9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta (druki nr 2898 i 3074).

Poseł Marcelina Zawisza:

    Szanowny Panie Marszałku...

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Za chwileczkę, pani posłanko.

    Chciałem bardzo serdecznie przywitać, zgodnie z wielowiekową tradycją, Szkołę Podstawową nr 1 im. Mikołaja Kopernika w Iławie, a tak naprawdę młodzież z tej szkoły oraz nauczycieli, oraz Młodzieżową Radę Miasta z Działdowa. Witam was serdecznie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale panią poseł jeszcze.)

    Bardzo się cieszymy, że przyjechaliście na zaproszenie pani posłanki Moniki Falej. Bardzo dziękuję jednocześnie pani poseł Skowrońskiej za to, że jest czujna, pomaga marszałkowi Sejmu w prowadzeniu obrad. Dzisiaj po prostu będę wieczorem myślał bardzo ciepło o pani poseł. Dziękuję serdecznie.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Dziękuję, wieczorem.)

    Pani posłanka Marcelina Zawisza, Lewica.

    Bardzo proszę.

    Poseł Marcelina Zawisza:

    Dziękuję.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym zacząć od tego, że na tę ustawę czekamy od 18 lat. Rada Europy wydała rekomendację w sprawie zarządzania bezpieczeństwem pacjentów i zapobiegania zdarzeniom niepożądanym w opiece zdrowotnej w 2005 r., dlatego szkoda, że ustawa ma dziury i braki. Brakuje szerokiego dostępu do zanonimizowanych danych zgłaszanych do systemu. Szkoda, bo taka jawność pomogłaby badać zjawisko naukowcom, ale też umożliwiłaby sprawowanie publicznej kontroli organizacjom pacjenckim i leczniczym. Brakuje uwzględnienia w monitoringu jakości powikłań i zdarzeń niepożądanych w trakcie hospitalizacji - a szkoda, bo składałam taką poprawkę. Zgodnie z ustawą będziemy pytać o zdanie w placówce pacjentów, ale na jakość obsługi ma kardynalny wpływ również jakość warunków pracy w placówce. Mobbingowany czy molestowany seksualnie personel to jest prosta droga do kiepskiej jakości, a taka jest czasem rzeczywistość. Warto było dać również załogom do ręki narzędzie oceny - niestety ta poprawka również przepadła. W ustawie można było wpisać wskaźnik bezpieczeństwa pracowników, personel też jest narażony na zdarzenia niepożądane. Jeżeli się w pracy macha ostrymi narzędziami i w okolicy materiału zakaźnego, to nawet najlepszym zdarzają się wypadki, a zapobieganie choćby zakażeniom wewnątrzszpitalnym wymaga spojrzenia całościowego - tu nie tylko pacjenci są podmiotem, ale wszyscy w placówce. Szkoda, że ta poprawka również przepadła.

    Przepadła poprawka, by minister zdrowia na podstawie analizy i wniosków mógł wydać obwieszczenie o standardach zapobiegania zdarzeniom niepożądanym dla poszczególnych dziedzin medycyny, a my naprawdę potrzebujemy standaryzacji praktyk zawodów medycznych i egzekwowania tych standardów. W Polsce takich standardów mamy tyle, że można policzyć je na palcach jednej ręki.

    W ustawie mamy zapowiedź negatywnych bodźców dla placówek. Istnieje ogromna obawa, że współczynniki w NFZ będą służyły do zwijania ochrony zdrowia na terenach wiejskich i w mniejszych miastach. Będzie jakość w Warszawie, Poznaniu, w Namysłowie, Kluczborku i Oleśnie będzie nieczynne, bo takiej jakości jak w Warszawie i Poznaniu nie było. Z tego miejsca ostrzegam pana ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: projekt, który dzisiaj prezentuje ministerstwo, może nieść takie skutki. Apeluję, proszę monitorować sytuację, bo jak później będziecie rozkładać ręce i mówić, że nie wiedzieliście, to już teraz wiemy, że będzie to nieprawda.

    Ogromnym problemem jest wadliwa konstrukcja systemu no-fault, który wprowadzacie. Pracownicy ochrony zdrowia będą się bać zgłaszać działania niepożądane, ale co gorsza, będą mogli bać się realizować ryzykowne procedury, bo gdy coś pójdzie nie tak, nadal będzie wisiało nad nimi widmo wyroku.

    Ostatnia sprawa, którą chcę poruszyć, to sytuacja tzw. pracowników niemedycznych. To salowe, sanitariuszki, sprzątaczki. Stanowią bardzo ważną część personelu szpitalnego. Bez ich pracy funkcjonowanie szpitali nie jest możliwe. Po raz kolejny osoby te zostały pominięte, potraktowane jako mniej ważne. Znowu oszczędza się na tych, którzy już dzisiaj pracują za marne pieniądze w ciężkich warunkach.

    Dzisiaj 8 marca, Dzień Kobiet. Większość sanitariuszek czy salowych stanowią kobiety. Jako jedyne osoby zatrudnione w szpitalach nie dostaną dodatkowych środków za pracę zmianową w nocy, święta i niedziele. To prezent, który z okazji Dnia Kobiet dostają od Prawa i Sprawiedliwości. Macie jeszcze szansę z tej haniebnej decyzji się wycofać. Złożyłam w tej sprawie stosowną poprawkę, właśnie ją składam.

    Jednocześnie chciałabym podziękować za poprawkę w sprawie przyznania tego dodatku ratownikom medycznym, a samym ratownikom za poparcie naszych starań, by dodatek przyznany był również pracownikom niemedycznym. To wspaniały przykład solidarności międzyzawodowej. Dziękuję.

    Jako Lewica rekomendujemy głosowanie przeciw tej ustawie. Będę prosiła o dokończenie mojego kolegę klubowego, posła Jana Szopińskiego. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia