9. kadencja, 72. posiedzenie, 2. dzień (08-02-2023)
Oświadczenia.
Poseł Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dostałam informację od doświadczonego oficera, że źle się dzieje w Wojsku Polskim. Cytuję: zaorają nas na amen, nikt doświadczonej kadry nie słucha. Też jestem bliski wypowiedzenia. Nie wiemy już, gdzie wołać, żeby ktoś usłyszał. Trwa fala odejść z wojska. Z armii odchodzi kilkanaście tysięcy żołnierzy. Od dawna szeregi wojska nie kurczyły się w tak zastraszającym tempie. System dowodzenia runął. Dowodzą nami wszyscy, nie szanuje się naszej służby. Przerzuca z jednostki do jednostki, a 300 nadgodzin w roku to norma. Tak mówią żołnierze.
Mundur zrzucają w większości wojskowi specjaliści z ogromnym doświadczeniem, którzy przesłużyli od 15 do 20 lat. Dowódcy różnych szczebli nie są przygotowani do funkcji zarządzania kadrami. Jeśli żołnierze w służbie nie czują wsparcia i szacunku, odchodzą znacznie szybciej. Braki kadrowe w jednostkach są ogromne. Żołnierze są przerzucani na stanowiska, na których nie mają doświadczenia. Dla resortu najważniejsze jest pochwalenie się jak największą liczbą osób wcielanych do służby. Tak mówi wielu wojskowych. Wystarczy zakończona podstawówka, nieważny stan zdrowia. Dla MON-u najważniejsze jest to, żeby słupki rosły. Zdaniem młodych oficerów w armii runął system dowodzenia. Dowodzą nami wszyscy, jak mówią. Resort chwali się, że armia liczy ponad 160 tys. żołnierzy (Dzwonek), to jednak tylko dane na papierze. W tej puli są żołnierze wojsk operacyjnych, ochotnicy z...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
Przebieg posiedzenia