9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)
Oświadczenia.
Poseł Maciej Kopiec (tekst niewygłoszony):
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Posłowie! Czy Tauron nas oszukuje? Otóż część klientów zdecydowanie ma prawo się tak czuć, bo płacą za prąd zdecydowanie więcej, niż powinni, a to za sprawą niekorzystnych umów na dostawę energii, przez które klienci płacą niemało za pseudokoszty.
Sytuację dobrze obrazuje historia pani Anieli z Dolnego Śląska opisana przez dziennikarzy. Pani Aniela ma 80 lat, jest wdową i utrzymuje się z jednej, niewielkiej emerytury. W zeszłym roku średnio płaciła za prąd ok. 70 zł miesięcznie. Niewiele, bo i z prądu nie korzysta za dużo. W lutym nadeszła smutna niespodzianka, bo z dotychczasowych 70 zł zrobiło się aż 230 zł. Gdzie więc zamrożone ceny prądu, które rząd ogłasza na każdym kroku?
Połączmy to jeszcze z faktem, że w tym roku pani Aniela ograniczyła zużycie o 10% w porównaniu do poprzedniego. A rachunek dalej jest trzykrotnie wyższy. Szczególnie winna jest tzw. opłata handlowa. Ta urosła z 30 zł aż do 125 zł. Dlaczego? Nie wie pewnie nikt.
Roczna różnica w fakturach za prąd w przypadku pani Anieli to prawie 2 tys. zł. Gdzie w takim razie jest manipulacja ze strony spółki Tauron? Otóż da się taniej. Trzeba tylko mieć bardziej korzystną umowę. W tym konkretnym przypadku zmiana z umowy z gwarancją ceny na umowę z gwarancją rabatu w dużej mierze rozwiązała problem - opłata handlowa jest tam zdecydowanie niższa. Wystarczył jeden telefon na infolinię.
Pani Anieli udało się zmniejszyć rachunki, bo pomogli jej dziennikarze, którzy naprowadzili ją na rozwiązanie. Gdyby nie ich inicjatywa, osiemdziesięciolatka prawdopodobnie zapłaciłaby wyższą fakturę. Takich osób mogą być w Polsce miliony. Zatem dlaczego Tauron automatycznie nie proponuje nam najbardziej korzystnej umowy? Może chce dorównać poziomem mistrzowi żerowania na wyczyszczonych już inflacją portfelach obywateli, jakim jest Orlen. Na to pytanie każdy może odpowiedzieć sobie sam. Tam też nikt nie stosował najkorzystniejszych dla obywateli rozwiązań. Liczył się zysk i stołki, a teraz Daniel Obajtek szczyci się tym, że będzie te zarobione ˝uczciwie˝ miliardy, 14 mld zł, wpłacał na rzecz zamrożenia cen gazu.
Polska PiS to jeden wielki przekręt. Oby już niedługo.
Przebieg posiedzenia