9. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (14-12-2022)
16. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydium Sejmu projektu uchwały w sprawie powołania i wyboru składu osobowego Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu ustawy o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 2872).
Poseł Krzysztof Bosak:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Jakiekolwiek zmiany w konstytucji wymagają konsensusu całej klasy politycznej albo przynajmniej próby jego wypracowania. Jeżeli powołuje się w tej sprawie komisję, w której nie będą reprezentowane wszystkie siły polityczne, których przedstawiciele startowali do Sejmu z samodzielnych, własnych list, weszli do tego Sejmu, aktywnie uczestniczą w debacie wszystkich ciał parlamentarnych i przestrzegają zasad, obyczajów parlamentarnych, to znaczy, że nie mamy do czynienia z próbą budowy konsensusu.
Konfederacji do tej komisji nie zaproszono, nie dano szansy, żebyśmy się ustosunkowali do tej propozycji, więc to jasno pokazuje intencję rządu. Ale to nie jedyny przykład, nie jedyny przypadek. Dzisiaj rano mieliśmy pozorowane konsultacje w sprawie ustawy podyktowanej przez Komisję Europejską premierowi i PiS-owi, ustawy, która wprost ma być niezgodna z konstytucją i którą PiS, nie dając czasu na żadne konsultacje prawne, na zamówienie ekspertyz, na spokojną debatę, na wypracowanie stanowisk, prawdopodobnie będzie starał się przeforsować jutro i we wtorek. Ani nie będą słuchane głosy opozycji, ani nie będzie czasu na normalną dyskusję. Zamierzacie pod dyktando Komisji Europejskiej złamać konstytucję, przesuwając sądownictwo dyscyplinarne z Sądu Najwyższego do Najwyższego Sądu Administracyjnego, który nie ma do tego kompetencji umocowanej w konstytucji. Macie zamiar ustanowić anarchię w sądownictwie, dając wszystkim sędziom możliwość wzajemnego kwestionowania swojego statusu. Obywatel nie będzie już wiedział, kto ma go prawo sądzić, który wyrok obowiązuje, a który nie. Macie zamiar złamać orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego z okresu waszych własnych rządów.
Szykuje się tu istna komedia, a wszystko po to, żeby móc zadłużać nasze państwo wspólnie z Komisją Europejską i osobno, żeby jeszcze rok za pieniądze, których nie ma, prowadzić propagandę przedwyborczą i próbować przegrać jak najmniej. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia