9. kadencja, 73. posiedzenie, 1. dzień (07-03-2023)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dozorze technicznym (druki nr 3026 i 3029).

Poseł Paweł Poncyljusz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Klub Koalicji Obywatelskiej odnosi się pozytywnie do nowelizacji tej ustawy. To jest oczywiście nowelizacja techniczna. Ma ona pozwolić na sformalizowanie i zalegalizowanie wielu rodzajów sprzętu będącego na wyposażeniu wojsk sojuszniczych, które tymczasowo czy przez dłuższy czas będą przebywać na terenie Polski, a trudno będzie wymagać od producentów tego sprzętu takich samych reguł, jak od polskich producentów, choćby z powodu odległości geograficznej i choćby z tego powodu, że tamte armie, tamte kraje mają swoje dozory techniczne. A więc nie ulega wątpliwości, że trzeba to zrobić. Ja panu ministrowi tylko sugerowałem, że może warto byłoby przemyśleć, aby takie bardziej liberalne podejście do dozoru technicznego również dotyczyło produkcji polskiej. Pan minister zadeklarował na posiedzeniu komisji, że zostanie dokonany taki przegląd.

    Ale, panie ministrze, ponieważ mało rozmawiamy o czymś, co jest, wydaje się, dzisiaj najważniejsze, czyli o zakupach sprzętu wojskowego dla polskiej armii, również o wysyłce sprzętu wojskowego polskiej armii na Ukrainę, to chciałem zadać pytanie tego dotyczące. Nie mamy za bardzo okazji na posiedzeniach komisji obrony rozmawiać na ten temat, więc możliwe, że to jest jedna z niewielu szans na taką rozmowę. Chciałem zapytać, o jaką sumę pieniędzy wystąpił polski rząd w ramach rekompensaty za wysyłany sprzęt wojskowy na Ukrainę. Mamy statystyki, które pokazują, że to ok. 2,5 mld dolarów - za tyle Polska wysłała sprzętu (Poruszenie na sali, dzwonek) na teren Ukrainy.

    Ale jest też pytanie: Ile Polska dostała już albo dostanie zwrotu z tego powodu, że ten sprzęt został wysłany? Państwo się tym za bardzo nie chwalicie ani nie informujecie, ale jest jakaś koincydencja wydarzeń. W maju 2022 r., dokładnie 16 maja, składa w Polsce wizytę sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych Janet Yellen i dosłownie 2 tygodnie później pojawiają się informacje, m.in. na portalu tvp.info.pl, o tym, jak to Polska wysłała 18 pierwszych armatohaubic Krab, ponad 250 czołgów T-72, haubice samobieżne 2S1 Goździk, również wyrzutnie BM-21 oraz rakiety R-27. A więc jest tu pewna koincydencja i w związku z tym pytanie jest takie: Czy rząd Stanów Zjednoczonych rekompensuje rządowi polskiemu koszty poniesione w związku z wysyłaniem tego sprzętu?

    No i jest druga rzeczywistość. Chodzi o decyzję Rady Europejskiej w październiku 2022 r. o rozszerzeniu kwot i rozszerzeniu zakresu działania Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Obecnie, już teraz, w lutym 2023 r., zgodzono się na limit do 7 mld euro. To też znalazłem na stronach instytucji europejskich, a nie na żadnych stronach polskiego rządu. Polska podobnież wystąpiła o 10 mld zł zwrotu z tytułu udzielonej pomocy militarnej dla Ukrainy. A więc chciałem dowiedzieć się, czy prawdą jest, że państwo o to wystąpili do instytucji europejskich. Bo wtedy też trochę inaczej wyglądają kwoty pomocy dla Ukrainy.

    Z tego, co wyczytałem na stronach europejskich, a nie na stronach rządowych, 30 mln euro już zostało przelane. Mam pytanie o resztę. Zasadnicze pytanie brzmi, czy macie państwo konkretne oczekiwania, czy przedstawiliście konkretne oczekiwania, jeśli chodzi o kwoty zwrotu od Stanów Zjednoczonych za pomoc militarną udzieloną Ukrainie. Czy jakieś pieniądze z tego tytułu już wpłynęły do budżetu? Pytanie, do którego budżetu: czy to jest budżet MON, czy to wpływa do budżetu państwa. To tyle.

    Oczywiście samą ustawę będziemy popierali. Jest to po prostu ustawa techniczna i uszczegóławiająca. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia