9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o referendum lokalnym (druki nr 1768, 1768-A i 3014).
Poseł Stanisław Tyszka:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Art. 4 konstytucji mówi, że władza zwierzchnia Rzeczypospolitej Polskiej należy do narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Problem z demokracją bezpośrednią w Polsce jest taki, że ona nie funkcjonuje. Jeżeli funkcjonuje, to funkcjonuje jako farsa od 30 lat. Funkcjonuje jako farsa przez to, że zostały zapisane tak wysokie progi ważności referendów, zarówno merytorycznych, jak i odwoławczych. Referenda zazwyczaj wyglądają tak, że pieniądze podatników są wyrzucane w błoto, gdyż ich wyniki są nieważne i marnowana jest olbrzymia energia obywateli, którzy chcieliby coś zmienić w swoich małych ojczyznach bądź odwołać złego włodarza, wójta, burmistrza czy prezydenta.
Przytoczę pokrótce statystyki z ostatnich czterech kadencji. Kadencja 2006-2010 - 62 referenda odwoławcze, 12 wiążących, kadencja 2010-2014 - 114 referendów i tylko 15 wiążących, kadencja 2014-2018 - 45 referendów, 4 wiążące, kadencja 2018-2021 - 44 referenda i tylko 6 referendów wiążących. Kupa pieniędzy i kupa energii wyrzucone w błoto. Jeden z wójtów wypowiedział się w ten sposób: referendum wygrywa się przez niską frekwencję. I taka jest prawda. Popieramy kierunek tej ustawy, która jest rzeczywiście, przyznaję tutaj rację przedmówcom, bardzo kiepsko napisana w zasadniczym aspekcie, tj. w aspekcie obniżenia progów frekwencyjnych zapewniających ważności referendów w przypadku referendów odwoławczych. Ciekaw jestem bardzo, czy Prawo i Sprawiedliwość przed chwilą tego zapisu swoją poprawką nie zmieniło.
Tutaj apel do kolegów z Kukiz’15, żeby może uważniej pilnowali tego porozumienia. Jest tam również wiele zapisów niekontrowersyjnych, dotyczących wydłużenia terminów zaskarżania, terminów obniżenia liczby podpisów potrzebnych do złożenia wniosku. Kontrowersyjnym zapisem jest to, że ogranicza się referenda merytoryczne tylko do dwóch w przypadku kadencji, tymczasem może być lokalna potrzeba organizowania ich częściej. Nagrywanie i fotografowanie rzeczywiście może zostać podważone, tak jak zostały podważone w momencie, gdy PiS to zgłaszał w wyborach powszechnych.
Szanowni Państwo! Ważna kwestia polityczna. To jest element porozumienia politycznego między Pawłem Kukizem a Prawem i Sprawiedliwością. Ja bym bardzo nie chciał, żeby taka ustawa, chociaż kierunkowo ją popieram, była pretekstem do popierania rządów populizmu i socjalizmu. Kukiz’15 dostał bardzo silny mandat w 2015 r. i w 2019 r. To mandat, który każe nam stać na straży zdrowia, bezpieczeństwa obywateli. Mamy do czynienia z rządem, który doprowadził do ponad 200 tys. (Dzwonek) nadmiarowych zgonów. Mamy do czynienia z rządem, który zubożył społeczeństwo poprzez galopującą inflację. Apeluję do kolegów z Kukiz’15, żeby nie popierali tego rządu pod pretekstem uchwalenia takich projektów, nawet jeżeli wnoszą element pozytywny do funkcjonowania naszego narodu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia