9. kadencja, 73. posiedzenie, 3. dzień (09-03-2023)
21. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Dariusz Joński:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To jest debata o złodziejstwie PiS. Chcę, żeby to wybrzmiało dzisiaj bardzo wyraźnie: zero tolerancji dla złodziejstwa, dla aferzystów, oszustów, którzy okradają ten kraj przez ostatnie 8 lat i jeszcze sobie przegłosowali na tej sali bezkarność. Bezkarność, którą przegłosowali w różnych ustawach, m.in. COVID-owej. Ja pamiętam, jak pani premier Szydło z PiS mówiła: Wystarczy nie kraść. Parę miesięcy później mówiła: Nam się należy. Teraz odbywa się taki akt złodziejstwa, największego skoku na kasę w dziejach historii Polski, wysysane są wszystkie pieniądze i majątek tego kraju, a politycy PiS mówią: I co nam zrobicie? Otóż przez ostatnie 8 lat PiS zbudował taki system, który polega na tym, ażeby chronić polityków PiS. Mają tylko tutaj siedzieć, głosować i mogą robić, co chcą. Mogą oszukiwać, mogą okradać, mogą robić, co chcą, dlatego że ich będzie chronił ten system, system zbudowany przez PiS, dodatkowo właśnie ta ustawa o bezkarności.
Chcę pokazać pierwszy lepszy przykład, jeśli chodzi o zbudowanie tej hydry. Próbujemy często z naszymi posłami opozycji, z panem posłem Szczerbą, z panią poseł Lubnauer, Szumilas i innymi, pokazywać głowy tej hydry i ucinać je, ale niestety kolejne odrastają. Jak ten system działa? Fundacja pod Damaszkiem dostaje 1 mln zł. Kto jest prezesem? Prezesem jest asystentka prezesa kopalni Bogdanka. Jak jesteśmy przy kopalni Bogdanka, to to jest ta kopalnia, która musiała wstrzymać wydobycie, dlatego że asystent Jarosława Kaczyńskiego musiał zjechać ze swoją wybranką i oświadczyć się 1000 m pod ziemią. Jak jesteśmy przy tej wybrance, to okazuje się, że wybranka stworzyła fundację - fundację Promyka. Jak jesteśmy przy fundacji Promyka, to okazuje się, że dostała od wicepremiera Glińskiego milion czterysta. Ale to nie mało. Mało? Czytam: wszystkie fundacje, fundacja Orlenu, Enei, PGNiG, PGE, KGHM, oczywiście Bogdanki, także sponsorują tę fundację Promyka. Jakby tego było mało, ta narzeczona również dostaje pracę w KGHM. Za ile? Za 20. Jakby tego jeszcze było mało, to również ojciec asystenta Kaczyńskiego dostaje - w PKP Cargo, też za 20. Pokazuję to jako pewien system.
Ale przejdźmy do jeszcze większych pieniędzy. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, polityczny łup koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości. Wparowała ferajna Żalka, Bielana. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju ma 5 mld do wydania rocznie - to tyle co miasto Łódź, Wrocław - bez jakiejkolwiek kontroli. Pierwsze, co zrobili, to zmienili dyrektora - na kolegę Bielana. Ten dyrektor powołał swojego doradcę - swojego brata. Jakby tego było mało, jeszcze wzięli doradcę - byłego doradcę Adama Bielana. Ale pan Żalek również zadbał o swoich ludzi i powołał na funkcje dyrektorów i wicedyrektorów. A co później? A później ogłosili szybką ścieżkę. Szybka ścieżka, szybka kasa, tak miało być. 600 mln, później zwiększyli o 160 mln, do prawie 800 mln. I dwie firmy. Dwudziestosześciolatek nagle otwiera firmę w trakcie trwania konkursu, jak się później okazuje, w byłej siedzibie partii pana Bielana. Drugi biznesmen na 123 mln składa wniosek i myśli, że na słupa wyciągnie, na firmę, która przynosiła straty. Też nie przypadek. Ten biznesmen z Białegostoku od 123 mln jest ze szwagrem pana Żalka w jednym stowarzyszeniu.
Jakby tego było mało, pokazuje się jeszcze jeden biznesmen, pan Bednarek, który zostaje prezesem spółki NCBiR Investment Fund. Jak się okazuje, wcześniej sprzedaje swoje udziały temu, który wygrał 123 mln z NCBiR.
Pokazujemy z panem posłem Szczerbą wszystko, kawa na ławę, wszystkie nazwiska, powiązania rozpisujemy, bo nie ma w Polsce służb, które by mogły to zrobić, więc pokazujemy. Mija miesiąc. Dzisiaj na sali nie ma ministra, nie ma wiceministra, bo jak się okazuje, się nagrywali - o tym za chwilę. Ale tutaj dzisiaj, wydaje mi się, w ogóle powinien się pojawić prokurator. Prokurator, który powinien powiedzieć, komu stawia zarzuty. I nie tylko tym biznesmenom, którzy chcieli na rympał wyprowadzić 177 mln, ale również politykom, którzy stworzyli tę całą ośmiornicę, ten cały system do wyprowadzania pieniędzy. Otóż, szanowni państwo, przed chwilą Onet pokazał stenogramy. Pan Żalek, wiceminister odpowiedzialny za Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, poszedł do prokuratury i przedstawił stenogramy. Pan Żalek, powołując się na te stenogramy z nagrań, opisuje, w jaki sposób koalicjant PiS miał się zabezpieczyć finansowo na wypadek przegranych wyborów. Akcja pod kryptonimem ˝Czarny węgiel˝. Sponsorem, taki nick, taki pseudonim, jest pan Adam Bielan. Mam jedno pytanie: Gdzie jest prokurator? (Dzwonek) Gdzie jest Policja? Gdzie jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego? Gdzie jest Centralne Biuro Antykorupcyjne?
Spotkałem pana Żalka w Sejmie. Ostatni raz widziałem go 2 dni temu, jak wychodził z kaplicy, i nie wydaje mi się, że się tam modlił, chociaż tylko modlitwa powinna mu zostać w normalnym państwie. PiS stworzył państwo, gdzie mogą robić wszystko, co chcą. Ale mówimy jasno - zero tolerancji dla wszystkich, którzy kradli przez ostatnie 8 lat. I słowa dotrzymamy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia