9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)
Oświadczenia.
Poseł Konrad Berkowicz:
Miałem mówić o czym innym, ale zwrócę uwagę, panie pośle, że kobiety rządzą światem, bo jednak wychowują tych mężczyzn, którym się wydaje, że rządzą światem, a ci mężczyźni jeszcze mają żony, które nimi rządzą. Tak że spokojnie, kobiety sobie radzą doskonale. Zresztą bardzo popieram i zawsze świętuję Dzień Kobiet mimo tych histerycznych nieprzyjemnych konotacji, bo to komuniści wymyślili, ale ja to świętuję, dlatego że Dzień Kobiet podkreśla różnicę między kobietami i mężczyznami. Dziwię się, że jeszcze Lewica świętuje chyba z rozpędu ten dzień. Bo nie wiem, czy Lewica zauważyła, ale teraz agenda Lewicy się zmieniła i się już zaciera różnica między kobietami a mężczyznami. To jest totalnie seksitowskie święto z punktu widzenia Lewicy, więc proponowałbym jednak od tego odchodzić.
Natomiast, takie podkreślanie, że są dwie płcie, to naprawdę jest niepostępowe, zaściankowe zachowanie z państwa strony. Zresztą przy okazji życzę kobietom, żeby mimo nowoczesnych trendów, które tutaj rządzą, które Lewica próbuje w rozpęd wprowadzić, żeby nadal nigdy bycie kobietą nie było kwestią jakiejś genderowej deklaracji kogokolwiek. Bo jednak to nie jest takie proste być kobietą, przede wszystkim trzeba się do tego urodzić.
Natomiast przy okazji, właśnie to było przy okazji, ale chciałbym powiedzieć o tym, że przed chwilą odbyła się debata na temat likwidacji telewizji publicznej. My, Konfederacja, zgadzamy się z tym, co prezydent Trzaskowski mówił o telewizji publicznej, co Platforma Obywatelska, Lewica, PSL mówiły o telewizji publicznej, i zgadzaliśmy się z tym znacznie wcześniej, również wtedy, kiedy wy rządziliście telewizją publiczną. Bo właśnie z powoduje manipulacji i propagandy zawsze byliśmy za jej likwidacją.
Platforma robiła dokładnie to samo, co robi PiS z telewizją publiczną. Może trochę mniej topornie, może trochę z mniejszą bezczelnością, ale robiliście to samo. Zwracam uwagę, że teraz tylko przedstawiciele Konfederacji nie są w ogóle zapraszani do telewizji publicznej. Ale za Platformy i Lewicy też przedstawiciele naszych środowisk politycznych nie byli zapraszani do telewizji publicznej. Nawet dzisiaj przedstawiciel Polski 2050, jak mówił o tym, wymieniając sekundy, na jaki to czas są zapraszani przedstawiciele różnych klubów opozycyjnych, pominął Konfederację, pokazując, jak wyglądałaby telewizja publiczna, gdyby nią rządziła Polska 2050. A wynika to wszystko z tego, że prawdziwa walka polityczna nie odbywa się między PiS-em a obecną opozycją, Platformą, Lewicą. Odbywa się między PO-PiS-em a Konfederacją, bo wy walczycie o to, kto będzie zarządzał tym samym systemem, kto będzie na tym robił pieniądze, a my walczymy o to, żeby zmienić ten system. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia