9. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-04-2023)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (druki nr 2920 i 3043).
Poseł Dobromir Sośnierz:
Przeczytam coś państwu: Jesteśmy na najlepszej drodze do tego, żeby doprowadzić do szybkiej inflacji już nie tylko złotówki w tym momencie, ale też ochrony funkcjonariusza publicznego, bo najpierw w absurdalny sposób, zupełnie nieprzemyślany, udzieliliśmy specjalnej ochrony medykom, a teraz, co było łatwo przewidzieć, że tak się stanie, pojawia się pytanie: Czemu nie kolejnej grupie?
Czyż farmaceuci nie zasługują na taką samą ochronę? Kto się ośmieli przecież odpowiedzieć na tak postawione pytanie, że nie zasługują? Ale czy ciężko pracujące kasjerki w marketach nie zasługują na ochronę? (Oklaski) Czy one nie są czasami narażone na gniew klientów? Czy taksówkarze nie zasługują? A kontrolerzy biletów? (Oklaski)
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: A kobiety publiczne?)
Kto to powiedział? Dobromir Sośnierz. Sejm RP, 11 maja 2022 r.
Jak widać, coraz częściej mogę wyciągać z szuflady stare wystąpienia. A to tylko pierwsza kadencja. Myślę, że jakbym tu posiedział dłużej, to mógłbym robić tylko to i przypominać państwu, że przewidziałem, że tak będzie. Niestety słynna przestroga Lityńskiego mówi, że nie należy podpowiadać socjalistom głupich pomysłów, bo naprawdę tak zrobią. Przyznaję się do błędu (Oklaski), bo pomysł, który tutaj ironicznie podpowiedziałem, żeby statusem funkcjonariusza publicznego objąć kontrolerów biletów, już padł na poważnie w komisji. Brawo! Ktoś nie zrozumiał ironii albo po prostu jest socjalistą.
Podawałem powody, dla których nie powinniśmy tak robić. To jest oczywiście działalność pod wpływem doniesień medialnych. Za każdym razem jakieś wyolbrzymione zagrożenie powoduje błyskawiczną, doraźną reakcję. To powoduje inflację znaczenia tego funkcjonariusza publicznego itd. Czy to działa? Nie. Przyznano to w samym uzasadnieniu. Jest tu mowa o tym, że to wpłynie jedynie na poczucie bezpieczeństwa - a nie na bezpieczeństwo. Czyli oficjalnie w uzasadnieniu przyznajemy, że to jest takie legislacyjne placebo, żeby ludzie poczuli się lepiej w pracy. Gdyby to działało, to przecież czemu to dobro tak dozować obywatelom? Wszyscy zostańmy funkcjonariuszami publicznymi, wszystkim będzie bezpieczniej. Jest jeszcze na tym posiedzeniu obradowana ustawa o przejazdach na aplikację. Tam jest mowa o tym, że kobiety są gwałcone. Przyznajmy im status funkcjonariuszy publicznych, jeśli to działa.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: Tak jest.)
Problem rozwiązany, cyk, jeden wpis w ustawie. (Oklaski)
Kończąc tym śmiałym postulatem, apeluję o objęcie statusem funkcjonariusza publicznego wszystkich naraz. (Oklaski) Raz na zawsze będzie spokój. A na razie Wolnościowcy odrzucają ten bezsensowny wykwit Lewicy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia