9. kadencja, 70. posiedzenie, 2. dzień (12-01-2023)

11. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rzeczywiście mamy świadomość trudności występujących przy gaszeniu pojazdów z napędem elektrycznym niezależnie od marki. Generalnie ogniwa elektryczne pojazdów elektrycznych palą się w sposób trudny do opanowania. Głównym problemem przy działaniach gaśniczych jest znaczne zapotrzebowanie na wodę niezbędną do gaszenia i chłodzenia palących się baterii w tego typu pojazdach. Rzeczywiście jedną z metod gaszenia takich pojazdów jest umieszczenie ich w kontenerze wypełnionym wodą, niemniej jednak nie zawsze i nie we wszystkich przypadkach jest to metoda możliwa do zastosowania.

    Wychodząc naprzeciw nowym zagrożeniom związanym z transportem drogowym i przemysłem motoryzacyjnym w kontekście gaszenia samochodów elektrycznych, Komenda Główna PSP w czerwcu 2020 r. wprowadziła do stosowania w podległych jednostkach organizacyjnych straży pożarnej standardowe zasady postępowania podczas zdarzeń z samochodami osobowymi z napędem elektrycznym.

    Dokument ten stanowi istotne wsparcie dla strażaków, ratowników podczas prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych i znajduje zastosowanie w procesie wspomagania operacyjnego.

    Zasady te przed wprowadzeniem do stosowania służbowego poprzedzone były licznymi konsultacjami, m.in. z podmiotami branży przemysłu samochodowego, instytutami badawczymi, jednostkami ochrony przeciwpożarowej. W trakcie działań ratowniczych zasady przewidują wykorzystanie sprzętu pożarniczego i specjalistycznego powszechnie dostępnego, będącego na wyposażeniu samochodów ratowniczo-gaśniczych tak, aby wszystkie jednostki zdolne były podjąć skuteczne działania na miejscu akcji.

    Jednocześnie mając na uwadze dynamikę rozwoju branży samochodów elektrycznych, informujemy, że strażacy jednostek ochrony przeciwpożarowej uczestniczą w licznych szkoleniach i seminariach organizowanych we współpracy z producentami samochodów, a także podmiotami z obszaru paliw alternatywnych. Dzięki temu ratownicy są przygotowani do wyzwań stawianych przez rozwój technologii, aby móc podejmować skuteczne i bezpieczne działania ratownicze. Ponadto w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej został powołany zespół zadaniowy do aktualizacji ww. zasad, m.in. uwzględniających rozszerzenie metod i technik gaszenia pożarów pojazdów elektrycznych, wypracowanie dalszych rozwiązań mających wpływ na bezpieczeństwo ratowników podczas działań ratowniczo-gaśniczych w zdarzeniach z udziałem samochodów o napędzie elektrycznym.

    Ponadto w ramach prac ww. zespołu zwróciliśmy się do ośmiu krajów Unii Europejskiej z prośbą o udzielenie odpowiedzi o rozwiązania funkcjonujące w tych państwach w zakresie działań ratowniczo-gaśniczych przy zdarzeniach z udziałem samochodów o napędzie elektrycznym. Uzyskana wiedza posłuży do wypracowania jeszcze skuteczniejszych procedur w tym zakresie, co pozwoli na prowadzenie działań zapewniających jak najwyższy poziom bezpieczeństwa zarówno strażaków, jak i osób ratowanych oraz mienia.

    W uzupełnieniu do powyższego należy zauważyć, że Państwowa Straż Pożarna odnotowuje niewielką ilość pożarów pojazdów elektrycznych. W 2021 r. takich pożarów było cztery, w 2022 r. było takich pożarów 10. Jeśli chodzi o analogiczne pożary pojazdów spalinowych, odnotowanych zostało ich w 2021 r. 9274, w 2022 r. - 8333, co stanowi niecały promil tego typu zdarzeń w pożarach samochodów generalnie. Niemniej jednak zdajemy sobie sprawę, że ta liczba będzie rosła, być może nawet skokowo.

    Średni czas działań gaśniczych przy pożarach pojazdów elektrycznych wyniósł ok. 1,5 godziny. Niemniej jednak czas trwania pożaru - ostatnio 27 grudnia - wyniósł 4,5 godziny. Najdłuższy pożar z września trwał 9 godzin 16 minut.

    PSP jest w posiadaniu dwóch kontenerów do gaszenia samochodów elektrycznych - profesjonalnych, dedykowanych do gaszenia samochodów elektrycznych - które znajdują się w Warszawie i w Krakowie. Ale kontenery to nie jedyny sprzęt służący do gaszenia takich pożarów. Istnieją także inne sposoby gaszenia ww. pojazdów, ale są jeszcze w fazie testowania przez służby innych krajów. Mówię tu w szczególności o norweskich płachtach gaśniczych. CNBOP, czyli Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej w Józefowie, jednostka podległa Straży Pożarnej, zaczyna właśnie profesjonalne testy tego rozwiązania. Jeżeli zakończą się one pozytywnie, będzie to rozwiązanie atestowane, będziemy szybko działali, tak żeby to rozwiązanie było powszechne we wszystkich jednostkach ochrony przeciwpożarowej. Dodam, że to jest tanie rozwiązanie. Jedna tego typu płachta kosztuje nieco ponad 10 tys. zł, to jest naprawdę dostępne dla wielu jednostek ochrony przeciwpożarowej.

    Naprzeciw działaniom gaśniczym wychodzą także producenci, którzy również testują rozwiązania związane z budową pojazdów elektrycznych, tak żeby nie niszczyć całego pojazdu, a jedynie komorę baterii przy działaniach gaśniczych.

    Wydaje się, że jest to problem, który jeszcze mamy przed sobą, ale Państwowa Straż Pożarna go widzi i podejmuje działania, które będą miały na celu jego rozwiązanie. (Dzwonek)

    Rzeczywiście zdarzały się przypadki... Jest wręcz rekomendacja wielogodzinnego obserwowania, nawet do 70 godzin, pojazdu po ugaszeniu, czy ten pożar się nie odnowi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia