9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)

19. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o uchyleniu ustawy o opłatach abonamentowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 2976).

Poseł Marek Rutka:

    Pani Marszałek! Panie Prezydencie! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewica mam zaszczyt zaprezentować stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy o uchyleniu ustawy o opłatach abonamentowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw, druk nr 2976.

    Regulamin Sejmu daje klubom parlamentarnym 5 minut na wystąpienie. Nie ukrywam, że cały czas przeznaczony na wystąpienie i odniesienie się tym samym do przedmiotowego obywatelskiego projektu ustawy chciałem milczeć. Stać, milczeć i patrzeć w oczy. Patrzeć w oczy 228 posłów i posłanek partii, która od 8 lat sprawuje w Polsce władzę. Na sali przed chwilą naliczyłem cztery osoby. Tyle, tylko tyle i aż tyle, bo bardzo często zdarza się, że w przypadku rozpatrywania projektów niezgodnych z linią partii nie ma z prawej strony nikogo. Chciałem to zrobić. Chciałem stać, milczeć i patrzeć w oczy, a może i zajrzeć trochę do waszych sumień, bo na pewno je macie. Może u niektórych są obłożone lodem, ale na pewno je macie, tak samo jak macie swoje rodziny, dzieci i bliskich.

    Nie da się mówić o przedłożonym obywatelskim projekcie bez odniesienia się do tragedii, jaka wydarzyła się w Szczecinie. Co prawda, inicjatorem nakręcenia spirali tragicznych zdarzeń jest pracownik Radia Szczecin, ale niestety TVP Info także kolportowało informację, która nigdy za pośrednictwem mediów, podkreślam, mówię to jako dziennikarz z wieloletnim stażem, nie powinna trafić do przestrzeni publicznej. (Oklaski) To nie jest tak, że obwiniamy was o każdą samobójczą śmierć. To byłoby cyniczne, niesprawiedliwe i populistyczne. Poza tym nie przyszłoby nam do głowy wykorzystywać śmierci do zbijania kapitału politycznego.

    (Poseł Janusz Korwin-Mikke: Właśnie pan to robi.)

    Od robienia polityki na trumnach i dramacie rodzin są lepsi fachowcy, z którymi my nie mamy zamiaru konkurować. Ale trzeba powiedzieć jasno, że śmierć młodego człowieka i śmierć prezydenta Pawła Adamowicza nie spadły z nieba. W jednym i w drugim przypadku stoją za tym konkretni ludzie mający imiona, nazwiska i pracodawców. Jako członek stałej podkomisji ds. zdrowia psychicznego chciałbym zadać pytanie, co zrobiliście, żeby każde polskie dziecko, gdy będzie w kryzysie psychicznym, bo jest np. molestowane przez wujka, sąsiada czy księdza, miało gdzie zwrócić się o pomoc. To także pytanie, na co lekką ręką są wydawane pieniądze podatników. Bo prawda jest taka, że lekką ręką przeznaczacie setki milionów złotych na szerzenie przemysłu nienawiści, szczucia, hejtu, a na psychiatrię i wsparcie psychologiczne takich pieniędzy już nie ma.

    Poranne programy typu ˝Jedziemy˝ budzą lepiej niż mocna kawa. Poranna porcja hejtu, nienawiści i wyszydzania, emitowana w czasie, w którym przed telewizorami są dzieci, jest działaniem wbrew ustawie o radiofonii i telewizji. W szczególności chodzi o pkt 21. Przytoczę kilka punktów z tej ustawy. Jeden z tych punktów brzmi: Publiczna radiofonia i telewizja realizuje misję publiczną, oferując programy i inne usługi w zakresie informacji, publicystyki, kultury, cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością oraz innowacyjnością, wysoką jakością i integralnością przekazu. Programy i inne usługi jednostek publicznej radiofonii i telewizji w ramach jej misji powinny: kierować się odpowiedzialnością za słowo i dbać o dobre imię publicznej radiofonii i telewizji, sprzyjać swobodnemu kształtowaniu poglądów obywateli oraz formowaniu się opinii publicznej, sprzyjać integracji społecznej, w tym przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu, respektować chrześcijański system wartości, za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki. Żeby nie być gołosłownym, kilka cytatów z rzeczonego programu ˝Jedziemy˝ w TVP Info. Celowo nie będę wymieniał nazwiska polityka opozycji, aby nie sprawić radości autorowi tych słów, czyli Janowi Pietrzakowi: To jest może w 1/10 Polak. Jego polskie cechy czy polska wrażliwość nie obowiązują, nie obchodzą. On tego nie wie, on tego nie zna, on tego nie lubi, on tego nie znosi.

    To jest produkt naszych okupantów, którzy właśnie takich typków wychowali. I oni założyli tutaj partię, która nie ma nic wspólnego z polskością.

    Tak się zastanawiam, co z przytoczonej misji mediów (Dzwonek) publicznych realizuje ten punkt ustawy. Znak handlowy TVP coraz częściej postrzegany jest nie przez pryzmat informacji, a przez pryzmat przekazu partyjnego. Obecna władza przez 8 lat rządów zrobiła bardzo dużo, aby zniszczyć TVP Info, zrobiła bardzo dużo, aby zniszczyć wizerunek stacji i zaufanie społeczne. Jeśli w takim tempie TVP Info będzie niszczone, nie będzie potrzeby jego likwidacji, zniszczy się samo.

    Klub parlamentarny Lewicy jest za dalszym procedowaniem nad przedłożonym obywatelskim projektem ustawy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia