9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)

19. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o uchyleniu ustawy o opłatach abonamentowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 2976).

Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Rafał Trzaskowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Świadectwem tego, w jakim miejscu debaty jesteśmy, świadectwem tego, że telewizja, którą kiedyś nazywaliśmy publiczną, i TVP Info są po prostu kompletnie nie do obrony, są te puste ławy, które państwo tutaj widzicie. (Oklaski) Nie do obrony. Po prostu nie da się bronić dzisiaj TVP Info, po tym wszystkim, co się stało. I to, że pojawiło się po stronie rządzących dosłownie tylko kilka osób i nie były one w stanie nawet sformułować jakiejkolwiek tezy, że pojawił się tylko pan minister, który mówił tylko i wyłącznie o abonamencie, pokazuje, że PiS nie ma żadnych argumentów, żeby bronić dzisiaj tego, co sam zrobił z mediami, które kiedyś były publiczne. (Oklaski)

    Tylko, drodzy państwo, najsmutniejsze jest to, że to nie jest tylko i wyłącznie świadectwo tchórzostwa, ale to jest świadectwo tego, że w obliczu tego wszystkiego, co się stało, tego, co się stało w ostatnich tygodniach, ale też tego, co się stało w ostatnich latach, nie ma po stronie rządzących nikogo, kto by miał odwagę zaprotestować, powiedzieć słowa prawdy, powiedzieć słowo: przepraszam czy nawet pokazać jakieś zniesmaczenie. (Oklaski) Nie ma nikogo takiego. Nikt z nich nie jest wstanie myśleć na tyle samodzielnie, żeby ocenić to, co sami zrobili z debatą publiczną w naszym kraju. Niestety.

    Pan minister odniósł się tylko i wyłącznie do kwestii abonamentu, mówiąc o tym, że bez abonamentu trudno będzie w przyszłości telewizji, która, mam nadzieję, po wygranej opozycji będzie naprawdę telewizją publiczną, i że nie będzie ona w stanie funkcjonować. To dlaczego dokładacie te dziesiątki miliardów złotych z podatków Polek i Polaków, skoro telewizja ma się tak świetnie z samego abonamentu? Rozumiem co prawda pana ministra i trochę go rozgrzeszam, że skupił się tylko i wyłącznie na abonamencie, bo nie ma żadnych merytorycznych podstaw, żeby bronić dzisiaj tego wszystkiego, co się z telewizją, która kiedyś była publiczna, w ostatnich latach stało. (Oklaski)

    Przy okazji chciałem się odnieść do pytania, bo pani poseł Glenc mówiła o likwidacji mediów. Nikt nie chce likwidować mediów publicznych. Te media muszą być po prostu zbudowane na nowo, bo oczywiście, że w Polsce potrzebne są media publiczne, tylko nie mogą być to narzędzia propagandy rządzących, tak jak to wygląda w dniu dzisiejszym. I szkoda, że nie ma ani cienia refleksji z waszej strony, że nie ma ani cienia refleksji, cienia skruchy za to wszystko, co zrobiliście z telewizją, która kiedyś była telewizją publiczną.

    Chciałem powiedzieć jeszcze jedną istotną rzecz, a mianowicie często padają argumenty, że nie zawsze było dobrze, że telewizja bywała stronnicza. Nigdy w historii Rzeczypospolitej nie było tak, jak jest dzisiaj (Oklaski), bo dzisiaj PiS stworzył machinę, machinę do siania kłamstw, do propagandy i do szczucia na innych. Nigdy tak źle nie było. Zresztą ci dziennikarze, ci pseudodziennikarze, oni nawet nie posiadają warsztatu, oni nawet nie posiadają sumienia, nawet krztyny kindersztuby nie posiadają, bo tacy ludzie dzisiaj niestety są zatrudniani w telewizji, która kiedyś była publiczna.

    Drodzy państwo... A, jeszcze tylko jedno słowo, dlatego że dawno mnie nie było w Sejmie i pamiętam, że po 1 roku, po 2, po 3, po 4 latach, jak słyszałem: 8 lat, to mi się wierzyć w to nie chciało, ale usłyszałem po 7 latach, że to jedyny argument, który miał pan poseł Suski - 8 lat, (Oklaski) Naprawdę dawno tego nie słyszałem.

    (Poseł Sławomir Nitras: A my słuchamy 8 lat.)

    (Poseł Konrad Frysztak: Już 8 lat.)

    I dzisiaj, drodzy państwo, chciałem powiedzieć jedną, najważniejszą rzecz, a mianowicie, tak jak powiedziała pani poseł Nowacka, to nie jest moment tylko i wyłącznie na grube słowa, chociaż one się naprawdę cisną na usta. To nie jest moment na to, żeby cytować te wszystkie paski, te wszystkie manipulacje, te wszystkie kłamstwa, bo naprawdę jesteśmy w momencie bardzo, ale to bardzo poważnym. I dlatego trzeba się zastanowić nad tym, co z tego wszystkiego wynika. Dlatego że nikt nie przyczynił się tak, jak przyczynił się PiS i TVP, do tego, żeby absolutnie zepsuć debatę polityczną w naszym kraju, żeby polaryzować, żeby pogłębiać rów, który jest w naszym społeczeństwie. I tak, zdarzają się ze strony każdej partii politycznej nieprzemyślane wypowiedzi, zdarzają się czasami wypowiedzi konserwatywne, zdarzają się kontrowersyjne wypowiedzi. Natomiast nikt nigdy nie wymyślił tego, żeby zbudować machinę do siania nienawiści, machinę do szczucia.

    I jakie są tego wszystkiego rezultaty? Nie ma żadnej telewizji, która by szczuła na kogokolwiek w ten sposób jak TVP Info. Nie istnieje żadna taka telewizja nigdzie. Niech pan obejrzy sobie TVP Info, niech pan zobaczy, panie pośle, jak szczucie wygląda dzisiaj w Polsce przez to, co sami robicie. Dlatego trzeba spojrzeć w przyszłość, drodzy państwo, bo nie można tylko i wyłącznie się pochylać nad TVP, dlatego potrzebna jest w Polsce telewizja publiczna, która będzie budowała zaufanie. Dlatego potrzebna jest w Polsce telewizja publiczna, która pozwoli nam czasami zgadzać się w kwestiach fundamentalnych. Bo dzisiaj największym grzechem TVP jest to, że nawet jak jesteśmy razem w kwestiach fundamentalnych, bo nawet z panem posłem, który w tej chwili krzyczy, wydaje mi się, że moglibyśmy się czasami zgodzić w kwestiach fundamentalnych, w kwestiach Ukrainy, w kwestiach pomocy uchodźcom, w wielu innych sprawach, tylko właśnie tego typu tuba propagandy nie pozwala nam tego robić. Dlaczego pan się tak zachowuje jak dzisiaj? Bo ma pan nadzieję, że pana pokaże TVP Info. I na tym polega niszczenie debaty dzisiaj w Polsce, właśnie na tym. (Oklaski) Właśnie na tym, że niszczona jest wspólnota, niszczone jest porozumienie w sprawach, w których moglibyśmy się dogadać.

    Jeżeli ktokolwiek z opozycji wypowie słowa, które próbują łączyć, jeżeli powie coś pozytywnego na temat tego, co robi np. pan prezydent, to TVP Info nigdy tego nie pokaże. Dlatego że ich interesuje tylko i wyłącznie pogłębianie podziałów. I to jest największa szkoda, nad którą powinniśmy się zastanowić, i powinniśmy doprowadzić do refleksji, dlatego że media publiczne, poza tym, że powinny patrzeć rządzącym na ręce, bo to jest ich główna misja - nie śledzenie opozycji. ale śledzenie rządu (Oklaski), bo tak powinny media publiczne wyglądać w każdym demokratycznym kraju... Ale przede wszystkim musimy się postarać o to, żeby dać nadzieję, żeby dać wiarę w to, że już nigdy w Polsce media nie będą wyglądały tak jak dzisiaj, że to będzie arena, na której będzie się szukało porozumienia, że to będzie miejsce, w którym będzie się szukało zgody, że to będzie miejsce, w którym będzie chociaż odrobina refleksji, a nie tylko i wyłącznie tępe szczucie na wszystkich, którzy myślą inaczej. Że to będzie miejsce, właśnie media publiczne, w których, jeżeli ktoś z obywateli wejdzie w konflikt z władzą, to telewizja będzie go bronić, będzie przedstawiać wszelkie argumenty, żeby każdy człowiek, który jest niszczony przez władzę, a z natury rzeczy jest słabszy, będzie przez media publiczne broniony, a nie, że będzie podkręcanie, że będzie szczucie i że będzie siana nienawiść do wszystkich, którzy myślą inaczej. (Oklaski)

    I dlatego, drodzy państwo, jestem absolutnie przekonany, że to, co musi zrobić opozycja, to, co musimy zrobić my wszyscy, to musimy dać nadzieję na to, że będzie inaczej, wiarę w to, że debata publiczna w Polsce będzie wyglądała zupełnie inaczej i że media publiczne będą pieczołowicie dbać o to, żeby było coraz lepiej, a nie coraz gorzej.

    I na koniec, drodzy państwo, chciałem serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy zbierali podpisy pod tą ustawą. (Oklaski) Chciałem podziękować tym, którzy są obecni tutaj, którzy zbierali podpisy, dziesiątkom, setkom, tysiącom obywateli, KOD-owi, podziękować wszystkim tym, którzy z troską pochylili się nad stanem debaty publicznej w Polsce i dlatego zbierali te podpisy. I powiem wam jedno: że tych podpisów były setki tysięcy, ponad 100 tys.

    (Głos z sali: Ooo...)

    Ale jestem przekonany, że po tym, co się dzieje, gdybyśmy dzisiaj zbierali podpisy, to tych podpisów byłyby miliony (Oklaski), dlatego że nie ma zgody na szczucie, kłamstwo, propagandę, manipulację i nie ma zgody na to, żeby kompletnie niszczyć debatę publiczną w naszym kraju. I dlatego wszyscy, jak tutaj siedzimy po stronie opozycji, jedno możemy obiecać, że wraz ze społeczeństwem obywatelskim zrobimy wszystko, żeby media wyglądały zupełnie inaczej, żeby patrzyły politykom, nieważne z jakiej opcji, jakiejkolwiek, na ręce i żeby dbały o to, by debata publiczna w naszym kraju tworzyła wspólnotę, wzmacniała zaufanie, a nie to zaufanie kompletnie niszczyła. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia