9. kadencja, 68. posiedzenie, 2. dzień (14-12-2022)
8. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Temat jest rzeczywiście poważny i szkoda, że to uzasadnienie było tak słabe.
(Głos z sali: A były w ogóle argumenty? Skąd mogli je wziąć?)
Szkoda też, że pan poseł zupełnie oderwał się od rzeczywistości, bo w tym samym zdaniu, w którym pan poseł mówił o tym, że dobrze, że nie wprowadzono podatku od nadmiarowych zysków, mówił pan o cenach energii. Informuję pana, jeśli pan tego nie zarejestrował, że właśnie w mechanizmie zamrożenia cen energii zaszyty został podatek, który jest ponoszony jako koszt przez przedsiębiorstwa wytwarzania i obrotu w ramach sektora elektroenergetycznego. Tak właśnie jest finansowane zamrożenie cen energii, dzięki któremu mamy dzisiaj w Polsce jeden z kluczowych czynników powodujących inflację pod kontrolą.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
I każde rozwiązanie, które byłoby nawet szybszym rozwiązaniem, bo tarcze rzeczywiście działały szybko, obniżając inflację o 3, 4%, jest bliżej idące niż zamrożenie cen energii i gazu. Jeśli pan próbuje to dzisiaj jakoś zestawiać, to ja pana informuję, że nie ma takiej stawki, jeżeli chodzi o obniżenie VAT-u, która by rekompensowała np. dwukrotną różnicę w cenach energii dla gospodarstwa domowego. Jeśli rodzina 2 + 2 zapłaciłaby bez zamrożenia 3600 zł za energię elektryczną, a dzisiaj przy zamrożeniu cen energii elektrycznej zapłaci połowę tego, czyli 1800 zł, to nie ma takiej stawki VAT-u, która byłaby adekwatna do tej korzyści, którą ta rodzina ma dzięki naszej polityce. Ale ja panu powiem więcej. Pomoc kierowana jest selektywnie, w dużo większym stopniu do tych, którzy jej bardziej potrzebują. Bo ta właśnie rodzina, jeśli jest słabo sytuowana, czyli w gospodarstwie jednoosobowym jest to 2100 zł, a w gospodarstwie wieloosobowym - 1500 zł, otrzymuje dodatek osłonowy na prąd, na energię elektryczną, to ok. 6,8 mln gospodarstw domowych - mamy na to przeznaczone 4 mld zł - a na gaz za fakturę otrzyma zwrot VAT-u, więc ma te dwie korzyści: i tarczę, i zamrożenie cen energii i gazu.
Zresztą jest w ogóle tak, panie pośle - to też tak edukacyjnie, żeby pan wiedział, choć oczywiście pan wie, że podwyższyliście stawkę bazową VAT-u do 23% - że faktycznie dzisiaj Polska jest jedynym z pięciu państw, które mają w największym stopniu wykorzystaną możliwość obniżenia stawek VAT-u. Z tej możliwości korzystamy. I faktyczna średnia stawka podatku VAT w Polsce to jest niespełna 17%. To tak edukacyjnie, żeby pan wiedział. My zharmonizowaliśmy, zrobiliśmy bloki, tak aby te stawki były racjonalne, aby podatnicy rzeczywiście wiedzieli, w jakiej stawce podatkowej są, bo za waszych czasów, panie pośle, były np. trzy stawki VAT-u na pieczywo, w zależności od świeżości tego pieczywa.
(Poseł Marta Wcisło: Co pan opowiada? 20 lat sprzedawałam pieczywo.)
Dokładnie tak, pani poseł, 5, 8 i 23. Bardzo panią poseł przepraszam, ale widocznie tak pani to sprzedawała, że pani nie zauważyła, że na pączki był inny, a na inne pieczywo był inny.
(Poseł Marta Wcisło: Mówimy o chlebie, a nie o pączkach. Kremówki też miały inny VAT.)
Mówimy o pieczywie, które dzisiaj mamy. Dzisiaj, dzięki temu, że te stawki są pogrupowane, podatnicy nie mają z tym takiego problemu, a w naszych portfelach i kieszeniach jest więcej.
Natomiast jeśli chodzi o podatki, panie pośle, oczywiście też pan próbuje jakoś czarować rzeczywistość, ale rzeczywistość jest taka, że 9-procentowa składka na NFZ była i jest. Nic, dokładnie nic się tu nie zmieniło, poza brakiem możliwości jej odliczania od finalnego podatku, czego nie było w żadnym państwie Unii Europejskiej, bo albo składki na NFZ się nie odlicza, albo się ją odlicza od podstawy opodatkowania. (Dzwonek) Dzisiaj kwota wolna jest większą korzyścią dla podatników, szczególnie tych słabiej sytuowanych, niż możliwość odliczania składki zdrowotnej od finalnego podatku, co rzeczywiście było korzystne dla podatników dużo lepiej zarabiających.
(Poseł Jarosław Urbaniak: Nie ma stopy wolnej, bo pan wprowadził...)
Panie pośle, powiem panu, jeśli pan sobie nie sprawdził. Jest taka strona: podatki.gov.pl. Wpisałem kwotę uposażenia poselskiego, które dzisiaj, jak rozumiem, jest na poziomie ok. 12 800 zł - to podstawowe.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję serdecznie.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Dochód netto w 2021 r. wyniósł 102 tys. zł, w 2022 r. wyniesie 106 tys. zł.
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Dziękuję.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Krótko mówiąc, korzyść podatkowa to jest 4,5 tys. zł. Pan może dzisiaj powtarzać te rzeczy stokroć, ale rzeczywistości pan nie zakłamie. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia