9. kadencja, 73. posiedzenie, 3. dzień (09-03-2023)

22. punkt porządku dziennego:

Rządowy dokument: ˝Przegląd Pracowniczych Planów Kapitałowych. Informacja Rady Ministrów dla Sejmu RP o skutkach obowiązywania ustawy z dnia 4 października 2018 r. o pracowniczych planach kapitałowych wraz z propozycjami zmian˝ oraz ze stanowiskiem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 2921 i 2971).

Minister Rozwoju i Technologii Waldemar Buda:

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Rzeczywiście ta dyskusja zogniskowała się wokół tematu działalności naszych poprzedników i dotyczyła poprzedniego programu oszczędzania na emeryturę. Było też odwołanie do młodych ludzi. Padło pytanie o to, co się wydarzyło i co w tej sprawie robili poprzednicy. To jest bardzo ciekawe. To jest próba wytłumaczenia teraz tej sprawy inaczej niż w 2013 r. Chodzi o to, co się stało z pieniędzmi z OFE, co się stało z połową pieniędzy, czyli z prawie 145 mld zł. To jest pytanie. Pan poseł powiedział, że te pieniądze zostały zabrane Polakom. Pani poseł protestuje, ale ja, szczerze mówiąc, ani z jedną, ani z drugą odpowiedzią bym się nie zgodził, bo to był ordynarny zabór. To nie był zwykły zabór, to był ordynarny zabór tych środków, bezczelny, ordynarny zabór. (Oklaski)

    (Głos z sali: Kłamca.)

    Szanowni Państwo! Na tę okoliczność chciałbym przytoczyć nagranie.

    (Minister Rozwoju i Technologii Waldemar Buda odtwarza nagranie z telefonu: Chcę powiedzieć Polakom, bo niektórzy chcą zbałamucić umysły Polaków, mówiąc, że ktoś zabiera własność Polaków, zmieniając ustawę o OFE, pieniądze, które są w OFE, nie są własnością Polaków.)

    To jest informacja Donalda Tuska o tym, że pieniądze z OFE nie są Polaków. Szanowni państwo, wpierw Donald Tusk zapowiedział - wbrew temu, co zostało ustalone w umowie społecznej - że pieniądze z OFE nie należą do nich, a ostatecznie realnie zabrał 145 mld zł. My dzisiaj borykamy się z brakiem wiarygodności, który wynika z tej sytuacji. Państwo pytają, dlaczego tylko 2,5 mln osób jest dzisiaj w PPK. Dlatego, że musimy odbudowywać zaufanie po tym ruchu, po tym złodziejstwie. Istnieje obawa, że nasi następcy, np. państwo, dokonają podobnego ruchu. Dlatego zabezpieczyliśmy to w ustawie wielokrotnie. Te środki są prywatne, żebyście już nigdy więcej nie mogli ich zabrać. (Oklaski) Stąd to działanie, szanowni państwo.

    Czy program jest dobrowolny? Oczywiście, że jest, dlatego. Ostateczna decyzja należy do uprawnionego, do pracownika. Nawet jeżeli jest autozapis, to pracownik może z tego zrezygnować, może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od uczestnictwa w programie.

    Czy program jest dzisiaj popularny? 20 tys. osób miesięcznie deklaruje samodzielnie przystąpienie do PPK. Pomimo tej złej sławy z 2013 r., pomimo ordynarnego zaboru tych środków dokonanego przez Donalda Tuska obudowaliśmy to zaufanie. Udało się.

    (Poseł Marek Sowa: Kto zabrał? Te pieniądze są na kontach)

    Mogę skierować do państwa, do młodych taką informację: tak, warto oszczędzać w PPK, ponieważ, po pierwsze, stworzyliśmy system prywatny. To znaczy, że nasi następcy nigdy tych środków nie będą mogli wam zabrać, jak zrobili to w 2013 r. Oni oszukali waszych rodziców, ale was już nie będą mogli oszukać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia