9. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (14-12-2022)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o poselskim projekcie ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 (druki nr 2838 i 2868).
Poseł Wiesław Szczepański:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.
Po pierwsze, chciałem przypomnieć - mówił o tym mój przedmówca, poseł z mojego klubu, poseł sprawozdawca - że wczoraj po godzinnej dyskusji Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych podjęła decyzję o tym, aby ten projekt trafił do kosza. 20 posłów głosowało za odrzuceniem tej ustawy, 17 było przeciw. To był wniosek, który składaliśmy również my w czasie posiedzenia Sejmu. Byliśmy za tym, panie pośle, aby być może powstała komisja śledcza. Dlaczego komisja śledcza? Dlatego że tam jest parytet osobowy. Państwo proponujecie dzisiaj komisję weryfikacyjną. Chodzi o dziewięć stanowisk sekretarzy stanu z samochodami, limuzynami. Te osoby będą wybierane wyłącznie przez państwa. Dlaczego? Dlatego że to Sejm zwykłą większością głosów wybierze te osoby. Zanim je wybierze, to najpierw służby bezpieczeństwa dokonają weryfikacji, sprawdzą, czy tym osobom można dać certyfikat. A więc to Prawo i Sprawiedliwość, obóz rządzący, będzie mówił, kto znajdzie się w tej komisji i ile będzie takich osób. Dzisiaj agencja...
(Poseł Piotr Kaleta: Nawet nie zaczęliście dyskutować na ten temat.)
Spokojnie, dyskutowaliśmy w pierwszym czytaniu. Pokazaliśmy swoje argumenty, dlatego że uważamy... Jeżeli państwo mówicie cały czas o tym, że ma to być komisja badająca bezpieczeństwo energetyczne, to mam pytanie: Dlaczego w tej ustawie ani razu nie pojawiło się słowo: energetyka. Państwo mówicie o bezpieczeństwie wewnętrznym, ale ani razu, panie pośle, nie pada tam słowo: energetyka. Państwo mówicie, że część osób, że osoby publiczne tylko w pewnej... Jest taka gama osób... Każdej osobie będącej Polakiem możemy postawić zarzut, że działa na rzecz Rosji. To może być nauczyciel, bo powiedział coś na lekcji. To może być osoba, która powie, że nie było zamachu w Smoleńsku - stwierdzicie, że mówi nieprawdę. To może być osoba, która powiedziała, że respiratory zostały kupione niezgodnie z prawem, bo działała na szkodę i podważa zapisy mówiące o bezpieczeństwie w okresie pandemii. To może być pan poseł Starczewski, bo biegał w okolicach granicy i działał na rzecz służb rosyjskich. Takie są zapisy państwa ustawy.
(Poseł Piotr Kaleta: Wiesiek, Wiesiu, wszyscy, ale nie ty.)
Każdemu można postawić takie zarzuty. Uważamy, że najpierw powinniśmy rozliczyć państwa. Państwo wprowadzaliście zapisy... mówiliście wprost, że interesują was lata 2007-2014, że nie interesują was pozostałe lata. To jest dla was rzecz najważniejsza. Powiem jeszcze, że koledzy z państwa klubu powiedzieli, że w maju tego roku dzięki tej ustawie postawią Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu.
(Poseł Piotr Kaleta: Do tego nie potrzeba komisji.)
To zróbcie to.
(Poseł Piotr Kaleta: Nie potrzeba komisji.)
Po co jest ta komisja? Państwo chcecie zrobić hucpę polityczną...
(Poseł Piotr Kaleta: Ale właśnie nie po to jest ta komisja.)
...żeby po prostu pokazywać, jak ma działać opozycja. W określonym czasie przed wyborami, czyli 17 września, chcecie przedstawić pierwszy raport. Chcecie po prostu doprowadzić takiej do sytuacji, że będziecie mogli politycznie wskazywać palcem, kto nie powinien być wybrany i kto powinien być wykluczony z życia politycznego.
(Poseł Piotr Kaleta: Nie chcemy. O tym decydują Polacy.)
Takie jest po prostu działanie. W związku z tym my na takie coś się nie zgadzamy. Jeśli mamy o tym mówić, to rozpocznijmy badanie od lat 2015-2022, kiedy rzeczywiście rozpoczął się kryzys energetyczny, kiedy zwiększyliście trzykrotnie dostawy węgla z Rosji. Porozmawiajmy po prostu o waszych działaniach. Wy po prostu cofacie się do roku 2007 i mówicie, że lata 2007, 2015, 2014... jest dla was rokiem najlepszym.
(Poseł Piotr Kaleta: Jezu, Wiesiu, tylko nie ty.)
Dlatego uważamy, że dla nas ten projekt jest po prostu hucpą polityczną. Projekt powinien znaleźć się w koszu, znaleźć się w niszczarce. Projekt, który państwo proponujecie, to dzisiaj przede wszystkim jasełka... Panie pośle, to po prostu walka polityczna, którą chcecie prowadzić przed wyborami parlamentarnymi.
W związku z tym mój klub będzie głosował za podtrzymaniem stanowiska Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o odrzuceniu tego projektu. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia