9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe (druki nr 3096 i 3096-A).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu rządu Rzeczypospolitej oraz pana premiera Mateusza Morawieckiego, a także w imieniu ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy przedstawiam dzisiaj projekt ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe.
Szanowni Państwo! Przedłożony projekt ustawy określa główne instrumenty finansowego wsparcia rodzin w zakresie poprawy warunków mieszkaniowych jako część rozwiązań prawno-finansowych składających się na program ˝Pierwsze mieszkanie˝. Jakie są cele tej regulacji? Przede wszystkim poprawa stanu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych gospodarstw domowych nieposiadających mieszkania... (Gwar na sali, dzwonek)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę o spokój.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:
...lub domu jednorodzinnego poprzez wsparcie systematycznego oszczędzania na cele mieszkaniowe, okresowe dopłaty do rat spłaty kredytów hipotecznych udzielanych na zakup lub budowę pierwszego mieszkania lub domu jednorodzinnego, bezokresowe dopłaty do rat spłaty kredytów udzielanych w programie wsparcia społecznego budownictwa czynszowego na budowę mieszkań społecznych.
Podstawowe rozwiązania związane z ˝Kontem Mieszkaniowym˝. Konto będzie mogła otworzyć osoba, która nie posiada i nie posiadała mieszkania, w tym domu jednorodzinnego lub spółdzielczego prawa do lokalu, oczywiście z pewnymi wyjątkami. Prowadząc to konto zobowiązujemy się do systematycznego oszczędzania przez okres od 3 do 10 lat kalendarzowych. Można wpłacać od 500 zł do 2000 zł miesięcznie. W ten sposób można zebrać kapitał na późniejszy wkład własny przy zakupie mieszkania.
Co w tym rozwiązaniu jest ważne? Bo przecież do tej pory też można było oszczędzać. W tym rozwiązaniu najważniejsze jest to, że pieniądze nie stracą realnie na wartości. Oszczędzając pieniądze na swoje pierwsze mieszkanie, mamy pewność, że jeżeli w danym roku odłożymy jakąś ilość pieniędzy, która np. będzie dawała możliwość zakupu iluś tam metrów kwadratowych mieszkania, to po 10 latach oszczędzania pieniądze nie stracą realnie na wartości względem mieszkań. Dlaczego? Dlatego że oprócz oprocentowania bankowego, które będzie normalnie przysługiwało, a dodatkowo jeszcze nie będzie obciążone podatkiem Belki, państwo dopłaci do tego oszczędzania stosowną premię w wysokości korzystnej dla oszczędzającego. Będzie to odpowiadało wskaźnikowi inflacji, a jeśli wzrost cen mieszkań będzie powyżej inflacji, to wtedy dopłata będzie odpowiadała wskaźnikowi wzrostu cen mieszkań. A więc mamy pewność, że te pieniądze nie stracą na wartości. To jest bardzo dobry sposób inwestowania.
Nie każdy potrzebuje już mieszkania. Mam tu na myśli szczególnie np. oszczędzających na mieszkanie dla dzieci, które same nie mają jeszcze możliwości zamieszkania. Takie ˝Konto Mieszkaniowe˝ będzie można założyć i prowadzić dziecku od 13. roku życia. Dziecko gromadzi wtedy kapitał na późniejszy zakup mieszkania. Gdy zmienią się plany życiowe takiej osoby czy takiej rodziny, gdy taka rodzina jednak nie będzie chciała tego mieszkania kupić, zawsze może te pieniądze wypłacić i przeznaczyć na inny cel. Z tym że jeżeli nie będzie to cel mieszkaniowy, to premia nie będzie doliczana. Będzie po prostu oprocentowanie bankowe. A więc to jest również bezpieczne pod kątem ewentualnej późniejszej zmiany planów życiowych.
Szanowni Państwo! Drugie rozwiązanie, które jest w tym pakiecie ˝Pierwszego mieszkania˝, to 2-procentowy kredyt ze wsparciem państwa. Dzisiaj mamy do czynienia z bardzo wysokimi stopami procentowymi. Oczywiście to jest spowodowane wojną na Ukrainie, to jest spowodowane wcześniejszą wojną energetyczną, kryzysem energetycznym wywołanym przez Rosję na całym świecie i tym, że wzrosły stopy procentowe. Rodzina, która być może jeszcze kilka lat temu, przed okresem pandemii, gdy stopy procentowe były na poziomie 2-3%, z dochodami, które ma dzisiaj, mogłaby wziąć kredyt, w dzisiejszej rzeczywistości czasami może nie mieć zdolności kredytowej, a nawet jeżeli ją ma, to zastanawia się, czy będzie w stanie spłacać tak wysokie raty kredytu. Bo to oprocentowanie naprawdę jest wysokie.
