9. kadencja, 72. posiedzenie, 2. dzień (08-02-2023)

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2952 i 2994).

Poseł Jarosław Urbaniak:

    Wielce Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym rozpocząć nietypowo, od cytatu z ostatniej książki prof. Tadeusza Gadacza ˝Uniwersalne prawdy i prawa życia˝. ˝Bezwstydem nie jest już wstydzenie się postępków haniebnych czy pogarda dla nich. Bezwstyd stał się opłacalnym towarem. Nazwałem to kiedyś 'teatralizacją zła'˝ - pisze prof. Gadacz. ˝Kiedyś najbliżsi przyznawali się do bezwstydnych czynów na ucho, w domu. Dzisiaj mówią te najgorsze rzeczy po raz pierwszy publicznie, w programie telewizyjnym. Sprzedają je jako towar, który przynosi sławę i popularność˝. (Oklaski) Nie tylko program telewizyjny - ta mównica jeszcze nie wystygła od przemówienia ministra Czarnka, który próbował zakrzyczeć rozdawanie willi swoim kolegom i znajomym.

    (Głos z sali: Kłamiesz!)

    Prawdę mówię.

    (Głos z sali: Kłamiesz!)

    I was ta prawda boli.

    (Głos z sali: Największy kłamca smoleński tam siedzi.)

    I cóż? I mamy w trybie przyspieszonym, nagle ustawę o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Niby nic. Jak wysłuchaliśmy pana posła sprawozdawcy, pana posła reprezentującego stanowisko Prawa i Sprawiedliwości, mogliśmy pomyśleć, że rzeczywiście mówimy o tym, żeby zmieniać przepisy dotyczące egzekucji, żeby było łatwiej, szybciej, sprawniej. Ale cóż, nagle w trakcie prac w komisji pan poseł Gawęda wrzuca trzy inne ustawy do tej ustawy. Dla kogoś, kto się nie zna - banał, przecież się spieszymy, ma być sprawnie.

    (Głos z sali: Jeszcze dumny jest.)

    (Głos z sali: Jeszcze duma go rozpiera.)

    Problem polega na tym, że to jest łamanie przepisów prawa, ale także łamanie konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa. (Oklaski) Nie wolno w ten sposób tworzyć prawa, nie wolno omijać procedury i wrzucać takich rzeczy. Trzy potężne ustawy wrzucone do niewinnej ustawy o egzekucji.

    (Poseł Grzegorz Braun: Nie takiej niewinnej.)

    Cóż, ta niewinność za chwilę wyjdzie.

    Jeszcze wczoraj minister Czarnek bronił swojego rozdawania nieruchomości kolegom i znajomym, a tutaj mamy taki oto przepis wrzucony przez posła Gawędę. Nie tak dawno, nie wiem, czy państwo pamiętacie, jesienią, zmienialiśmy ustawę o Funduszu Edukacji Finansowej. To 150 mln zł nazbieranych przez lata. Od 1 stycznia na mocy tej zmienionej jesienią ustawy pan minister stał się dysponentem tych 150 mln, żeby były programy edukacyjne o tym, co to są finanse publiczne. I co dzisiaj mamy? W uzasadnionych przypadkach dysponent funduszu udziela dotacji celowej na realizację działań, które nie są objęte ogłoszonym przez niego programem.

    Cóż, panie ministrze, zazdrościł pan Czarnkowi. Teraz pan też chce mieć 150 mln na rozdawanie kolegom i znajomym. Przecież to jest drugi program willa+. Ziobro ma Fundusz Sprawiedliwości, Czarnek ma swój fundusz i pan też chce mieć swój fundusz do rozdawania, jak pan sobie tego życzy.

    Ta ustawa przestała być ustawą o egzekucji administracyjnej. Ta ustawa zmienia wiele rzeczy. Te wrzutki są niedopuszczalne. Te poprawki, które przygotowaliście, są niedopuszczalne. To pełna inwigilacja obywateli polskich. Przecież to, co zmieniacie w tej ustawie... Gdy nagle ktoś zapomni zapłacić mandat, dostaje to urzędnik skarbowy i natychmiast może zapytać dowolny bank nie tylko o to, co ten, kto nie zapłacił mandatu, ma na kontach bankowych, ale także może zapytać o to, co ma współmałżonek. Gdzie tajemnica bankowa? Gdzie prawa obywatelskie? Co wy z tym krajem robicie? Zawłaszczacie go, a obywateli wsadzacie w dyby. Bo oni przestają być ważni. Prawo jest dla was, a nie dla obywateli. Wille są dla was, a nie dla obywateli. Pieniądze publiczne są dla was i waszych kolegów, a nie dla obywateli. I ta prawda pana boli. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia