9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)
9. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz innych ustaw (druk nr 3008).
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Krzysztof Kasprzak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Reprezentuję 150 tys. Polaków, którzy podpisali się pod projektem obywatelskim ˝Aborcja to zabójstwo˝. Ci ludzie to wasi wyborcy i pracodawcy. To oni was wybrali, żebyście ich reprezentowali w polskim parlamencie. To oni oczekują realnej ochrony życia.
Historia zna wiele ludobójstw. Najbardziej znane jest oczywiście niemieckie z okresu II wojny światowej, błędnie przypisywane bliżej nieokreślonym nazistom. Niemcy z III Rzeszy zabili w obozach koncentracyjnych ok. 6 mln osób, a całościową liczbę ofiar niemieckich narodowych socjalistów historycy szacują na kilkadziesiąt milionów. Komunizm był systemem jeszcze bardziej ludobójczym, co niestety nie przebija się do świadomości ogółu społeczeństwa, może dlatego, że nawet w tym parlamencie zasiadają jego spadkobiercy wywodzący się z PZPR-u. Liczba śmiertelnych ofiar komunizmu to co najmniej 100 mln. Jednak oba te ludobójstwa, niemieckie i komunistyczne, nawet nie zbliżają się liczbą do liczby ofiar aborcji. Tylko w zeszłym roku zabito według WHO 44 mln dzieci nienarodzonych, a od ok. 1950 r. do roku 2020 zginąć przez aborcje miało od 1 mld do 1,5 mld dzieci. Świat nigdy nie widział większego ludobójstwa i zapewne nie zobaczy. Oby nie zobaczył. Polska, umożliwiając aborterom realizacje ich zbrodniczej działalności, ma swój niechlubny wkład w to ludobójstwo.
Owszem, w Polsce dzięki przełomowemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. liczba legalnych aborcji spadła. Niestety państwo toleruje szarą strefę, w której zabija się dzieci nienarodzone na trudną do określenia skalę. Środowiska aborcyjne chwalą się kilkudziesięcioma tysiącami zabitych dzieci. Wiemy, że każda liczba podawana przez aborcyjne feministki jest zmyślona, jednak należy przyjąć, że ofiar może być nawet kilka tysięcy rocznie. Ujawniony przez Fundację Życie i Rodzina raport z danymi z prokuratur jasno pokazuje, że w latach 2018-2022 ze wszystkich zgłoszonych spraw doszło do skazań tylko w mniej niż 7% przypadków.
Podam najbardziej uderzający przykład z Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Zgłoszono 166 przypadków przestępczości aborcyjnej, akt oskarżenia do sądu skierowano w zaledwie pięciu przypadkach, a skazano jedną osobę przez 5 lat. W Warszawie, w której promocja i pomocnictwo aborcji osiąga niespotykane rozmiary. Polskie państwo zasadniczo nie ściga zabijania dzieci nienarodzonych. Winne temu są nieadekwatne przepisy.
Wysoka Izbo! Kilka tysięcy dzieci nienarodzonych w Polsce traktowane jest jako Untermenschen, podludzie, którym realna ochrona prawna się nie należy. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego państwo polskie prowadzi politykę dyskryminacji, pozwalając, żeby zabijano określoną grupę ludzi, politykę niosącą dalej idące skutki niż polityka segregacji rasowej w USA czy polityka apartheidu w RPA?
Wysoka Izbo! Przyjrzyjmy się korzeniom aborcjonizmu, ideologii, której celem jest zabijanie dzieci nienarodzonych. W tym momencie nie można nie przywołać Margaret Sanger, założycielki największej organizacji proaborcyjnej na świecie Planned Parenthood, feministki, rasistki, współpracownicy hitlerowskich eugeników. Margaret Sanger wymyśliła projekt ˝Negro˝, projekt ˝Murzyn˝, którego elementem było eliminowanie poprzez aborcję ludności czarnoskórej. Do dzisiaj znaczna część klinik aborcyjnych w USA sytuowana jest w dzielnicach czarnych i Latynosów. Margaret Sanger to współpracownica niemieckich eugeników, np. Ernsta Rüdina, odznaczonego przez Adolfa Hitlera licznymi medalami za wkład w oczyszczanie rasy aryjskiej. Od Planned Parenthood, organizacji mającej korzenie nazistowskie i rasistowskie, granty przyjmowały polskie feministki i aborcjonistki, choćby Towarzystwo Rozwoju Rodzin, członek Federy.
Wysoka Izbo! W Polsce bez przeszkód działają liczne organizacje, które odwołują się do ideologii aborcyjnej i kolaborują z organizacjami zakładanymi przez współpracowników Adolfa Hitlera. Myśl eugeniczna niemieckich socjalistów to nie jedyne korzenie ruchu aborcyjnego. Ku Klux Klan był organizacją założoną pod koniec XIX w. do zwalczania czarnych, Żydów i katolików, organizacją rasistowską dzielącą ludzi na rasy wartościowe i mniej wartościowe, w szczytowym okresie rozwoju liczącą kilka milionów członków. Kilku prezydentów USA było związanych z Ku Klux Klanem, tak jak i wielu czołowych polityków, głównie z ówczesnej Partii Demokratycznej. Podobnie jak kilku prezydentów w Polsce i wielu czołowych polityków ma związki z ruchem aborcyjnym. Tak, Wysoka Izbo, współczesny ruch aborcyjny jest jak Ku Klux Klan. Aborterzy wykluczają, dehumanizują i zabijają dzieci nienarodzone, a Ku Klux Klan wykluczał, dehumanizował i zabijał czarnych. Dzisiaj Amerykanie wstydzą się faktu istnienia Ku Klux Klanu. Nic dziwnego.
Wy też powinniście się wstydzić - mówię to do lewej strony sceny politycznej - uczestnictwa w czarnych marszach, które z wulgarnymi hasłami domagały się zabijania dzieci, i tych chorych, i tych niechcianych, maszerując przez polskie miasta dokładnie tak, jak Ku Klux Klan maszerował przez amerykańskie, domagając się zabijania Murzynów. Kiedyś rasiści i zwolennicy zabijania identyfikowali się przez charakterystyczny biały strój Ku Klux Klanu, dzisiaj identyfikują się przez maseczki z piorunem i wypisany numer telefonu śmierci. Obie grupy chętnie podpaliłyby także kościoły, zresztą w Polsce już podpalacie. Bo jest jeszcze jedno oczywiste podobieństwo między ruchem aborcyjnym a Ku Klux Klanem: oba nienawidziły katolików i atakowały kościoły. Nic dziwnego, Kościół katolicki zawsze był ostoją wolności i stał na straży życia i godności człowieka.
Posłuchajcie, co założycielka największej aborcyjnej organizacji na świecie Margaret Sanger pisała w swojej autobiografii: Przyjęłam zaproszenie do wygłoszenia przemówienia dla sekcji kobiecej Ku Klux Klanu. Zaprowadzili mnie na podium, przedstawili i zaczęłam mówić. W końcu dzięki prostym obrazom osiągnęłam swój cel, przynajmniej tak mi się wydaje. Przedstawili mi dziesiątki zaproszeń do rozmów z podobnymi grupami.
Wysoka Izbo! Czy w Polsce mogłyby istnieć organizacje wzywające do zabijania Żydów albo czarnych? Czy mogłaby istnieć organizacja, która reklamowałaby numer telefonu, pod którym uzyskasz pomoc w zabiciu niechcianego Żyda czy czarnego? Czy tolerowalibyście ich działalność i aktywność, czy tolerowalibyście fakt, że otrzymują milionowe dotacje z zagranicy na swoją zbrodniczą działalność?
Wysoka Izbo! Projekt ustawy ˝Aborcja to zabójstwo˝ to krok w cywilizacyjnym rozwoju, odrzucenie haniebnej segregacji i dyskryminacji dzieci nienarodzonych. Jak wspomniałem wcześniej, obecne prawo nie wystarcza do zatrzymania przestępczości aborcyjnej, stąd propozycje legislacyjne zawarte w projekcie ˝Aborcja to zabójstwo˝. Projekt zawiera przepisy, które delegalizują produkcję, dystrybucję i posiadanie materiałów z informacjami, jak zabić dziecko. Zakazują instruowania, jak zorganizować sobie wyjazd na aborcję za granicę. Zakazują reklamowania, jak zrobić sobie aborcję, omijając polskie prawo.
Wysoka Izbo! Rok temu jedna z organizacji ruchu aborcyjnego pochwaliła się zabiciem dziecka w 9. miesiącu życia płodowego. Zaszokowała tym nawet swoich zwolenników, którzy w komentarzach pytali przerażeni o powody. Odpowiedzią były bany i bezczelne twierdzenie, że każdy powód do aborcji jest dobry. Tak, Wysoka Izbo, temu ruchowi chodzi o zabijanie jak największej liczby dzieci, także w 9.miesiącu.
Wysoka Izbo! Środowiska lewicowe i aborcyjne na masową skalę posługują się kłamstwem w przestrzeni publicznej. Ogromne emocje zostały nakręcone przy okazji śmierci Izabeli z Pszczyny oraz jej dziecka. Winą za tę tragedię obarczano pro-liferów oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Po kontroli NFZ-etu okazało się, że za śmierć kobiety odpowiadają lekarze, którzy popełnili błędy, a nie stan prawny w Polsce. Historia Izabeli z Pszczyny nie miała absolutnie żadnego związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, ale aborcjonistki dalej bezczelnie posługują się tym przypadkiem, nie chcąc przyznać do jawnej manipulacji. Podobne kłamstwa miały miejsce przy innych tego typu tragediach: Agnieszki z Częstochowy albo Justyny z Włodzisławia Śląskiego. Wspomnijmy też o ostatnim wyczynie środowisk aborcyjnych. Federa ogłosiła, że pomogła zabić dziecko niepełnosprawnej intelektualnie 14-latki, która już po kilku dniach okazała się 24-latką.
Środki do aborcji, którymi handlują polscy aborterzy, są śmiertelnie niebezpieczne. Zawsze zabijają dziecko, a czasem i matkę. Najpierw odcinają dziecko od pokarmu, który jest mu dostarczany z organizmu matki, a następnie, gdy już umrze, powodują jego wydalenie. Aborterzy doradzają: ciało dziecka najlepiej spuścić w toalecie lub wyrzucić do śmieci. Można też zakopać w ogródku. Służby znajdują potem zwłoki dzieci po aborcjach w ściekach, jak to miało miejsce niedawno w gminie Okonek w województwie wielkopolskim. Ale też w wielu innych miejscach w Polsce.
Na koniec warto przytoczyć relację matek, które zabiły swoje dzieci. Oddajmy im głos, one wchodzą do sieci i piszą, co się naprawdę stało z ich dziećmi. Oddajmy głos matkom, które uświadamiają sobie, co zrobiły: Wiem, co czujesz. Sama też dokonałam aborcji, tylko że ja miałam zabieg. Byłam w 14. tygodniu ciąży. Wydawało mi się, że jak to zrobię, to moje problemy się skończą, a teraz tak bardzo żałuję. Myślę, co czuło to maleństwo, jak odrywano jego rączki, nóżki i główkę. Jak bardzo bolało, jak bardzo się broniło. To najgorszy okres w moim życiu, ale teraz już nic nie mogę zrobić i nie mogę cofnąć czasu. Ono już nie żyje, patrzę na inne małe dzieci i łzy same napływają mi do oczu. Już zawszę będę zastanawiać się, jak wyglądałoby moje maleństwo. Jaki kolor oczu by miało i kiedy by zaczęło kopać. Tego nie da się opisać: co to za ból, poczucie winy. Mam nadzieję, że moja historia uratuje choć jedną małą istotę. Głęboko w to wierzę.
Druga historia: Czy mogę liczyć na wasze wsparcie? Przeszłam niestety zabieg aborcji i nie potrafię z tym dalej żyć. Wolałabym się już nie obudzić, a teraz chcę odebrać sobie życie. Nie zasługuję na nie. Nie byłam do końca świadoma tej decyzji, podjęłam ją w afekcie, bałam się odmówić.
To piszą w Internecie kobiety, które przeszły przez piekło kobiet, które im zorganizowałyście. Efekt to dziecko pokrojone żywcem na kawałki i matka, która już wie, czym się kończy współpraca z wami. Przede wszystkim matka, która już was nie obchodzi, bo wam nie pasuje do waszej chorej wizji świata.
Zwracam się teraz do koalicji rządzącej - Zjednoczonej Prawicy. Dla obywateli, którzy licznie podpisali się pod projektem, będzie absolutnie niezrozumiały deklarowany brak poparcia dla poprawienia ochrony życia w Polsce. To ludzie są głównym pomysłodawcą inicjatywy ˝Aborcja to zabójstwo˝. To oni dzwonili, pisali, przychodzili, zagadywali na naszych akcjach ulicznych, mówiąc o problemie nielegalnych aborcji, stykając się z nachalnie promowanym telefonem śmierci, wylewającą się promocją aborcji. To oni chcieli projektu ˝Aborcja to zabójstwo˝. To wasz elektorat i wasi wyborcy wnieśli projekt do Sejmu. To oni na jesieni będą decydować, kogo poprzeć, i dostaną rzetelne informacje, czy robicie tego, co oni chcą.
Jest absolutnie niezrozumiałe, jakiego elektoratu szuka partia rządząca wśród czarnego protestu. Czy myślicie, że ktokolwiek, kto szedł z intencją atakowania i podpalania kościołów, kiedykolwiek odda na was głos? Dlaczego szukacie elektoratu w środowisku, w którym zebranie podpisów pod własnym obywatelskim projektem zajęło prawie 2 lata? Dlaczego przymilacie się środowisku, które z terenu Białorusi atakuje Polskę proaborcyjnymi bilbordami?
Rząd Zjednoczonej Prawicy przez lata ostrzegał przed zagrożeniem ze strony Rosji. Robił to na długo, zanim Rosja ukazała swe prawdziwe oblicze. Robił to wbrew rządom zachodnim, wbrew politykom opozycji zasiadającej po lewej stronie, którzy przez dekady prowadzili prorosyjską i proniemiecką. Czy rząd Zjednoczonej Prawicy naprawdę nie widzi, że dokładnie takim samym zagrożeniem dla niepodległości, trwałości i spójności państwa jest działanie organizacji aborcyjnych, ale także promujących LGBT i pseudoekologicznych? Czy macie świadomość, że brak waszych działań, przede wszystkim legislacyjnych, brak waszego zdecydowanego oporu tylko zachęca i rozzuchwala wrogów wolnej Polski? Dokładnie tak jak brak działań ze strony rządów zachodnich zachęcał i rozzuchwalał Putina. Dokładnie teraz, w tych dniach, przypada 80. rocznica legalizacji aborcji dla Polek przez Hitlera. Apeluję do posłów, żeby w głosowaniu nad projektem ˝Aborcja to zabójstwo˝ zagłosowali za życiem dla dzieci nienarodzonych i nie wpisywali się w haniebny kontekst historyczny. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia