9. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (08-03-2023)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3030).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Tym razem mam przyjemność przedstawić projekt ustawy dotyczącej tej samej materii, ale jest on wdrożeniem dyrektywy Unii Europejskiej. To wdrożenie dyrektywy ma swój termin. Ten termin to 31 grudnia 2023 r.
To jest projekt, który wpisuje się w tę drogę, którą opisywałem przy poprzednim projekcie, drogę konsekwentnej polityki zwalczania luki VAT-owskiej. W tym przypadku jest to digitalizacja obowiązków podatkowych i poprawa jakości danych analitycznych. Do tej pory, czyli całkiem do niedawna, mówiąc precyzyjnie, bo pan poseł Braun pilnuje tutaj mojej precyzji, podatnicy mogli przesyłać do organów podatkowych dane, czyli deklaracje, w formie papierowej. Jeśli chodzi o skuteczne zwalczanie przestępstw podatkowych i budowanie narzędzi analitycznych, to analiza tych danych w formie papierowej jest niemożliwa albo bardzo pracochłonna, więc w 2017 r. zapoczątkowaliśmy obowiązek przesyłania danych, składania deklaracji VAT w formie elektronicznej. Dziś przesyłanie danych podatkowych w formie elektronicznej jest w Polsce standardem.
(Poseł Grzegorz Braun: Czyli przymusem.)
Przełomem w zakresie przesłania danych do organów podatkowych było oczywiście wprowadzenie tzw. jednolitego pliku kontrolnego. To jest podkreślane przez Komisję Europejską jako element, który istotnie przyczynił się do zmniejszenia luki VAT-owskiej w Polsce.
Dzięki danym, które są pobierane przez system z JPK, możliwa jest precyzyjna analiza transakcji realizowanych przez podatników oraz analiza krzyżowa, która weryfikuje czy VAT naliczony, VAT wykazany do odliczenia przez nabywcę został wskazany jako VAT należny przez jego dostawcę. Wcześniej taka analiza była możliwa dopiero w trakcie kontroli, najczęściej na miejscu u podatnika w trakcie postępowania, które prowadziła administracja skarbowa.
Z punktu widzenia efektywności tej analityki danych przełomowe było podjęcie decyzji o funkcjonowaniu JPK VAT już jako obowiązku. Zmiany z 2016 r., czyli zmiany w zakresie struktury JPK, mają automatycznie okresy miesięczne. W 2020 r. nastąpiło także wdrożenie nowej struktury JPK, dzięki której podatnicy w Polsce nie muszą już wysyłać odrębnych deklaracji VAT. Ma ona charakter upraszczający. W sumie pliki JPK VAT przesyła w Polsce co miesiąc prawie 2 mln podatników VAT. Dzięki temu Ministerstwo Finansów analizuje około 100 mln faktur zakupowych. Dzięki wykorzystaniu tej techniki, czyli digitalizacji całego procesu, od 2017 r. na poczet należności podatkowych zabezpieczono 1,7 mld zł. W różnych latach są to kwoty od 200 mln zł do 574 mln zł.
Poprzez różnego rodzaju algorytmy i mechanizmy, które precyzyjnie identyfikują, gdzie są np. oszustwa karuzelowe, trafiamy tam, gdzie powinniśmy trafiać, czyli do tych, którzy są nieuczciwi. To nie jest kontrola dla samej kontroli czy kontrola, która utrudnia życie przedsiębiorcy i kończy się na niczym.
Mam nadzieję, że te rozwiązania cyfrowe - to nie gotówka, ale systemy informatyczne - są czymś, co jest zgodnie uznawane przez Wysoką Izbę za lepsze rozwiązanie z punktu widzenia państwa i samych przedsiębiorców.
Warto też wspomnieć o Systemie Teleinformatycznym Izby Rozliczeniowej, STIR. To jest system, który służy do przetwarzania danych według określonych algorytmów, danych przekazywanych przez banki, skoki w celu ustalenia ryzyka wykorzystywania sektora bankowego do wyłudzeń skarbowych, oczywiście zwłaszcza w zakresie VAT-u. Celem tych zmian było wczesne wykrywanie wyłudzeń skarbowych, zablokowanie możliwości transferu poza polski system bankowy tych środków, które powinny być przeznaczone na zapłatę zaległości podatkowych lub celnych wraz z odsetkami.
To jest rozwiązanie, które wprowadziła Polska. Powiedziałbym, że to pionierskie rozwiązanie. Dzięki zestawieniu tych analizowanych danych na bieżąco analizujemy przepływy finansowe i informacje z plików JPK. W przyszłości będą to także elektroniczne faktury. W czasie rzeczywistym można przeprowadzać analitykę, która pozwala na niemal natychmiastową identyfikację tego typu transakcji, które są charakterystyczne np. dla oszustw karuzelowych.
Tak jak powiedziałem, administracja podatkowa się rozwija. Dziś można powiedzieć, że administracja podatkowa jest coraz bardziej administracją cyfrową, ponieważ rozwija swoje e-usługi. Prezentowany projekt jest częścią pakietu na rzecz zwalczania oszustw związanych z VAT-em w zakresie handlu elektronicznego.
Rozwiązania wdrożone w Polsce w ramach implementacji w 2021 r. pakietu VAT e-commerce miały na celu wyrównanie szans właśnie na unijnym rynku w zakresie konkurencji w obszarze e-commerce w odniesieniu do podmiotów krajów trzecich, czyli podmiotów spoza europejskiego obszaru gospodarczego, a także zmniejszenie kosztów obciążeń związanych z obowiązkami podatkowymi w zakresie VAT oraz uszczelnienie systemu VAT w sektorze handlu elektronicznego i importu tzw. małych przesyłek do Unii Europejskiej.
Zgodnie z projektem banki i inne instytucje finansowe będą musiały prowadzić, przechowywać i przesyłać do szefa kas ewidencje niektórych transakcji płatniczych. Chodzi o płatności transgraniczne, które będą zgłaszane, jeśli dostawca usług płatniczych zrealizuje w ciągu kwartału więcej niż 25 płatności na rzecz tego samego odbiorcy. Te dane będą przechowywane przez szefa kas, zresztą tak jak przez wszystkie administracje skarbowe umieszczone w unijnym systemie, który będzie agregował dane, przekazywał te dane do poszczególnych państw członkowskich. Tym samym w tym zakresie organy administracji podatkowej dostaną jednolite narzędzie, które będzie służyło - mamy wspólny rynek - wykrywaniu nierzetelnych przedsiębiorców dopuszczających się oszustw i innych nieprawidłowości.
Gdy spojrzymy na szacunki - tak jak powiedziałem, te szacunki już teraz są czysto fiskalne, i tak jak powiedziałem przy poprzednim projekcie, zawsze warto to robić - to okaże się, że w założeniu budżet państwa zyska ok. 2,5 mld zł w przeciągu najbliższej dekady. To jest szacunek, jak wzrosną dochody. Są też niewielkie koszty - 3,5 mln zł na systemy informatyczne, które muszą być przygotowane do tego, aby wymieniać się tego typu danymi. Chcielibyśmy, aby to rozwiązanie weszło w życie od 1 stycznia 2024 r. i jest to, tak jak powiedziałem, jeden do jednego implementacja dyrektywy Unii Europejskiej. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia