9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia (druki nr 2975 i 3000).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na samym początku chcę bardzo gorąco podziękować wszystkim tym, którzy pracowali nad tym projektem ustawy. To praca niełatwa, żmudna, rozłożona w czasie na przestrzeni ostatnich kilku lat. Naprawdę dochowaliśmy wszelkiej staranności, aby uwzględniając też głosy branży, do czego za chwileczkę odniosę się w sposób bardzo szczegółowy, przygotować ten projekt ustawy. Słuszne są uwagi tych, którzy mówią, że wdrożenie tego prawa unijnego, dyrektyw, rozporządzeń, powinno nastąpić wcześniej, ale właśnie woleliśmy poświęcić na to taką ilość czasu, która pozwoliła na przygotowanie optymalnego projektu. Bardzo gorąco dziękuję całemu zespołowi w Ministerstwie Infrastruktury, departamentowi transportu drogowego, departamentowi prawnemu, a także dyrektorowi i pracownikom Transportowego Dozoru Technicznego za pracę w tym zakresie.

    Bardzo dziękuję również branży, tym, którzy są tym projektem ustawy i tymi przepisami najbardziej zainteresowani. Oni również brali żywy, aktywny udział w konsultacjach. Szereg uwag, propozycji zostało w tym projekcie ustawy ujętych. I odnosząc się do tych, którzy w to wątpią, przytoczę początek pisma, które wpłynęło do Ministerstwa Infrastruktury pod koniec poprzedniego roku. Pismo datowane na dzień 8 grudnia 2022 r., podpisane przez prezesa największego zrzeszenia motoryzacyjnego w Polsce, zrzeszenia, które skupia producentów części motoryzacyjnych pojazdów w Polsce. W pierwszym zdaniu związek zwraca się do nas z uprzejmą prośbą o możliwie jak najszybsze przyjęcie przepisów projektu ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia UC80. I to jest, szanowni państwo, najlepsza odpowiedź na wszelkiego rodzaju manipulacje, kłamstwa, które padały z tej mównicy i były podnoszone przez tych, którzy albo tego projektu w ogóle nie przeczytali, w ogóle się nim nie zainteresowali, albo zostali źle zbriefowani przez swoich współpracowników.

    Możecie państwo poprzeć wniosek jednej z organizacji, bodajże chyba koła poselskiego, które złożyło wniosek o odrzucenie tego projektu w drugim czytaniu. Jeżeli to się wam nie uda, oczywiście możecie zagłosować przeciwko tej ustawie później na sali plenarnej, ale co powiecie tysiącom osób, które pracują w tych przedsiębiorstwach? Co im powiecie? Powiecie, że faktycznie chcieliście, aby stracili szansę na rozwój swojego podmiotu gospodarczego? Faktycznie pokiwacie głowami i powiecie: zrobiliśmy to z pełną odpowiedzialnością, wiedziałem, co robię, głosując za odrzuceniem tego projektu albo przeciwko jego uchwaleniu? Jeżeli tak, proszę bardzo, to jest państwa autonomiczna decyzja, każdy z was posiada wolny mandat, ma prawo do tego, aby wyrazić swoją opinię w głosowaniu nad tym projektem ustawy. Natomiast chcąc być z państwem uczciwy - czuję się do tego zobowiązany - chcąc położyć wszystkie karty na stole, a także chcąc oddać szacunek tym, którzy na ten projekt ustawy oczekują, bo faktycznie został on przygotowany w sposób optymalny, muszę powiedzieć o tym, że organizacja zrzeszająca największą liczbę producentów części samochodowych w Polsce popiera go i prosi nas o to, aby ten projekt ustawy został jak najszybciej przyjęty. Co z tą wiedzą zrobicie - państwa wola, państwa decyzja, państwa wybór.

    A teraz co do kwestii opłat, które wzbudziły tutaj wiele emocji: zapewne nie wiecie - i też to rozumiem, bo trudno w tak specyficznej branży, w specyficznej sprawie mieć konkretną wiedzę - że te opłaty już funkcjonują, i to w takiej wysokości, o której tutaj mówiliście, którą określa ustawa w sposób maksymalnie adekwatny. Oczywiście realizowane są one w inny sposób, nie poprzez przepisy tego aktu prawnego, ale ten akt prawny odzwierciedla w sposób maksymalny to, co w tej chwili obowiązuje na rynku, jeżeli chodzi o opłaty za kontrolę zgodności montażu, instalacji. To jest coś, z czym mamy do czynienia w tej chwili w rzeczywistości gospodarczej. To po pierwsze.

    Po drugie, skąd to naliczenie, czyli skąd stawka, która tutaj była przywoływana, czyli 3,75 minimalnego wynagrodzenia w Polsce? Otóż jest to model, jest to system stosowany również w innych ustawach. Na takiej podstawie funkcjonują również inne opłaty. To jest dokładnie kopia tego, co już w polskim systemie prawnym obowiązuje, stąd nasza decyzja o tym, żeby ten sprawiedliwy model zastosować. Wysokość opłaty dokonywanej przez przedsiębiorcę będzie odpowiednia do nakładu pracy potrzebnej do wydania jakiejś decyzji. To jest chyba oczywista oczywistość, że jest to sposób najlepszy z możliwych, jeżeli chodzi o ukształtowanie opłaty.

    I to nie jest tak, że tę opłatę będzie pobierał tylko i wyłącznie Transportowy Dozór Techniczny, że TDT będzie miał monopol w tym zakresie. Również inne podmioty, jeżeli oczywiście przedsiębiorcy do nich zwrócą się o wydanie zgodności homologacyjnej, będą obowiązane tymi przepisami ustawy. A państwo chcecie żeby oni robili to za darmo? To jest tak, jakbyście oczekiwali od piekarza, że otworzy na oścież drzwi swojej piekarni, żeby każdy, kto ma ochotę na bułkę, wszedł po tę bułkę i po prostu sobie ją wziął. To jest to samo oczekiwanie, które jest przez was formułowane. Albo to jest tak, jakbyście chcieli, żeby ten piekarz nie mógł ustalić ceny bułki w takiej wysokości, jaką sobie wyliczył. Albo jest wolny rynek, albo wolnego rynku nie ma. My i tak, tutaj to przyznaję, podjęliśmy pewne czynności, żeby tę maksymalną kwotę ograniczyć do 8 tys. w tym jednym przypadku. To jest pewnego rodzaju kompromis, chodzi o to, że nie więcej niż tyle. I faktycznie postąpiliśmy w sposób regulowany, właśnie dlatego żeby połączyć jedno z drugim. Z jednej strony chodzi o to, żeby móc pobierać opłatę w wysokości odpowiadającej wymiarowi czasu, jaki pracownicy danego podmiotu będą poświęcać na wydanie jakiejś decyzji, ale z drugiej strony - żeby ta wysokość nie była nieograniczona.

    Tak że to jest ten model, ten schemat, który przyświecał nam i przyświeca nadal przy tworzeniu tych przepisów. Cieszę się bardzo, że niektóre wątpliwości udało się rozstrzygnąć też tutaj, z mównicy. To kieruję do pana posła Laska. Odsyłam do art. 52 ust. 4 ustawy, tam jest określony ten temat, o który pan pytał, czyli temat bezpodstawnej kontroli. Tam jest jasno wskazane, że taki przedsiębiorca opłaty za taką kontrolę nie ponosi. I zachęcam wszystkich, którzy są tym tematem zainteresowani, aby naprawdę przeczytali ten projekt ustawy, aby wsłuchali się w głos branży, wsłuchali się w głos tych, których wypowiedzi tutaj przytaczam.

    Jestem gotowy do dalszej dyskusji na posiedzeniu Komisji Infrastruktury i później, jeżeli Wysoka Izba oczywiście na to pozwoli, na posiedzeniu komisji senackich czy na posiedzeniu plenarnym Senatu.

    Jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję wszystkim tym, którym zależy na tym, aby polski przemysł motoryzacyjny mógł się rozwijać. Naprawdę te przepisy są oczekiwane przez przedstawicieli tego przemysłu. To, o czym mówiliśmy, czyli zniesienie barier w dostępie do rynku Unii Europejskiej, jest clou tej ustawy. Jestem przekonany, że ta ustawa przysłuży się rozwojowi motoryzacji w naszym kraju. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia