9. kadencja, 72. posiedzenie, 3. dzień (09-02-2023)
22. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Poseł! Szanowny Panie Pośle! Bardzo serdecznie dziękuję za to pytanie. Narodowy Fundusz Zdrowia wraz z agencją oceny technologii medycznych cały czas analizuje sytuację finansową podmiotów szpitalnych, jak również efektywność rozliczania świadczeń zdrowotnych. Po przeanalizowaniu sytuacji w zakresie rozliczania świadczeń, i zachowawczych, i zabiegowych, Departament Analiz i Innowacji Narodowego Funduszu Zdrowia zaproponował kierownictwu Narodowego Funduszu Zdrowia zmiany związane z metodą rozliczania, z tzw. algorytmem rozliczania świadczeniodawców w zakresie hospitalizacji.
Trzeba powiedzieć, że historycznie, przed 2016 r. było ustalone, że hospitalizacja powyżej 2 dni miała pełną cenę, płaconą przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a hospitalizacja 0-dniowa i 1-dniowa kosztowała ok. 20% faktycznej ceny. W 2016 r. ta sytuacja została zmieniona przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Cena hospitalizacji 0-dniowej i 1-dniowej została podwyższona dwuipółkrotnie, z 20% do 50%, i tak jest aktualnie, z wyłączeniem tych świadczeń, które zostały całkowicie przemodelowane i mają inne systemy płatności. Tak jest w przypadku pediatrii, w znacznej mierze jest tak również w zakresie okulistyki. Zmiany, które teraz są proponowane, tych zakresów nie dotkną. Oczywiście od zawsze było ustalone, że w przypadku hospitalizacji, które kończą się zgonem, podmiot szpitalny dostaje 100% wynagrodzenia, niezależnie od tego, jak długo pacjent był leczony w szpitalu.
Propozycja zmian od 1 lutego dla hospitalizacji 0-dniowej, tj. kiedy przyjęcie i wypis są w tym samym dniu... Chodzi tu też o hospitalizacje 1- i 2-dniowe, gdzie podwyższamy płatność za te hospitalizacje z 50% do odpowiednio 67% bądź 83%, a w trzecim dniu, tak jak do tej pory, jest to 100% płatności według oszacowanych kosztów hospitalizacji. I pytanie brzmiało, jak na tym zyskają poszczególni świadczeniodawcy. Nie jesteśmy w stanie tego powiedzieć, ponieważ każdy szpital będzie miał inną sytuację w zależności od tego, czy będzie skracał hospitalizację czy będzie ją wydłużał i jak będą faktycznie te liczby wyglądały, bo się przeniosą, ale fakt jest taki, że celem jest przeniesienie tych hospitalizacji, zmiana z 3-dniowych na 2-dniowe, 1-dniowe. Zakładamy, że 0-dniowe hospitalizacje pozostaną takie same.
W związku z tym faktycznie analizujemy to i przewidujemy, że szpitale będą miały możliwości przyjęcia większej liczby pacjentów, będą miały możliwości kadrowe, żeby tych pacjentów szybciej leczyć, chodzi o to, żeby miały większy potencjał, żeby czas oczekiwania na hospitalizację się skrócił. Taki jest cel. Szacujemy, że to będzie kosztowało Narodowy Fundusz Zdrowia ok. 200 mln zł. Różne były analizy dotyczące przeniesienia, jeżeli chodzi o całość, od hospitalizacji 0-dniowej, ale została przyjęta taka cezura, że cena pierwszego i drugiego dnia zostanie podniesiona. Taki jest mechanizm działania i żaden szpital na tej zmianie nie straci, ponieważ chodzi tu wyłącznie o podniesienie ceny albo z 50% na 67%, albo z 50% na 83%, czyli wszystkie podmioty zyskają w tym zakresie.
Jeśli chodzi jeszcze o dostępność kadry w tym zakresie, to każde skrócenie jest uwolnieniem potencjału danego szpitala, jest uwolnieniem, zmniejszeniem kosztów i to jest też istotny element. Chcemy, aby dyrektorzy szpitali faktycznie na tym zyskali, żeby zmniejszyli koszty, żeby zwiększyli rentowność poszczególnych hospitalizacji celem poprawy sytuacji finansowej szpitala. Ale też trzeba zauważyć, że za czas hospitalizacji odpowiada lekarz i oczywiście stan pacjenta, ponieważ zgodnie z ustawą o zawodzie lekarza to lekarz decyduje, jakimi środkami, jakimi metodami zgodnymi z aktualną wiedzą medyczną leczy. I w ustawie o zawodzie lekarza nie ma w żadnym wypadku zapisu o tym, ile pacjent ma być trzymany na oddziale. Za to odpowiada tylko lekarz. Oczywiście dyrekcja szpitala, administracja szpitala istotnie pomaga w tym, żeby ten proces był jak najbardziej efektywny. Niezasadnie przedłużany pobyt pacjenta w szpitalu jest niedobry dla pacjenta. Każde przedłużenie pobytu jest związane z możliwością wystąpienia zakażeń wewnątrzszpitalnych. (Dzwonek) Organizacja systemu ochrony zdrowia w szpitalu powinna być zatem taka, żeby pacjent był w szpitalu jak krócej, a wszystkie świadczenia były jak najbardziej skoncentrowane, oczywiście tak aby jak najefektywniej wykorzystać to leczenie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia