9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie elektrowni szczytowo-pompowych oraz inwestycji towarzyszących (druki nr 3070 i 3084).

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mamy kolejną specustawę, która tym razem ma dotyczyć inwestycji w zakresie elektrowni szczytowo-pompowych. Idea elektrowni szczytowo-pompowych jest już znana od wielu, wielu lat, od dziesięcioleci. Mamy w Polsce kilka takich elektrowni, które funkcjonują. To jest naturalny akumulator, to jest stabilizator, który ma stabilizować sieć wtedy, kiedy jest mniejsza produkcja. Ma on możliwość szybkiego uruchomienia się i generacji, natomiast nie jest to aż tak potężne źródło energetyczne, które mogłoby nam zabezpieczyć zmiany w energetyce i to, co w tej chwili jest oczekiwane - przejście na zieloną stronę mocy.

    Jest wiele źródeł, które powinny stabilizować sieć energetyczną, mogą ją stabilizować. Dobrze, że ktoś w tej chwili przypomniał sobie o tym, że są elektrownie szczytowo-pompowe. Natomiast co jest ciekawe - zaczyna się dyskusja i poważne mówienie, i w komisji, i dzisiaj, rządzących o energii odnawialnej, że potrzeba stabilizacji, że trzeba szukać rozwiązań. Do tej pory nie mieliśmy takiej sytuacji.

    Kolejna rzecz to biogazownie - praktycznie zapomniane. To jest znacznie lepsze źródło stabilizacji, bo są ogromne możliwości, jest ogromny potencjał w tej chwili w przypadku naszej gospodarki, szczególnie rolnictwa. Odpady, odpady przemysłowe, to wszystko można przerabiać na metan, na biometan i z tego również produkować energię.

    Jeżeli chodzi o stabilizację sieci i wyrównywanie napięcia, ważne jest również to, aby wprowadzać odpowiednie regulacje. Bo ważne jest też to, żeby mieszkańcy korzystali z prądu wtedy, kiedy jest go pod dostatkiem, żeby nie trzeba było wyłączać wiatraków czy wygaszać pieców, które produkują nam energię z węgla, lecz stosować taryfy zmienne, takie, które mogą pomagać nie tylko energetyce, nie tylko przemysłowi, ale również ludziom, społeczeństwu. To się wtedy dokładnie bilansuje, jest spójność. Mogą być dzisiaj ogromne korzyści z tego tytułu. Kiedy troszkę więcej słońca zaświeci i wiatru zawieje, to mamy 30%, prawie 40% energii odnawialnej i to jest ten ogromny potencjał, z którego możemy korzystać.

    Ważne jest, aby kompleksowo podchodzić do tych wszystkich rozwiązań, a nie wybiórczo. Trzeba zaznaczyć, że energia z elektrowni szczytowo-pompowych nie jest tanią energią, bo tam jest podwójny nakład. Najpierw trzeba tę wodę w górę wpompować, czyli zużywać energię elektryczną wtedy, kiedy jest nadmiar tej energii, bo trudno zużywać prąd wtedy, kiedy go brakuje dla społeczeństwa, dla ludzi, dla przemysłu, a dopiero później jest odzyskiwanie tej energii.

    Jest również szereg małych elektrowni wodnych, które mogłyby funkcjonować, nie szczytowo-pompowych, ale elektrowni na zwykłych ciekach. Chcę tylko wspomnieć tutaj o takiej małej zaporze i elektrowni w powiecie jasielskim Kąty - Myscowa. Tam już od kilkudziesięciu lat przygotowuje się tę inwestycję. Inwestycja już miała ruszyć, 4 lata temu obiecywano, 8 lat temu obiecywano., ale nie ruszyła, natomiast tereny są inwestycyjnie zablokowane, ludzie nie wiedzą, co dalej z tym zalewem, z tą zaporą będzie. Takich przykładów w skali kraju moglibyśmy podać wiele. To pokazuje, jak (Dzwonek) bardzo lekkomyślnie podchodzimy do energii pochodzącej z wody, a niektóre kraje odnoszą naprawdę ogromne korzyści z tego tytułu, budując właśnie elektrownie wodne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia