9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)

12. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie ustawy o utworzeniu Akademii Piotrkowskiej (druki nr 3017 i 3062).

Poseł Grzegorz Braun:

    Decentralizacja, rozśrodkowanie sił przez tworzenie nowych ośrodków krystalizacji ducha i intelektu narodu poza ośrodkiem stołecznym warszawskim - brawo, brawo, znakomicie. Uczelnie, kreowanie agory i ośrodków badawczych - po trzykroć brawo. Tylko dlaczego my się mamy tym zajmować tu, w tym miejscu? (Oklaski) Dlaczego Warszawa ma decydować o tym, jakie wyższe uczelnie ewentualnie powstaną w Piotrkowie? Z całym szacunkiem i bez urazy. Szanowni, czcigodni i drodzy mieszkańcy Piotrkowa, Konfederacja pozdrawia was i rada, by wam nieba przychylić, ale - że tak powiem - naturalnymi metodami, właśnie przez decentralizację państwa, przez znoszenie ucisku postpeerelowskiego i eurokołchozowego, naturalnymi metodami.

    Pan poseł sprawozdawca czcigodny odwołał się tutaj do tradycji, rzeczywiście przepięknych - i Trybunał Koronny, i sejm w Piotrkowie, tylko że w praktyce to może być raczej akademia nawiązująca do tradycji akademii smorgońskiej. Nie wiem, czy pan marszałek pamięta, tam Cyganie uczyli niedźwiedzie tańczyć, pod Oszmianą, i to było słynne na całą Europę.

    Dzisiaj też wyższe uczelnie, zanurzone, wmontowane przez niesławnej pamięci ministra Gowina w system, związane już tak na sztywno z systemem globalnym, są, oczywiście z uczelnią warszawską na czele, rozsadnikiem całej tej francy postępackiej. (Oklaski) I tworząc w tym systemie nową uczelnię piotrkowską, nie uszczęśliwiacie Piotrkowa ani nie uświetniacie Rzeczypospolitej, tylko mnożycie byty, które będą zarazę tęczową, różową, zieloną, postępacką, wszelaką na Polaków transmitować. Chyba że jeszcze jakieś inne elementy tutaj wchodzą w grę.

    Kto właściwie ma być rektorem tej uczelni w Piotrkowie, tej akademii? Pan marszałek, z całym szacunkiem, chyba w te buty nie wchodzi, tylko raczej szykuje się na patrona tej uczelni, prawda? Takie mogą też grać role ambicje i potrzeby, partykularyzmy polityczne.

    My, powtórzę, nie z braku życzliwości dla Piotrkowa i braci akademickiej, ale z przywiązania do zasad sprzeciwiamy się temu, żeby w Warszawie decydowano (Dzwonek), na jakie to uczelnie od żłobka do nagrobka łożone będą pieniądze z budżetu państwa.

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Bardzo dziękuję.

    Poseł Grzegorz Braun:

    Dlatego wstrzymamy się od głosu w tej sprawie. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia