9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3009 i 3053).

Poseł Joanna Mucha:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ta dyrektywa to jest projekt cywilizacyjny. Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że uczestniczymy w uchwalaniu projektu, który ma naprawdę ogromne znaczenie. Wśród megatrendów, które są wymieniane w ostatnim czasie jako te najważniejsze, które zmieniają nasze życie, jednym z wymienianych najczęściej jest właśnie kwestia przejścia na gospodarkę o obiegu zamkniętym. Dotychczas mieliśmy gospodarkę, która polegała na tym, żeby coś wyprodukować, użyć, a potem wyrzucić. Ta gospodarka prowadziła do tego, że góra śmieci rosła w sposób absolutnie niezwykły. Ta góra śmieci, po pierwsze, nas zatruwała, bo te śmieci po niedługim czasie przekształcały się w mikroplastik, który zatruwał najpierw środowisko naturalne, organizmy w nim żyjące, a później bezpośrednio nas, zmniejszała bioróżnorodność, doprowadzała po prostu do szerokiego zatrucia środowiska. Co gorsza, wiele z tych odpadów było w sposób niekontrolowany spalanych, co doprowadzało do dodatkowych, dotkliwych kosztów ekologicznych. Za chwilę przejdziemy na gospodarkę o obiegu zamkniętym, która polega na tym, że ten proces: wyprodukować, użyć i wyrzucić - się zapętli, czyli będziemy zużywali te zasoby, które do tej pory wyrzucaliśmy, bo te zasoby są niezwykle cenne i ich wyrzucanie to niezwykłe marnotrawstwo.

    Ta dyrektywa, ta transpozycja, nad którą pracujemy, daje rozwiązania takie jak bodźce ekonomiczne do zmniejszenia zużycia, zakaz wprowadzania do obrotu jednorazowego plastiku, kwestie oznaczeń, kwestie informacji, zachęcanie do selektywnego zbierania odpadów i recyklingu, odpowiednie zapisy dotyczące transportu, kosztów, edukacji. To są zapisy, które są nam niezwykle potrzebne, nam jako mieszkańcom naszej planety, bo ten proces zużywania zasobów i tracenia zasobów naprawdę musimy zakończyć.

    To mógł być również bardzo dobry projekt - projekt, który na początku, jak by się mogło wydawać, transponował dyrektywę w sposób bezpośredni. Ale niestety zamieniliście państwo ten projekt po prostu w legislacyjny bezwstyd. To jest ustawa o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania odpadami, o opłacie produktowej, a nie o energetyce jądrowej, nie o źródłach ciepła, nie o dodatku węglowym, nie o akcyzie. Ze wszystkiego, naprawdę, z każdego dobrego projektu potraficie zrobić coś, co jest dla nas trudne do zaakceptowania.

    Nie jestem w stanie powiedzieć (Dzwonek), jak nasze koło zagłosuje w sprawie tego projektu, dlatego że nie wiem, co jeszcze w nim się znajdzie. Bo znaleźć się może absolutnie wszystko, co nie przejdzie przez komitet stały w innym trybie.

    Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:

    Dziękuję, pani poseł.

    Poseł Joanna Mucha:

    Legislacyjny bezwstyd. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia