9. kadencja, 70. posiedzenie, 2. dzień (12-01-2023)
11. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Katarzyna Lubnauer:
Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Chciałam powiedzieć przede wszystkim jedną rzecz. Obecna władza bardzo lubi porównywać się do władzy poprzedników, w związku z tym warto, żebyśmy przedstawili kilka liczb.
W roku 2015 nauczyciel stażysta otrzymywał 2265 zł, nauczyciel kontraktowy - 2331 zł. Najniższa krajowa wtedy wynosiła 1750 zł. Nie jest trudno obliczyć, że w związku z tym nauczyciel stażysta miał 1,26, a kontraktowy - 1,31 najniższej krajowej, czyli o ok. 30% więcej, niż wynosiła najniższa krajowa. Zaznaczę, że ta fala podwyżek przypadała na lata 2008-2012. W związku z tym jeżelibyśmy to policzyli za rok 2012, to wtedy wychodziło, że nauczyciel miał o 50% więcej, niż wynosiła najniższa krajowa.
W roku 2023 nauczyciel początkujący w styczniu otrzymał 3427 zł, w momencie gdy najniższa krajowa wynosi 3490 zł. Czyli można powiedzieć, że nauczyciel początkujący, ze względu na to, że nie weszło w życie rozporządzenie o podwyżce, miał poniżej najniższej krajowej. Ale policzmy, co będzie już po podwyżce. Nauczyciel początkujący będzie miał wtedy 3691 zł, co oznacza, że przy najniższej krajowej, która od 1 lipca będzie wynosiła 3600 zł, będzie miał zaledwie o 2,5% więcej, niż wynosi najniższa krajowa. Chciałam powiedzieć, że gdybyśmy chcieli sprowadzić dochody nauczyciela początkującego do poziomu z 2015 r., to nauczyciel początkujący musiałby mieć nie 3691 zł, które proponuje mu rząd, tylko 4716 zł. Taka mniej więcej jest to proporcja.
Muszę powiedzieć, że w Polsce są najniższe dochody nauczycieli w stosunku do najniższej krajowej w całej Europie, w całej Unii Europejskiej. Zaznaczmy jedną rzecz. (Dzwonek) Chciałam się dowiedzieć, kiedy nauczyciele mogą liczyć na podwyżki, które pozwolą im osiągnąć poziom pensji w stosunku do najniższej krajowej z roku 2015.
Przebieg posiedzenia