Dla tych, którzy mają już kredyty, mamy rozwiązania systemowe, które istnieją, funkcjonują i z których ludzie korzystają, chociażby wakacje kredytowe. Ci, którzy nie mają jeszcze mieszkania, nie wzięli kredytu, mogą czuć się wykluczeni. Dlatego to rozwiązanie jest tak ważne. Chcemy, żeby polskie rodziny, młodzi ludzie mogli kupić swoje pierwsze mieszkanie z taką pewnością, że przez pierwsze lata spłaty, przez te 10 lat będzie to niskie i stałe oprocentowanie i ten kredyt będzie po prostu dostępny i bezpieczny pod tym względem. Przez pierwsze 10 lat będą spłacane raty malejące, czyli będzie stała rata kapitałowa, a odsetki przy każdej racie będą już coraz mniejsze. Po 10 latach spłaty kredytu duża część kapitału zostanie już spłacona, reszta kredytu zostanie rozłożona na raty równe, co spowoduje, że nawet po okresie tego wsparcia państwa, po okresie, kiedy państwo dopłacało do kredytu, te raty też nie będą zbyt wysokie, a będą nawet niższe niż na samym początku spłacania kredytu.
Szanowni Państwo! Jaka będzie wysokość tego kredytu? Dla osoby samotnej to będzie maksymalnie 500 tys. zł przy maksymalnym wkładzie własnym, który będzie można wnieść w wysokości 200 tys. Dla rodziny, czyli dla małżeństwa, albo dla osób, w przypadku których w skład gospodarstwa domowego wchodzą dzieci, będzie to 600 tys. zł. Nie będzie limitów ceny z 1 m2, nie będzie różnych ograniczeń. Chcemy pomóc tym, którzy nie mają jeszcze pierwszego mieszkania.
Proszę również zwrócić uwagę, że ten program oprócz tego najważniejszego aspektu pomocy ludziom, którzy chcą kupić pierwsze mieszkanie, ma również ten wymiar wsparcia gospodarki. Polska gospodarka w ostatnich latach bardzo dobrze się rozwija i jednym z najważniejszych kół zamachowych gospodarki jest właśnie sektor budownictwa. Budownictwo mieszkaniowe, które bije kolejne rekordy, to jest naprawdę siła napędowa, bo przecież wokół budownictwa jest również produkcja materiałów budowlanych. Wiele tysięcy, setek tysięcy rodzin utrzymuje się właśnie dzięki budownictwu i chcemy, żeby to budownictwo cały czas było tym kołem zamachowym polskiej gospodarki.
W zeszłym roku, mimo że była wojna, był kolejny rekord, jeśli chodzi o liczbę oddanych mieszkań w Polsce - 238 tys. oddanych do użytku mieszkań. Mimo że na początku wojny na Ukrainie niektórzy zapowiadali, że będzie jakieś duże załamanie na rynku mieszkaniowym, nie było tego.
Jest to rozpędzone koło zamachowe, ale my nie chcemy pozwolić, żeby ono zwalniało. Mieliśmy do czynienia z niebezpiecznym zjawiskiem zmniejszającej się liczby rozpoczynanych budów, gdyż ci, którzy budują mieszkania, patrzą na problemy z dostępnością kredytów, na to, że pewna grupa ludzi, którzy normalnie z roku na rok przychodzą w kolejnych latach na rynek i kupują swoje pierwsze mieszkanie, teraz ze względu na wysokie stopy procentowe może być wykluczona, a więc potencjalna malejąca liczba klientów może też powodować podjęcie decyzji o wstrzymaniu rozpoczynania budów. Chcemy, żeby to koło zamachowe gospodarki, jakim jest budownictwo, kręciło się, a więc poprzez wsparcie kredytobiorców, poprzez wsparcie tych, którzy chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie, wspieramy również cały sektor budowlany.
Chcemy, żeby można było bezpiecznie również inwestować, budować mieszkania, żeby zarówno deweloperzy, jak i osoby, które budują na własne potrzeby, mniejsze, większe firmy budowlane, żeby wszyscy mogli bezpiecznie inwestować i żeby ta produkcja, budowa nowych mieszkań cały czas była utrzymywana na wysokim poziomie.
Jestem przekonany, że ona będzie cały czas utrzymywała się na dużo wyższym poziomie niż za czasów Platformy Obywatelskiej. Przypomnijmy, porównajmy te dwie liczby. Zeszły rok - 238 tys. mieszkań oddanych do użytku, lata, kiedy rządziła Platforma, przed 2015 r., lata 2014-2015 - poniżej 150 tys. mieszkań. To grube kilkadziesiąt procent wzrostu liczby mieszkań oddawanych do użytku, a w tych mieszkaniach mieszkają polskie rodziny. W Polsce wciąż brakuje mieszkań, natomiast my przez ostatnie lata wybudowaliśmy milion kilkaset tysięcy mieszkań.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie wy, nie wy. Ludzie.)
Szanowna pani poseł podważa to, że te mieszkania zostały wybudowane.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie wy.)
Cała polityka gospodarcza Prawa i Sprawiedliwości, cała polityka gospodarcza i społeczna Prawa i Sprawiedliwości powoduje, że w Polsce jest lepiej niż za waszych czasów i że te mieszkania mogą powstawać, a polskie rodziny w tych mieszkaniach mogą mieszkać. To jest po prostu całokształt naszej polityki, która do tego prowadzi. Mamy cały wachlarz różnych rozwiązań, które wspierają zarówno sektor mieszkalnictwa, jak i całą gospodarkę. Przecież to, że ludzie kupują te mieszkania... 238 tys. mieszkań zostało wybudowanych w zeszłym roku. Ktoś je kupił, ktoś mógł pozwolić sobie na zakup tego mieszkania.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Za swoje.)
Za swoje, za pieniądze, które zarabia, bo rosną wynagrodzenia za rządów Prawa i Sprawiedliwości.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Rośnie inflacja.)
Wynagrodzenia rosną jednak, pani poseł, dużo powyżej inflacji przez cały okres naszych rządów. Jeżeli pani to podsumuje, to dojdzie pani do takiego wniosku. Pani potrafi analizować liczby i na pewno będzie pani w stanie to przeanalizować i zauważyć, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości wynagrodzenia rosną. Rosną również dochody nie tylko ze względu na wynagrodzenia, bo przecież 500+ wypłacane rodzinom z dziećmi, a przecież te rodziny z dziećmi mają zawsze najciężej przy zakupie mieszkania, to są pieniądze, które trafiają do polskich rodzin. Dzięki temu Polacy mogą kupować mieszkania, dzięki temu można tych mieszkań tyle wybudować w Polsce.
Za waszych czasów było to dużo mniej, a nie można rozwiązać inaczej problemu mieszkaniowego niż poprzez zwiększenie liczby mieszkań. Jeżeli będzie duża liczba mieszkań - nieważne, czy one będą własnościowe, czy ktoś będzie mieszkał na swoim, czy wynajmował - jeżeli będzie duża pula, będą stabilniejsze ceny również najmu, polskie rodziny będą mogły stabilnie planować swój rozwój.
Jak już mówię o tych rodzinach, to warto zauważyć, że to oszczędzanie na własne mieszkanie jest podobne do rozwiązania, które wprowadziliśmy przy gwarantowanym wkładzie własnym.
Wprowadziliśmy tam rozwiązanie, które umożliwia rodzinie, która wychowuje dzieci na małym metrażu, zmianę mieszkania na większe. Proponujemy to tym rodzinom, które wychowują dzieci na mniejszym metrażu, poniżej 50 m dla dwojga dzieci, dla trojga 75 m, czwórka i więcej dzieci - 90 m. Jeżeli ten metraż jest mniejszy, można również oszczędzać w ten preferencyjny sposób na to, żeby w przyszłości mieszkanie zmienić. Oszczędzanie na mieszkanie dla dzieci też jest bardzo ważne; nie każdy potrzebuje mieszkanie kupić w momencie, kiedy dziecko ma 13 czy 14 lat, ale można na to mieszkanie już zacząć wtedy oszczędzać. Gdy dziecko wejdzie w dorosłość, skończy szkołę, skończy studia, będzie miało już nazbierane pieniądze na wkład własny.
Bardzo serdecznie państwo dziękuję, czekam na dyskusję. Mam nadzieję, że ona będzie merytoryczna z obu stron sali i bardzo chętnie odpowiem na państwa pytania. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia