i tego życzę Polsce i Polakom. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia