9. kadencja, 72. posiedzenie, 2. dzień (08-02-2023)
Oświadczenia.
Poseł Joanna Fabisiak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje wystąpienie to wspomnienie i upamiętnienie wielkiej działaczki polonijnej pani Heleny Miziniak. Zmarła on 23 stycznia tego roku w Londynie. Jej życie nie było usłane różami, ale starała się robić wszystko, by życie Polaków na emigracji było łatwiejsze.
Urodziła się w 1939 r. Została repatriowana wraz z matką do Torunia po zakończeniu wojny. Jej ojciec rotmistrz Stanisław Sawala, zasłużony w walkach o Monte Cassino żołnierz 2 Korpus Polski gen. Andersa, miał traumatyczne przeżycia związane z przesłuchaniami NKWD w Kozielsku. Nie był w stanie wrócić pod tym do Polski. Ponad wszystko chciał, by rodzina przyjechała do niego. Wówczas Helena - to był rok 1958 - była już studentką II roku medycyny. Uległa jednak prośbom ojca, który do końca życia cierpiał w związku z tymi przeżyciami.
Helena pełniła wiele ważnych funkcji w organizacjach polonijnych. Dobrze, wspaniale je reprezentowała. Była łącznikiem między emigracją a Polską. Najważniejsze było jednak jej wielkie serce. Żaden Polak, który zwrócił się do niej o pomoc (Dzwonek), nie odszedł niepocieszony i bez pomocy. Chciałabym, abyśmy wszyscy przyjęli tę informację, bo przecież Polska to 40 mln ludzi tutaj i 20 mln ludzi poza granicami.
Przebieg posiedzenia