9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o referendum lokalnym (druki nr 1768, 1768-A i 3014).
Poseł Wiesław Szczepański:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Lewicy przedstawić stanowisko odnośnie do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o referendum lokalnym. Wpłynął on do Sejmu, przypominam, 29 października 2021 r., zaś autopoprawkę zgłoszono rok później - 28 września 2022 r.
Przypominam, że w pierwotnej wersji koło Kukiz’15 wsparte głosami Prawa i Sprawiedliwości proponowało rozwiązania, aby referendum było wiążące bez względu na próg frekwencyjny. Co by to oznaczało? To by oznaczało, że jeżeli tylko osoba, która sama zainicjowała referendum, poszłaby do referendum, byłoby ono ważne. Powiem, że wtedy to rozwiązanie byłoby w ogóle abstrakcyjne.
Przedmiotowy projekt ustawy dotyczy m.in. zmian w zasadach organizowania i przeprowadzania referendum lokalnego. Przewiduje m.in. wprowadzenie reguły, zgodnie z którą referendum będzie można przeprowadzać dwa razy w czasie trwania kadencji, zmniejszenie o połowę liczby obywateli niezbędnej do zainicjowania referendum, zagwarantowanie inicjatorom referendum 6-miesięcznego - przypominam, że dotychczas było to 60 dni - terminu na zebranie podpisów mieszkańców popierających referendum, wydłużenie terminu na zaskarżenie do sądu administracyjnego uchwały organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego odrzucającej wniosek mieszkańców w sprawie przeprowadzenia referendum czy też wydłużenie terminu na usunięcie braków formalnych we wniosku o referendum, a także wydłużenie terminu na złożenie do sądu administracyjnego skargi na postanowienie komisarza wyborczego odrzucającego wniosek o przeprowadzenie referendum.
Ten projekt zakłada również wydłużenie terminu na wniesienie skargi kasacyjnej, stworzenie możliwości utrwalenia pracy komisji wyborczej za pomocą aparatu fotograficznego oraz kamer, zwiększenie liczby mężów zaufania wyznaczonych do pracy w komisji wyborczej i obniżenie progu wyborczego, o czym mówił mój przedmówca, przykładowo do 15%.
W dniu 8 lutego Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych i komisja samorządu rozpatrzyły ten projekt. W odpowiedzi na jakiekolwiek propozycje samorządu czy posłów opozycji w sprawie poprawek bądź wycofania się z niektórych zapisów słyszeliśmy wtedy, że to przecież realizacja umowy zawartej w maju i w czerwcu 2021 r. między Pawłem Kukizem a Jarosławem Kaczyńskim. To jeden z postulatów, które mają być zrealizowane. Z ust posła sprawozdawcy słyszeliśmy, że tak musi być, bo tak uzgodniono z Prawem i Sprawiedliwością.
Niektóre zapisy tej ustawy są według nas rzeczywiście dobre i potrzebne.
(Poseł Tomasz Ławniczak: Nie posła sprawozdawcy, tylko...)
Pana posła Sachajki. Przepraszam, panie pośle. Pana posła Sachajki. Wtedy był posłem sprawozdawcą, posłem wnioskodawcą.
Chcielibyśmy po prostu powiedzieć, że niektóre zapisy tej ustawy są dobre, ale niektóre, według nas i samorządów, są po prostu kuriozalne. Można wierzyć, że dobrymi chęciami jest wybrukowane niebo, ale niestety nie rozwiązania siłowe.
Według wnioskodawców przyjęcie tej ustawy daje większą kontrolę obywateli nad władzą. Jednakże zdaniem organów samorządowych to obniżenie rangi instytucji referendum lokalnego i niestety daje to możliwość wykorzystywania w niektórych przypadkach tej ustawy do - brudnej czasami - gry politycznej. Również eksperci mówią, że te zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu.
Samorządowcy wskazują również, że zmobilizowana grupa przeciwników władz samorządowych będzie mogła dzisiaj odwołać organy w dużo prostszy sposób, niż było to dotychczas. Usunięcie jednego słowa ˝istotne˝ będzie oznaczało, że przy takim określeniu zakresu możliwych tematów referendalnych będzie można dzisiaj przeprowadzać referendum z każdego powodu. Załóżmy - śmieję się - że np. to, czy marynarka pana wójta czy prezydenta jest ładna albo w jakiej marynarce chodzić. Abstrahuję od tego, ale brak wyrazu ˝istotny˝ oznacza, że wnioskodawcy będą mogli dzisiaj przeprowadzić referendum na każdy temat. Prosiłbym państwa, byście jednak wycofali się z tego zapisu i wrócili do poprzednich zapisów.
Problemem jest kwestia mężów zaufania. To, że jest zwiększona ich liczba, to w porządku, ale dzisiaj, na co wskazują również rzecznik ochrony danych osobowych i Biuro Legislacyjne, oni będą mogli fotografować, oni będą mogli robić zdjęcia zarówno komisji wyborczej, jak i osób wchodzących. Stają się normalnymi administratorami danych osobowych. Pytanie, w jaki sposób te dane będą przechowywane. Do kogo będą przekazywane? (Dzwonek) Macie tu państwo wskazanie, że to powinno być zmienione.
Powiem tak, po pierwsze, widzę, że rząd wstydzi się tego projektu, bo stanowiska rządu nie ma. Państwo również w swoim zakresie mieliście problem, kogo wybrać na posła sprawozdawcę, bo po prostu nikt nie chciał być posłem sprawozdawcą, jeśli chodzi o ten dokument. Współczuję panu posłowi, ale gratuluję również przedstawienia tej propozycji.
Mój klub składa, panie marszałku, osiem poprawek i od ich przyjęcia uzależniamy podjęcie decyzji, jak głosować w przypadku tej ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia