9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2990 i 3048).

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Prezesie! Wysoka Izbo! Dyskutujemy dzisiaj nad bardzo ważną ustawą, która ma chronić konsumentów, zbiorowe interesy konsumentów przed zakusami i wykorzystywaniem przez duże monopole, duże zmowy. To jest ustawa tzw. antymonopolowa, wydawać by się mogło, że dyskutowana w tak chaotyczny sposób, bo szybko, bo nie było czasu na dyskusję, a ustawa bardzo poważna i istotna.

    Budzi to wiele kontrowersji. Dlaczego? Dlatego że ze zmowami monopolowymi mamy bardzo często do czynienia, tutaj zresztą przedmówcy mówili. Dotyczy to przede wszystkim rynku żywności, gdzie te zmowy są widoczne. Duże monopole wykorzystują to, zaniżając ceny, zaniżając ceny u rolników, a zawyżają ceny dla konsumentów. Wtedy tworzy się wielu pośredników i to jest też złe rozwiązanie w sektorze energetycznym. Mamy też dzisiaj monopolizację, nie ma konkurencji. Od kilku lat już obserwujemy niszczenie konkurencji i to powoduje, że dzisiaj jedna osoba może mieć wpływ na to, jakie ceny są w energetyce globalnej. To jest bardzo złe rozwiązanie.

    Złym rozwiązaniem jest to, co zostało tutaj już też wyeksponowane, że w ostatniej chwili wrzuca się rzeczy niezwiązane z ustawą. I z tym mamy do czynienia od dłuższego czasu. Przykładem, bo przed chwilą dyskutowaliśmy o ustawie wiatrakowej, jest tu ustawa wiatrakowa. Na karteczce wrzucono, wbrew temu, co rząd wcześniej ustalił, wynegocjował... Przez 2 lata rząd pracował nad tym, żeby ta ustawa była dobra. Mieliśmy prawo wierzyć, że taka jest intencja rządu. Tymczasem nagle pojawia się poprawka poselska. O dziwo, tę poprawkę napisał również ten poseł, którego nazwisko tutaj się pojawiło, który przygotował poprawki i wrzucił pod koniec procedowania nad tą ustawą. Dziwny zbieg okoliczności. Takie praktyki nie mogą mieć miejsca. Jeżeli bowiem zastanawiamy się wszyscy... Przecież wszystkim nam powinno zależeć na dobrych rozwiązaniach, skutecznym prawie, bo to prawo powinno być skuteczne, nie może być to robione ad hoc. Jeżeli przez 2 lata można było zwlekać, to można było to odłożyć jeszcze na miesiąc...

    (Poseł Tadeusz Aziewicz: Nawet 2 tygodnie.)

    ...albo 2 tygodnie i przygotować dobrą ustawę, przedyskutować to. Propozycja powołania podkomisji była słuszna, wtedy można by się przyglądnąć każdemu zapisowi. Nie może być tak: tempo, bo czas, bo od 4 godzin już siedzimy. Tak nie można.

    Będziemy popierać zgłoszone poprawki, natomiast sytuacja jest skomplikowana, bo z jednej strony chodzi o implementację, czyli musimy dostosować nasze prawo, ale z drugiej strony ta ustawa jest zła. Na końcowym etapie prac, jeszcze po posiedzeniu komisji, które dzisiaj się odbędzie, zobaczymy, czy będzie można poprzeć tę ustawę w takim wydaniu czy nie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia