9. kadencja, 72. posiedzenie, 3. dzień (09-02-2023)

Oświadczenia.

Poseł Marcelina Zawisza:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt dni temu razem z Adrianem Zandbergiem, konkretnie 20 stycznia, pojechaliśmy do Łodzi pod magazyn Amazona. Zaprosili nas tam związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej. Od miesięcy są w sporze z pracodawcą, domagają się podwyżek o 6 zł za godzinę pracy. 6 zł za godzinę to za dużo dla firmy, której prezes posiada majątek o wartości 125 mld dolarów. Amazon nie chce z nimi rozmawiać, więc przygotowują się do strajku. Jednym z obowiązkowych etapów jest przeprowadzenie referendum, czyli zapytanie wszystkich pracowników: Chcecie strajkować czy nie? Niestety Amazon niezgodnie z prawem uniemożliwia związkowcom przeprowadzenie głosowania. Nie wpuszcza ich do magazynów, nie pozwala zbierać głosu. Na miejsce została wezwana Policja, ale zrobiła w tej sprawie niewiele. Nie potrafimy wyciągnąć od Policji nawet notatki dotyczącej tej sprawy, ponieważ uważają oni, że nie muszą jej nam przekazywać.

    W teorii pracownicy mają w Polsce prawo do strajku. W praktyce można je łamać bez konsekwencji. W teorii Amazon nie miał też prawa wyrzucać z pracy działaczki związkowej Magdy Malinowskiej, bo podlega ochronie prawnej, ale to zrobił. Nie poniesie absolutnie żadnych konsekwencji. Tak samo postąpiły Kaufland, mBank, Netia czy Sii - wszystko to są duże międzynarodowe firmy. Nie poniosły żadnych konsekwencji. Ponad pół roku temu złożyliśmy projekt ustawy, która miała chronić związkowców przed zwolnieniami. Niestety utknął w komisji. Prawo i Sprawiedliwość nie spieszy się z rozwiązaniem tego problemu.

    W podwarszawskim Grodzisku Mazowieckim znajduje się fabryka Danfoss, duńskiego giganta w zakresie chłodnictwa i klimatyzacji. Tam też pracownicy domagają się podwyżek. Chcieli negocjować z pracodawcą. Ten nawet nie usiadł z nimi do stołu, mimo że ma taki obowiązek. Bez negocjacji i mediacji nie da się zrobić legalnego strajku.

    Związek zawodowy złożył zawiadomienie do prokuratury, ale zostało to umorzone. Ta decyzja nie zaskakuje, bo prokuratura umarza 95% spraw o utrudnianie działalności związkowej. (Dzwonek) Prokuratury pana Ziobry w ogóle nie interesuje łamanie prawa, jeśli dotyczy pracowników. Jako groźny szeryf chce ścigać dzieciaki za antyrządowe demonstracje, a Policja, prokuratura i sądy dręczą kobiety pomagające koleżankom w aborcjach. W tym samym czasie wielkie korporacje, które zupełnie otwarcie, bezwstydnie łamią polskie prawo, pozostają bezkarne.

    Mamy nadzieję, że Amazon nie będzie bezkarny. Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury w sprawie tego koncernu. Chcę wierzyć, że ta sprawa nie zostanie zignorowana. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia