9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie elektrowni szczytowo-pompowych oraz inwestycji towarzyszących (druki nr 3070 i 3084).

Poseł Jakub Kulesza:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy czarny tydzień transformacji energetycznej, ale nie z uwagi na procedowaną ustawę. Otóż w sobotę rząd Niemiec ze względów czysto ideologicznych zamknie trzy ostatnie elektrownie jądrowe. Proponuję minutę ciszy dla tych trzech ostatnich elektrowni jądrowych w Niemczech.

    (Poseł Krzysztof Gadowski: To jest ich prawo, to jest ich suwerenność.)

    Cieszę się, że w Polsce transformacja energetyczna idzie w zupełnie innym kierunku niż w Niemczech, że idziemy w energetykę jądrową. Teraz mamy ustawę o prawnym unormowaniu elektrowni szczytowo-pompowych, tak żeby to było zawarte w jednym akcie. Ta ustawa ma to zmienić. Ustawa ma też przygotować szereg regulacji dotyczących inwestycji, takich jak elektrownie szczytowo-pompowe. Można powiedzieć, że to jest krok w kierunku prawidłowej, innej niż w Niemczech, transformacji energetycznej kraju.

    Rzeczywiście potrzebne są nowe rozwiązania dotyczące magazynowania energii z elektrowni szczytowo-pompowych w Polsce, ale ta ustawa, po pierwsze, jest niezgodna z konstytucyjną zasadą równości, a po drugie, jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej. Otóż przepisy zawarte w ustawie mogą być zakwalifikowane jako pomoc publiczna. A jeżeli takie przepisy, które mogą być zakwalifikowane jako pomoc publiczna, nie są uchwalane w ramach czy po uprzedniej notyfikacji Komisji Europejskiej, to w przypadku naruszenia tej zasady takie wsparcie może podlegać zwrotowi. Co więcej, proponowane przepisy tej ustawy są sprzeczne z zasadą równości prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na dyskryminację branży prywatnej. (Oklaski)

    Dobrze wiemy, jak sektor publiczny radzi sobie na wolnym rynku, jeśli chodzi o energetykę czy inne branże. Niestety rząd ma tylko jedno rozwiązanie, to rozwiązanie PRL-owskie, polegające na tym, że to państwo ma się wszystkim zajmować: od bankowości po energetykę. Nawet jeśli to są niezbyt skomplikowane sektory działalności gospodarczej, to i tak rząd chce się tym zajmować.

    Jak rząd radzi sobie w energetyce, bardzo dobrze wiemy. Ile lat już trwa budowanie elektrowni jądrowej i na jakim etapie jesteśmy? Dobrze wiemy. Ile zmarnowaliśmy złotych, tzn. państwo zmarnowali, na budowę bloku elektrowni w Ostrołęce? 1,5 mld, bo trzeba było go wyburzać. Jak liczne są awarie bloku węglowego w Jaworznie? To wszystko dobrze wiemy. Dlaczego nie zostawić tego sektorowi prywatnemu? (Oklaski) Ta ustawa niestety wspiera tylko i wyłącznie sektor publiczny. Chciałbym, żeby takie elektrownie powstawały, ale żeby to sektor prywatny je zbudował. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia